Xiaomi szykuje rewolucję w portfolio. Seria Redmi Note 17 może nadejść szybciej niż ktokolwiek się spodziewa

Xiaomi ponownie zamierza zamieszać w swoim portfolio. Najnowsze przecieki sugerują, że producent pominie całą generację Redmi Note 16 i od razu zaprezentuje serię Redmi Note 17. Zmian ma być więcej, a tempo premiery może zaskoczyć nawet fanów marki.

Xiaomi może pominąć całą generację Redmi Note 16

W sieci pojawiły się przecieki wskazujące, że Xiaomi nie planuje wypuszczenia serii Redmi Note 16. Producent ma zamiar przejść bezpośrednio do Redmi Note 17, co byłoby powtórzeniem strategii zastosowanej wcześniej w linii flagowców. Taki ruch ma ujednolicić numerację między średnią półką a topowymi modelami, które również przeskoczyły jedną generację. Xiaomi chce uniknąć sytuacji, w której różne segmenty urządzeń mają zupełnie inne oznaczenia, co często wprowadzało użytkowników w błąd.

W przeciekach pojawiły się trzy numery modeli, które mają reprezentować nadchodzącą generację: 2607DRA18C, 26073RA49C oraz 2609FRA74C. Jeden z nich ma trafić na rynek jako Redmi Note 17 Pro Max, co byłoby debiutem takiego wariantu w tej linii. Dotychczas Xiaomi korzystało z oznaczeń Pro i Pro Plus, jednak przecieki sugerują, że wariant Pro Plus może zostać zastąpiony modelem Pro Max. Globalna oferta może obejmować Redmi Note 17 5G, Redmi Note 17 Pro oraz Redmi Note 17 Pro Max 5G, co upodobniłoby strukturę serii do tej znanej z flagowców. Nie można jednak wykluczyć, że Xiaomi ponownie przygotuje liczne warianty regionalne, co jest charakterystyczne dla marki.

Premiera może nadejść szybciej niż zwykle

Według doniesień z chińskich źródeł seria Redmi Note 17 może zadebiutować już we wrześniu 2026 roku. Oznaczałoby to przyspieszenie cyklu wydawniczego o kilka miesięcy względem poprzednich generacji. Tak szybka premiera może sugerować, że zmiany w specyfikacji będą raczej ewolucyjne niż rewolucyjne. Wśród możliwych ulepszeń wymienia się nowszy procesor ze średniej półki, prawdopodobnie z rodziny Snapdragon 7s nowej generacji. Xiaomi może kontynuować trend stosowania większych akumulatorów i szybszego ładowania, który rozwija w ostatnich latach.

Czytaj też: Redmi Note 15 Pro+ 5G – idealny, jeśli nie potrzebujesz flagowca?

Grafika tytułowa: Xiaomi