Kosmiczna zagadka rozwiązana. Astronomowie odkryli planetę dzięki anomalii w danych NASA TESS
Międzynarodowy zespół astronomów odkrył egzoplanetę Gaia23bra b, wykorzystując metodę, która do tej pory nie była stosowana z danymi z satelity TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite) należącego do NASA.
Odkrycie pokazuje, że teleskop zaprojektowany głównie do poszukiwania planet metodą tranzytu może z powodzeniem wspierać także badania z wykorzystaniem mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Wśród autorów badań znalazł się Michael Fausnaugh z Texas Tech University oraz naukowcy z University of New Mexico. Wyniki ich pracy zostaną opublikowane na łamach „The Astrophysical Journal Letters”.
Planeta Gaia23bra b została po raz pierwszy zidentyfikowana w 2023 roku przez europejski teleskop kosmiczny Gaia, który zakończył już swoją misję. Astronomowie zauważyli wówczas nietypowe pojaśnienie jednej z gwiazd. Analiza archiwalnych danych z teleskopu TESS wykazała, że satelita NASA również zarejestrował to zjawisko, co pozwoliło potwierdzić obecność planety.
Gaia23bra b to tzw. super-Jowisz krążący wokół pomarańczowego karła o masie stanowiącej około 80 proc. masy Słońca. Układ znajduje się blisko 40 tys. lat świetlnych od Ziemi.
Do odkrycia wykorzystano zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Dochodzi do niego, gdy gwiazda znajdująca się bliżej Ziemi przechodzi niemal dokładnie na tle bardziej odległej gwiazdy. Jej grawitacja zakrzywia światło obiektu znajdującego się za nią, powodując jego chwilowe rozjaśnienie. Jeśli wokół bliższej gwiazdy krąży planeta, pozostawia ona charakterystyczny ślad w sygnale świetlnym.
Nowa metoda otwiera drogę do kolejnych odkryć
Jak podkreśla Michael Fausnaugh, zastosowanie tej techniki z wykorzystaniem danych z TESS było przełomem.
– Mieliśmy gwiazdę znajdującą się w tle oraz gwiazdę na pierwszym planie, która wzmacniała jej światło. Jeśli wokół tej bliższej gwiazdy krąży planeta, można dostrzec jej sygnaturę dzięki mikrosoczewkowaniu grawitacyjnemu. Ta technika jest dobrze znana, ale nigdy wcześniej nie wykorzystywaliśmy jej z danymi z TESS. Wyjątkowe w przypadku TESS jest to, że wykonuje zdjęcia co kilka minut – wyjaśnił Michael Fausnaugh.
Większość spośród ponad 6 tys. znanych egzoplanet odkryto metodą tranzytu, polegającą na obserwowaniu spadku jasności gwiazdy podczas przejścia planety przed jej tarczą. Technika ta najlepiej sprawdza się w wykrywaniu dużych planet krążących bardzo blisko swoich gwiazd. Mikrosoczewkowanie grawitacyjne pozwala natomiast odnajdywać światy bardziej przypominające gazowe olbrzymy z naszego Układu Słonecznego, takie jak Jowisz czy Saturn, które znajdują się znacznie dalej od swoich gwiazd.
Zdaniem badaczy wykorzystanie danych z TESS w ten sposób może w przyszłości znacząco zwiększyć liczbę odkrywanych egzoplanet i pomóc lepiej zrozumieć różnorodność układów planetarnych we Wszechświecie.
Źródło: Texas Tech University
Czytaj też: NASA otwiera drzwi dla prywatnego biznesu. Rusza przełomowy program podboju Marsa i Księżyca!
Grafika tytułowa: NASA / Unsplash

