SMILE dociera do europejskiego portu kosmicznego
Statek kosmiczny SMILE dotarł do europejskiego kosmodromu w Guiana Space Centre. W najbliższych tygodniach rozpocznie tam końcowe przygotowania do startu na pokładzie rakiety Vega-C, który planowany jest w oknie startowym od 8 kwietnia do 7 maja.
Po dwutygodniowej podróży z Holandii statek towarowy Maritime Nantaise Colibri, przewożący satelitę, zacumował w Kourou w czwartek 26 lutego.
Członkowie zespołu misji – Bruno Bras i Chris Runciman – w oświadczeniu po przybyciu do Gujany Francuskiej opisali rejs jako wyjątkowe doświadczenie:
– Niezapomniana przygoda na pokładzie MN Colibri. Zimne i wzburzone morze przy wypłynięciu ustąpiło miejsca ciepłym, spokojnym wodom. Naszym zadaniem było utrzymanie odpowiednich warunków dla statku kosmicznego oraz ciągłe oczyszczanie instrumentów. Podróż wydawała się jednocześnie długa i szybka – przez Atlantyk, ale zakończona w dwa tygodnie, zawsze z prędkością ‘strefy szkolnej’ – jak żartowaliśmy na pokładzie.
Rozładunek i pierwsze przygotowania
Po zacumowaniu kontenery z satelitą oraz sprzętem towarzyszącym zostały starannie rozładowane. Następnie przewieziono je ciężarówkami do kosmodromu, położonego zaledwie kilka kilometrów od miasta Kourou.
Pierwszym zadaniem zespołu na miejscu było rozpakowanie statku kosmicznego i umieszczenie go na specjalnej platformie integracyjnej. W kolejnych dniach satelita przejdzie szczegółowe testy, które mają potwierdzić, że podczas transportu nie doszło do żadnych uszkodzeń.
Po zakończeniu kontroli SMILE zostanie zatankowany – do jego zbiorników trafi około 1500 kg paliwa potrzebnego do manewrów orbitalnych. Następnie satelita zostanie zintegrowany z rakietą, która wyniesie go w przestrzeń kosmiczną.
Rakieta Vega-C w trakcie montażu
Do Gujany Francuskiej wraz z satelitą dotarł także górny stopień rakiety Vega-C. Element ten pozostanie połączony ze statkiem kosmicznym do momentu umieszczenia go na precyzyjnej orbicie wokół Ziemi. Vega-C jest czterostopniową rakietą nośną. Każdy z jej stopni zużywa paliwo i oddziela się kolejno podczas lotu, zwiększając prędkość pojazdu i umożliwiając wyniesienie ładunku na orbitę.
Technicy w kosmodromie rozpoczęli już montaż rakiety na platformie startowej. Konstrukcja powstaje w tej samej kolejności, w jakiej stopnie będą uruchamiane podczas startu: najpierw instalowany jest pierwszy stopień P120C, następnie drugi – Zefiro-40, a potem trzeci – Zefiro-9. Wszystkie trzy wykorzystują paliwo stałe i odpowiadają za większość ciągu potrzebnego do wyniesienia ważącego około 2300 kg satelity.
Czwarty, czyli górny stopień rakiety, zapewni precyzyjny manewr umieszczenia SMILE na niskiej orbicie okołoziemskiej. Stamtąd satelita rozpocznie własne manewry, aby przejść na docelową, silnie eliptyczną orbitę operacyjną.
Misja badająca oddziaływanie Słońca z Ziemią
Na swojej finalnej orbicie statek będzie przelatywał nawet 121 000 km nad biegunem północnym Ziemi, zbierając dane o oddziaływaniu wiatru słonecznego z magnetosferą naszej planety. Następnie zbliży się na około 5000 km nad biegunem południowym, gdzie przekaże zebrane informacje do stacji naziemnych.
Misja SMILE ma pomóc naukowcom lepiej zrozumieć, w jaki sposób aktywność Słońca wpływa na magnetosferę i jonosferę Ziemi – a tym samym na zjawiska kosmicznej pogody, które mogą oddziaływać na satelity, systemy komunikacyjne i energetyczne na naszej planecie.
Źródło: ESA
Czytaj też: Smile płynie już do europejskiego portu kosmicznego w Gujanie Francuskiej
Grafika tytułowa: Elena Mozhvilo / Unsplash

