Nowotwór zmienia „paliwo”, by tworzyć przerzuty
Przerzuty są główną przyczyną zgonów w przebiegu raka piersi. Komórki nowotworowe mogą osiedlać się w bardzo różnych narządach, takich jak płuca, wątroba, kości czy mózg, a każdy z nich stanowi zupełnie inne środowisko pod względem dostępności składników odżywczych.
Na łamach prestiżowego czasopisma „Nature” opublikowano pracę poświęconą temu, w jaki sposób komórki raka piersi dostosowują swój metabolizm, aby tworzyć przerzuty w różnych narządach. Współautorką badań jest dr Sonia Trojan z Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, która realizowała ten projekt podczas pracy naukowej w Koch Institute for Integrative Cancer Research przy Massachusetts Institute of Technology. Publikacja wnosi istotny wkład w zrozumienie jednego z najtrudniejszych problemów współczesnej onkologii mechanizmów odpowiedzialnych za rozsiew nowotworu i niepowodzenia terapii.
Przeprowadzone badania pokazały, że aby przetrwać i namnażać się w nowym miejscu, komórki nowotworowe muszą elastycznie zmieniać sposób pozyskiwania energii i budulca, czyli przeprogramowywać swój metabolizm.
Naukowcy dokładnie przeanalizowali, jakie substancje odżywcze są dostępne w poszczególnych tkankach oraz jak ich ograniczenie wpływa na zdolność komórek raka piersi do tworzenia przerzutów. Szczególną uwagę poświęcono mózgowi, który ze względu na obecność bariery krew–mózg stanowi wyjątkowo wymagające środowisko. Zastosowanie nowoczesnych metod badania metabolizmu, w tym technik śledzenia przemian z użyciem stabilnych izotopów węgla, pozwoliło wykazać, że komórki nowotworowe w mózgu w dużym stopniu same wytwarzają niektóre aminokwasy, zamiast pobierać je z otoczenia. To dowód na niezwykłą zdolność adaptacji nowotworu do warunków panujących w konkretnym narządzie.
Otwiera to drogę do bardziej precyzyjnych badań
Wyniki badań pokazują, że proces przerzutowania jest znacznie bardziej złożony, niż wcześniej zakładano. Sama obecność określonych składników odżywczych w danej tkance nie przesądza o tym, czy powstaną w niej przerzuty. Kluczowe znaczenie ma zarówno charakterystyka komórek nowotworowych, jak i specyfika środowiska narządowego oraz zdolność nowotworu do metabolicznej adaptacji. To nowe spojrzenie podważa uproszczone modele przerzutowania i otwiera drogę do bardziej precyzyjnych badań nad celami terapeutycznymi.
Praktyczne znaczenie tych odkryć jest bardzo duże. Lepsze zrozumienie metabolicznych słabości komórek nowotworowych w konkretnych narządach może w przyszłości umożliwić opracowanie terapii, które selektywnie blokują zdolność nowotworu do adaptacji i wzrostu poza pierwotnym ogniskiem. Takie podejście daje nadzieję na skuteczniejsze leczenie choroby przerzutowej, która wciąż pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny.
Badania z udziałem dr Soni Trojan pokazują, jak istotną rolę odgrywa łączenie zaawansowanych badań podstawowych z myśleniem o ich przyszłym zastosowaniu klinicznym. Stanowią one ważny krok w kierunku terapii nowotworowych lepiej dopasowanych do biologii choroby i indywidualnych cech pacjentów.
Źródło: Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
Czytaj też: Pierwsze w Polsce zastosowanie nowego oprogramowania w kardiologii interwencyjnej
Grafika tytułowa: National Cancer Institute / Unsplash


