Funkcja, o którą użytkownicy prosili od lat, właśnie trafiła do YouTube

Mobilny YouTube przez lata odstawał od wersji komputerowej w jednym z najbardziej praktycznych elementów udostępniania filmów. Chodzi o możliwość wysłania linku, który zaczyna odtwarzanie dokładnie w wybranym momencie. To drobiazg, ale dla wielu użytkowników w Polsce oznacza koniec kombinowania z ręcznym dopisywaniem czasu lub tworzeniem krótkich klipów. Najnowsza aktualizacja wprowadza wreszcie rozwiązanie, które od dawna było standardem na desktopie i znacząco ułatwia dzielenie się treściami w komunikatorach i mediach społecznościowych.

Nowa funkcja YouTube na smartfonach z udostępnianiem od konkretnego momentu

Mobilna aplikacja pozwala teraz wygenerować link rozpoczynający odtwarzanie od wskazanego punktu filmu. Funkcja działa z poziomu standardowego menu udostępniania, co eliminuje wcześniejsze obejścia i ręczne dopisywanie czasu. To rozwiązanie znane z wersji desktopowej, które użytkownicy od dawna wskazywali jako brakujący element mobilnego YouTube. Ułatwia to dzielenie się krótkimi fragmentami w rozmowach prywatnych, podobnie jak na TikToku czy Instagramie, gdzie precyzyjne wskazanie momentu jest kluczowe dla kontekstu.

Jak działa udostępnianie z timestampem w aplikacji YouTube?

Po kliknięciu w przycisk udostępniania pojawia się możliwość zaznaczenia aktualnego momentu odtwarzania. Aplikacja automatycznie generuje link z parametrem czasu, który działa w każdym komunikatorze i przeglądarce. Rozwiązanie jest natychmiastowe i nie wymaga żadnej edycji linku, co wcześniej było uciążliwe na smartfonach. Funkcja działa zarówno w krótkich materiałach, jak i w długich filmach, co jest szczególnie przydatne w treściach edukacyjnych i recenzjach.

Koniec tworzenia nowych Klipów w aplikacji YouTube

Wprowadzenie timestampów oznacza ograniczenie możliwości tworzenia nowych Klipów w aplikacji mobilnej. Dotychczas Klipy były jedynym sposobem na szybkie wycięcie fragmentu i udostępnienie go znajomym. YouTube pozostawia dostęp do wcześniej utworzonych Klipów, ale nie pozwala generować nowych w dotychczasowej formie. To zmiana, która może być odczuwalna dla twórców i aktywnych użytkowników, zwłaszcza że Klipy były narzędziem promocyjnym podobnym do Shortsów.

YouTube zapowiada nowe narzędzia do wycinania fragmentów w 2026 roku

Platforma pracuje nad bardziej zaawansowanymi narzędziami do tworzenia wycinków, które mają trafić do twórców jeszcze w tym roku. Już teraz w YouTube Studio dostępna jest funkcja publikowania fragmentów z dłuższych filmów i transmisji. W przyszłości podobne możliwości mają trafić także do Shortsów, wraz z systemem autosugestii wskazującym najlepsze momenty do skrócenia. To odpowiedź na rosnącą konkurencję ze strony TikToka i Instagrama, gdzie szybkie cięcie materiałów jest podstawą formatów krótkich wideo.

Czytaj też: YouTube po raz kolejny skłoni do zapłacenia za Premium?

Grafika tytułowa: Kelly Sikkema / Unsplash