Odkrycie chemików zmieni medycynę. Światło niebieskie zastąpi groźną chemię!

Zwykłe niebieskie diody LED, podobne do tych wykorzystywanych w domowych urządzeniach czy akwariach, mogą stać się ważnym narzędziem przyszłej chemii leków. Naukowcy z University at Buffalo opracowali metodę, która pozwala w jednym etapie modyfikować cząsteczki wykorzystywane do tworzenia nowych substancji leczniczych. Odkrycie może uprościć proces projektowania leków, ograniczyć liczbę reakcji chemicznych i przyspieszyć poszukiwanie nowych terapii.

Tworzenie nowoczesnych leków często przypomina budowanie bardzo skomplikowanych konstrukcji z pojedynczych elementów. Chemicy muszą precyzyjnie łączyć atomy w odpowiedniej kolejności, aby uzyskać cząsteczki o właściwych właściwościach biologicznych. Każdy dodatkowy etap oznacza jednak więcej czasu, większe koszty oraz więcej odpadów chemicznych.

Nowa metoda pokazuje, że światło widzialne może zastąpić bardziej skomplikowane procedury i umożliwić wykonywanie reakcji, które wcześniej były trudne do przeprowadzenia.

LED zamiast trudnych warunków laboratoryjnych

Zespół badaczy wykorzystał niebieskie światło LED oraz specjalny katalizator – substancję, która pomaga rozpocząć i kontrolować reakcję chemiczną. Pod wpływem światła katalizator tymczasowo zmienia właściwości cząsteczek, dzięki czemu chemicy mogą jednocześnie modyfikować dwa sąsiadujące ze sobą atomy węgla.

To ważny postęp, ponieważ tradycyjne metody często pozwalają zmieniać tylko jeden taki atom podczas pojedynczej reakcji. Możliwość wykonania dwóch modyfikacji naraz oznacza krótszą drogę do uzyskania bardziej złożonych struktur chemicznych. W praktyce może to mieć ogromne znaczenie dla przemysłu farmaceutycznego. Wiele leków opiera swoje działanie na niewielkich różnicach w budowie cząsteczki – czasem zmiana jednego fragmentu może zdecydować o skuteczności, bezpieczeństwie albo sposobie działania preparatu.

Autorzy badania podkreślają, że zastosowanie światła widzialnego jest również łagodniejsze niż wykorzystanie promieniowania ultrafioletowego. Promieniowanie UV może uszkadzać delikatne cząsteczki, natomiast niebieskie LED-y pozwalają prowadzić reakcje w bardziej kontrolowanych warunkach.

Chemia przyszłości może być prostsza i bardziej ekologiczna

Nowa technika nie oznacza jeszcze natychmiastowej rewolucji w produkcji leków, ale daje naukowcom nowe narzędzie do projektowania cząsteczek. Szczególnie cenne może być ono na wczesnych etapach badań, gdy chemicy testują wiele różnych wariantów potencjalnych leków. Obecnie stworzenie jednej nowej cząsteczki często wymaga wielu prób i wielu etapów syntezy. Każdy etap generuje dodatkowe koszty oraz odpady. Skrócenie procesu może więc sprawić, że przyszłe odkrywanie leków będzie szybsze i bardziej przyjazne środowisku.

Badacze wskazują, że metoda może znaleźć zastosowanie nie tylko w farmacji, ale również w chemii materiałów i innych dziedzinach, w których potrzebne jest precyzyjne tworzenie skomplikowanych struktur. Największą zaletą odkrycia jest jego prostota. Zamiast korzystać z bardzo zaawansowanych urządzeń, naukowcy wykorzystali stosunkowo tanie źródło światła i dobrze znane związki chemiczne. To przykład tego, jak czasem niewielka zmiana w sposobie prowadzenia eksperymentu może otworzyć drogę do zupełnie nowych możliwości.

W przyszłości podobne rozwiązania mogą pomóc chemikom szybciej odpowiadać na jedno z najważniejszych pytań współczesnej medycyny: jak tworzyć leki skuteczniejsze, bezpieczniejsze i dostępne w krótszym czasie.

Źródło: University at Buffalo

Czytaj też: To może być przełom w medycynie. Światło niebieskie niszczy bakterie, na które nie działają leki

Grafika tytułowa: Roberto Sorin / Unsplash