Astronomowie po dekadzie znaleźli trzecią planetę wokół Beta Pictoris. To niezwykłe odkrycie

Zespół naukowców zaobserwował trzecią planetę okrążającą młodą gwiazdę Beta Pictoris. Nowy planeta, Beta Pictoris d, jest 100 razy słabsza niż Beta Pictoris b – pierwsza planeta odkryta w tym samym systemie i jest jedną z najsłabszych egzoplanet, jakie kiedykolwiek sfotografowano z Ziemi. Co ciekawe, okazało się, że planeta widoczna była na zdjęciach archiwalnych sprzed ponad dekady – po prostu nikt wcześniej jej tam nie zauważył.

Badacze pierwotnie chcieli jedynie prześledzić, jak z biegiem czasu zmienia się znana już planeta Beta Pictoris b. Podczas analizy danych z instrumentu ERIS, zainstalowanego na Bardzo Dużym Teleskopie (VLT) Europejskiego Obserwatorium Południowego, zauważyli jednak coś dodatkowego – słaby punkt świetlny oddzielony od jasnej planety b. Aby potwierdzić naturę obiektu, naukowcy przejrzeli archiwum obserwacji ESO i odnaleźli ślady nowej planety na zdjęciach wykonanych nawet jedenaście lat wcześniej, w tym na ujęciach, gdzie była ledwie widoczna w blasku sąsiedniej planety. Niezależny zespół potwierdził istnienie obiektu przy użyciu Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, publikując wyniki równolegle w tym samym czasopiśmie.

Gazowy olbrzym lżejszy i chłodniejszy niż sąsiedzi

Beta Pictoris d, podobnie jak pozostałe dwie planety w układzie, jest gazowym olbrzymem przypominającym Jowisza czy Saturna, ale krąży po znacznie szerszej orbicie i jest wyraźnie lżejsza – ma zaledwie około 2,4 masy Jowisza, podczas gdy pozostałe dwie planety są około dziesięciokrotnie masywniejsze. Jej niska temperatura i mała jasność sprawiają, że bezpośrednie zaobrazowanie takiego obiektu stanowi duże osiągnięcie techniczne. Nowa planeta tłumaczy też wcześniej niezrozumiały kształt dysku pyłowego otaczającego gwiazdę. Układ Beta Pictoris, oddalony o 63 lata świetlne od Ziemi, jest dopiero drugim znanym systemem, w którym bezpośrednio sfotografowano więcej niż dwie planety.

Źródło: European Southern Observatory (ESO)

Czytaj też: Astronomowie spojrzeli w Mgławicę Oriona i zamarli. Odkryli struktury, których nie powinno tam być

Grafika tytułowa: Frantisek Duris / Unsplash