To może być rewolucja w medycynie. Nowa metoda leczenia uderza w dwie groźne choroby na raz

Choroby zwłóknieniowe należą do najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny. Rozwijają się w następstwie przewlekłego stanu zapalnego, prowadząc do stopniowego zastępowania zdrowej tkanki sztywną tkanką bliznowatą. W efekcie narządy takie jak serce, płuca, wątroba czy trzustka tracą swoją sprawność, co może prowadzić do ich niewydolności.

Szacuje się, że schorzenia związane ze zwłóknieniem odpowiadają za około 35 procent zgonów na świecie, a obecnie stosowane metody leczenia pozwalają głównie łagodzić objawy, nie zatrzymując skutecznie postępu choroby. Właśnie dlatego duże znaczenie mają badania prowadzone przez zespół naukowców pod kierunkiem dr Sylwii Bobis-Wozowicz z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Krakowscy uczeni opracowali innowacyjne rozwiązanie terapeutyczne wykorzystujące pęcherzyki zewnątrzkomórkowe pozyskiwane z ludzkich indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych. Są to mikroskopijne struktury naturalnie wydzielane przez komórki, które przenoszą biologicznie aktywne cząsteczki, takie jak białka czy mikroRNA, i mogą wpływać na funkcjonowanie innych komórek organizmu.

Badacze odkryli, że szczególnie obiecujące właściwości wykazują pęcherzyki pochodzące z komórek hodowanych w warunkach obniżonego stężenia tlenu, przypominających środowisko występujące naturalnie w organizmie człowieka. Tak przygotowane pęcherzyki okazały się znacznie skuteczniejsze w hamowaniu procesów prowadzących do zwłóknienia niż te uzyskiwane w standardowych warunkach laboratoryjnych. Przeprowadzone analizy pozwoliły również lepiej zrozumieć mechanizm działania terapii. Naukowcy wykazali, że wpływa ona na jeden z najważniejszych szlaków biologicznych odpowiedzialnych za rozwój włóknienia tkanek. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie procesów prowadzących do nadmiernego gromadzenia się tkanki bliznowatej i stopniowego uszkadzania narządów.

Skuteczność opracowanej metody została potwierdzona zarówno w badaniach komórkowych, jak i w modelu zwłóknienia serca u myszy. Wyniki opublikowane w renomowanym czasopiśmie naukowym „BMC Medicine” wskazują, że terapia ma realny potencjał do dalszego rozwoju i może stać się podstawą nowych metod leczenia chorób, dla których obecnie brakuje skutecznych rozwiązań. Znaczenie tych badań wykracza jednak poza samo zwłóknienie serca. Obecnie naukowcy rozszerzają swoje prace na kolejne schorzenia, w tym zwłóknienie wątroby. Równolegle prowadzone są badania przedkliniczne mające na celu dopracowanie procesu produkcji preparatu, ocenę jego bezpieczeństwa oraz określenie sposobu działania w organizmie. Są to kluczowe etapy niezbędne przed rozpoczęciem przyszłych badań klinicznych z udziałem pacjentów.

Szczególnie istotny jest praktyczny wymiar projektu

Współpraca Uniwersytetu Jagiellońskiego z funduszem inwestycyjnym LIFE bioCEEd oraz wsparcie Centrum Transferu Technologii CITTRU UJ mają przyspieszyć przełożenie wyników badań laboratoryjnych na rozwiązania dostępne w medycynie. Dzięki temu zwiększają się szanse, że opracowana technologia w przyszłości trafi do szpitali i stanie się elementem nowoczesnych terapii regeneracyjnych.

Opracowane rozwiązanie stanowi przykład tego, jak zaawansowane badania z pogranicza biotechnologii, medycyny i biologii komórki mogą prowadzić do powstania nowych metod leczenia chorób dotychczas uznawanych za wyjątkowo trudne do opanowania. Jeśli dalsze badania potwierdzą dotychczasowe wyniki, terapia oparta na pęcherzykach zewnątrzkomórkowych może w przyszłości pomóc spowolnić lub nawet zatrzymać procesy prowadzące do niewydolności narządów, dając pacjentom szansę na skuteczniejsze leczenie i lepszą jakość życia.

Źródło: Uniwersytet Jagielloński w Krakowie

Czytaj też: Mieści się w kieszeni i ratuje życie. Ten gadżet może zastąpić potężne maszyny szpitalne!

Grafika tytułowa: National Cancer Institute / Unsplash