HONOR X70 Pro Max oficjalnie! Ta premiera zaskoczyła wszystkich
HONOR zrobił coś, czego mało kto się spodziewał. Zamiast zaprezentować kolejną generację serii X, producent dorzucił do oferty model X70 Pro Max, który pojawia się niemal rok po premierze podstawowego X70. To ruch nietypowy, bo różnice między urządzeniami są zaskakująco niewielkie, a sama nazwa sugeruje znacznie większy skok technologiczny. Dla polskich użytkowników to ważna informacja, bo pokazuje, jak dynamicznie zmienia się strategia producentów i jak trudno dziś przewidzieć, które modele trafią na nasz rynek.
Co wyróżnia premierę HONOR X70 Pro Max?
Premiera HONOR X70 Pro Max zaskoczyła nawet osoby śledzące rynek smartfonów na bieżąco. Producent zdecydował się na wprowadzenie modelu, który nie ma poprzednika w postaci wersji Pro, a jednocześnie różni się od podstawowego X70 w zaledwie kilku aspektach. To sprawia, że debiut wygląda bardziej jak szybkie uzupełnienie oferty niż pełnoprawna nowość.
Taka strategia nie jest jednak wyjątkowa. W przeszłości podobne ruchy wykonywały inne marki, które tuż przed premierą kolejnej generacji dorzucały do portfolio dodatkowe warianty. W przypadku HONOR różnice są jednak na tyle niewielkie, że trudno mówić o realnym rozwoju serii, co może budzić pytania o sens tej premiery.
Ekran i konstrukcja HONOR X70 Pro Max
HONOR X70 Pro Max korzysta z tego samego wyświetlacza AMOLED o przekątnej 6,79 cala, który znamy z X70. Oferuje on częstotliwość odświeżania 120 Hz i imponującą jasność do 6000 nitów, co jest wartością spotykaną raczej w droższych modelach. To jeden z nielicznych elementów, który faktycznie wyróżnia urządzenie na tle konkurencji.
Konstrukcja również nie przeszła większych zmian. Smartfon zachował identyczne wymiary i bardzo zbliżoną wagę, ale zyskał dodatkowe certyfikaty odporności IP69 i IP69K. To rzadkość w średniej półce i element, który może przyciągnąć użytkowników szukających urządzenia bardziej odpornego na trudne warunki.
Procesor i wydajność w HONOR X70 Pro Max
Sercem urządzenia jest Snapdragon 6 Gen 4 Enhanced Edition, czyli lekko ulepszona wersja układu znanego z X70. Różnice w praktyce będą niewielkie, co oznacza, że smartfon pozostaje w segmencie średniaków. To procesor wystarczający do codziennych zadań, ale nie należy oczekiwać poziomu wydajności znanego z droższych modeli.
Zaskakująca jest natomiast decyzja o zmniejszeniu ilości RAM w najwyższej konfiguracji. Podczas gdy X70 oferował 12 GB pamięci operacyjnej, wersja Pro Max zatrzymuje się na 8 GB. To ruch odwrotny do trendów rynkowych, gdzie producenci zwykle zwiększają zasoby RAM w nowszych modelach.
Bateria i ładowanie HONOR X70 Pro Max
Największym atutem nowego modelu jest akumulator o pojemności 8560 mAh. To wartość, która znacząco wyróżnia urządzenie na tle konkurencji i pozwala liczyć nawet na trzy dni pracy na jednym ładowaniu. W świecie smartfonów, gdzie większość modeli wymaga codziennego podłączania do ładowarki, taki wynik robi wrażenie.
Ładowanie również zostało delikatnie poprawione. Maksymalna moc wzrosła z 80 W do 90 W, co skróci czas uzupełniania energii. Nie jest to rewolucja, ale w połączeniu z ogromną baterią tworzy zestaw, który może przekonać użytkowników ceniących długą pracę bez przerwy.
Aparaty w HONOR X70 Pro Max
Zestaw fotograficzny pozostał praktycznie bez zmian. Główny aparat 50 Mpix i przednia kamera 8 Mpix to konfiguracja znana z X70. Różnica w jasności obiektywu głównego jest minimalna i nie wpłynie znacząco na jakość zdjęć. To oznacza, że użytkownicy nie powinni oczekiwać dużego skoku w możliwościach fotograficznych.
Na tle konkurencji zestaw aparatów wypada przeciętnie. W podobnych cenach można znaleźć smartfony oferujące bardziej wszechstronne konfiguracje, w tym teleobiektywy czy lepsze ultraszerokie kąty. HONOR X70 Pro Max pozostaje więc urządzeniem o podstawowych możliwościach fotograficznych.
Cena i dostępność HONOR X70 Pro Max
HONOR X70 Pro Max trafił na rynek chiński w dwóch konfiguracjach pamięci i czterech wariantach kolorystycznych. Ceny zaczynają się od równowartości około 1080 zł, co czyni go atrakcyjnym cenowo. Niestety na ten moment nie wiadomo, czy model pojawi się w Europie.
Czytaj też: HONOR ścina ceny w oficjalnym sklepie. Zobacz, ile możesz zaoszczędzić!
Grafika tytułowa: HONOR

