Google prezentuje Nano Banana 2. Nowy generator obrazów AI z 4K i szybszym działaniem
Google zaprezentowało Nano Banana 2 jako następcę modeli Flash Image i Pro, łącząc ich najmocniejsze strony w jednym rozwiązaniu. Nowa wersja ma być bardziej praktyczna i stabilna, stawiając na jakość, szybkość i szerokie zastosowanie w codziennych projektach. Model bazuje na rodzinie Gemini 3 i korzysta z aktualnej wiedzy wyszukiwarki, co poprawia zgodność generowanych obrazów z rzeczywistością. Google podkreśla, że Nano Banana 2 ma ograniczać wizualne błędy i zapewniać bardziej przewidywalne efekty pracy. Według partnerów wdrożeniowych opóźnienia generowania potrafią spaść nawet o ponad 70% względem wcześniejszych wersji. Firma celuje w masowego użytkownika, oferując możliwości zbliżone do wersji Pro, ale przy niższych kosztach API.
Wyższa rozdzielczość, nowe proporcje i lepszy tekst w obrazach
Nano Banana 2 podnosi maksymalną rozdzielczość generowanych grafik z 2K do 4K, zachowując wysoką szybkość działania. Dla zastosowań wymagających minimalnych opóźnień dostępny jest tryb 512 px, przydatny w aplikacjach działających w czasie rzeczywistym. Model obsługuje szeroki zestaw natywnych proporcji, w tym panoramiczne formaty 4:1 i 8:1 oraz ich pionowe odpowiedniki. To ważna zmiana dla twórców reklam, banerów i treści do social mediów, gdzie nietypowe kadry są codziennością. Google znacząco poprawiło generowanie tekstu, eliminując przypadkowe zlepki liter i zwiększając czytelność napisów. Model potrafi tłumaczyć tekst widoczny na obrazie na różne języki, co zwiększa jego użyteczność w projektach komercyjnych. Nano Banana 2 lepiej radzi sobie z wielowarstwowymi promptami, utrzymując spójność nawet przy kilku postaciach i wielu obiektach w jednej scenie.
Głęboka integracja z usługami Google i nowa rola w ekosystemie
Nano Banana 2 staje się domyślnym silnikiem generowania obrazów w aplikacji Gemini, zastępując dotychczasową wersję Pro. Model trafia także do wyszukiwarki w trybie AI Mode oraz do Obiektywu, łącząc generowanie grafiki z analizą zdjęć. Google wdraża go w AI Studio, Vertex AI, narzędziu Flow oraz w Google Ads, co otwiera drogę do szerokiej integracji w aplikacjach i kampaniach reklamowych. Niższe koszty API sprawiają, że Nano Banana 2 ma szansę stać się podstawowym narzędziem dla twórców i deweloperów. W praktyce Google przesuwa model Pro do bardziej specjalistycznych zastosowań, a Nano Banana 2 staje się rozwiązaniem pierwszego wyboru.
Odpowiedź na konkurencję i walka z niskiej jakości treściami AI
Google wzmacnia ochronę generowanych obrazów dzięki SynthID, czyli niewidocznym znakom wodnym osadzonym w pikselach. Model wspiera także standard C2PA, który pozwala sprawdzić pochodzenie grafiki i narzędzia użyte do jej modyfikacji. System weryfikacji obrazów w ekosystemie Google był już używany dziesiątki milionów razy, co pokazuje skalę problemu z treściami niskiej jakości. Debiut Nano Banana 2 wpisuje się w rywalizację z OpenAI i innymi firmami rozwijającymi generatory grafiki. Google nie stawia na rewolucję, lecz na konsekwentne wprowadzanie zaawansowanych funkcji do codziennych usług, co może okazać się bardziej wpływowe niż pojedyncze rekordy jakości. Firma sygnalizuje, że chce narzucać tempo rozwoju, a nie jedynie gonić konkurencję.
Czytaj też: Gemini pcha się do telewizorów. Więcej AI w aplikacji YouTube
Grafika tytułowa: Amanz / Unsplash

