SpaceX szykuje przełomowy start Starshipa V3 już w tym tygodniu?

SpaceX zakończył kluczowe testy nowej wersji rakiety Starship i wszystko wskazuje na to, że gigant Elona Muska jest gotowy do kolejnego lotu próbnego. Firma po raz pierwszy pomyślnie odpaliła komplet 33 silników Raptor w najnowszym boosterze Super Heavy V3, otwierając drogę do dwunastego testowego startu systemu Starship.

Według nieoficjalnych informacji misja może odbyć się już 15 maja z kosmodromu Starbase w Teksasie. Jeśli dojdzie do startu, będzie to debiut najmocniejszej i najbardziej zaawansowanej wersji rakiety w historii programu.

SpaceX od miesięcy przygotowuje trzecią generację swojego gigantycznego systemu nośnego, który ma w przyszłości transportować ludzi na Księżyc i Marsa. Najnowszy test był jednym z najważniejszych etapów przed lotem, podczas 14-sekundowej próby statycznej uruchomiono jednocześnie wszystkie 33 silniki pierwszego stopnia Super Heavy. Rakieta pozostała przypięta do platformy startowej, ale pełna moc układu napędowego została osiągnięta bez problemów.

To szczególnie istotne, ponieważ wcześniejsze próby zakończyły się przedwcześnie z powodu usterek infrastruktury naziemnej. W marcu testowano jedynie część silników, a w połowie kwietnia pełny zapłon został przerwany. Dopiero teraz SpaceX potwierdził, że nowy booster V3 przeszedł próbę bez zakłóceń.

Oba stopnie są już prawie gotowe do startu

Gotowy jest również górny stopień statku, czyli właściwy Starship. Kilka tygodni temu przeprowadzono udane odpalenie wszystkich sześciu silników Raptor zamontowanych w pojeździe. Oznacza to, że oba elementy systemu są praktycznie przygotowane do złożenia i lotu.

Starship pozostaje największą rakietą, jaką kiedykolwiek zbudowano. Konstrukcja mierzy około 122 metrów wysokości i ma zdolność wynoszenia ponad 100 ton ładunku na niską orbitę okołoziemską. SpaceX traktuje projekt jako fundament przyszłych misji międzyplanetarnych, ale rakieta odgrywa też kluczową rolę w programie Artemis prowadzonym przez NASA.

Amerykańska agencja kosmiczna planuje wykorzystać zmodyfikowanego Starshipa jako księżycowy lądownik dla astronautów programu Artemis. Według obecnych planów statek ma uczestniczyć w misji Artemis 3, która może wystartować pod koniec 2027 roku. Zanim jednak do tego dojdzie, SpaceX musi udowodnić, że system potrafi bezpiecznie osiągać orbitę, wykonywać tankowanie w przestrzeni kosmicznej i obsługiwać długotrwałe loty załogowe.

Nadchodzący lot będzie nadal misją suborbitalną, a więc kolejnym etapem rozwoju technologii. Dla SpaceX to jednak niezwykle ważny test, pierwszy dla wersji V3, która ma stać się podstawą przyszłych operacyjnych lotów Starshipa.

Źródło: space.com

Czytaj też: Europejski detektor fal grawitacyjnych nabiera kształtu

Grafika tytułowa: Nader Saremi / Unsplash