Polski Bufo. Pojazd gąsienicowy do zadań specjalnych
Studenci z Koła Naukowego Defence Tech działającego na Wydziale Mechanicznym Politechniki Wrocławskiej stworzyli nowoczesny, wielofunkcyjny bezzałogowy pojazd gąsienicowy o nazwie Bufo, który odpowiada na realne potrzeby współczesnych służb mundurowych i ratowniczych. To nie jest jedynie projekt koncepcyjny, lecz w pełni działająca maszyna, zaprojektowana z myślą o pracy w trudnych i niebezpiecznych warunkach, gdzie kluczowe jest ograniczenie ryzyka dla ludzi.
Bufo waży niespełna 200 kilogramów, rozwija prędkość około 40 km/h i dzięki gąsienicowemu układowi jezdnemu bez problemu radzi sobie w terenie, pokonując strome podjazdy, rowy i nierówności. Solidna, metalowa konstrukcja została zaprojektowana tak, aby była jednocześnie wytrzymała i łatwa w serwisowaniu. Wiele elementów, w tym części układu napędowego i wzmocnienia gąsienic, wykonano w technologii druku 3D, co znacząco ułatwia ich szybką wymianę nawet w warunkach polowych. Takie podejście pokazuje, jak nowoczesne technologie wytwarzania mogą realnie zwiększać funkcjonalność i niezawodność sprzętu.
Jednym z najważniejszych atutów pojazdu jest jego modułowa budowa. Dzięki niej Bufo może pełnić różne funkcje w zależności od potrzeb. Najbardziej istotnym zastosowaniem jest ewakuacja medyczna rannych. Specjalnie zaprojektowany moduł umożliwia bezpieczny transport poszkodowanego w osłoniętej przestrzeni, co ma ogromne znaczenie w warunkach pola walki lub stref zagrożenia, gdzie obecnie jednym z największych niebezpieczeństw są drony. W takim scenariuszu pojazd może szybko dotrzeć do rannego i wywieźć go w bezpieczne miejsce bez narażania życia ratowników czy żołnierzy. Bufo może być również wykorzystywany jako bezzałogowy transporter. Odpowiedni moduł pozwala przewozić amunicję, sprzęt lub zapasy o bardzo dużej masie, nawet kilkuset kilogramów. Choć przy maksymalnym obciążeniu prędkość pojazdu będzie mniejsza, nadal zachowana zostanie jego zdolność do poruszania się w trudnym terenie. W praktyce oznacza to możliwość dostarczania zaopatrzenia tam, gdzie dotarcie tradycyjnymi środkami byłoby zbyt niebezpieczne lub niemożliwe.
Projekt ma potencjał w obszarze bezpieczeństwa i ratownictwa cywilnego
Studenci planują moduł gaśniczy, który umożliwi tworzenie kontrolowanych pasów wypalania, stosowanych przy zwalczaniu rozległych pożarów lasów i łąk. Zastosowanie bezzałogowego pojazdu w takich działaniach pozwala ograniczyć ryzyko dla strażaków, a jednocześnie dotrzeć do miejsc niedostępnych dla ciężkiego sprzętu. Dodatkowo we współpracy z przemysłem obronnym opracowano moduł łączności, dzięki któremu Bufo może pełnić rolę mobilnego przekaźnika sygnału. Istotnym elementem rozwoju pojazdu są prace nad systemami sterowania.
Obecnie Bufo jest sterowany radiowo, jednak kolejne wersje mają wykorzystywać łączność satelitarną oraz elementy częściowej autonomii opartej na algorytmach sztucznej inteligencji i analizie obrazu z kamer. Takie rozwiązania zwiększą samodzielność pojazdu i jego użyteczność w złożonych operacjach.
Bufo jest projektem pilotażowym, ale już na tym etapie pokazuje, jak duże znaczenie może mieć połączenie wiedzy inżynierskiej, nowoczesnych technologii i praktycznego myślenia o realnych zagrożeniach. Dalszy rozwój konstrukcji, obejmujący m.in. zmiany w zawieszeniu, kształcie gąsienic i szybkie przezbrajanie modułów, może sprawić, że pojazd stanie się uniwersalnym narzędziem wykorzystywanym zarówno w wojsku, jak i w ratownictwie czy ochronie ludności.
Źródło: Politechnika Wrocławska
Czytaj też: Mangan zyskuje na znaczeniu. Może być służyć jako potencjalny katalizator ogniw paliwowych
Grafika tytułowa: ThisisEngineering / Unsplash

