[NASZE WIDEO] Homo Erectus, Jaskinia Cudów i zagadka rozwoju mózgu, czyli co mówią ślady sprzed 1,7 mln lat
Nowe odkrycie pokazuje, że nasi przodkowie znacznie wcześniej, niż nam się zdawało sięgnęli po ogień (a dlaczego to superważne, o tym na koniec) a przy okazji, że naukowcy potrafią być bardzo kreatywni, sięgając po nowe metody badań!
Kierowany przez Dolores Marin-Monfort zespół badaczy odkrył w zamieszkiwanej przez homininy jaskini Wonderwerk w RPA ślady ognia w warstwie datowanej na milion siedemset do milion osiemset tysięcy lat temu. Ślady znajdowały się trzydzieści metrów od dawnego wejścia do jaskini, gdzie nie miał prawa dotrzeć naturalny pożar, oraz powtarzały się w różnych miejscach. Ten ogień ktoś tam przyniósł i go podtrzymywał i tym kimś najwyraźniej byli mieszkający tam wtedy nasi przodkowie, homo erectus. To ważne, bo do tej pory najwcześniejsze pewne ślady ognia używanego przez rodzaj homo były datowane na około 800 tysięcy lat później!
Analizowane ślady ognia zostały znalezione na kościach małych ssaków, pochodzących z zalegających na podłodze jaskini wypluwek sów. Problem w tym, że część kości które wyglądały na spalone mogła być tylko przebarwiona przez procesy chemiczne, a używana przeważnie metoda FTIR, czyli spektroskopia w podczerwieni z transformacją Fouriera – nie zawsze potrafiła to rozróżnić. Dlatego naukowcy sięgnęli po technikę z kryminalistyki: analizę luminescencji. Spalone kości, oświetlone wąskopasmowym niebieskim światłem emitują światło czerwone o określonej długości fali, co doskonale widać przy użyciu odpowiedniego filtra. Super!
No dobra, co z tym ogniem? Homo erectus nie rozpalały jeszcze ognia same, ale przynosiły go i podtrzymywały, co pozwalało na pierwsze próby obróbki termicznej jedzenia – czyli pieczenie i gotowanie – pozwalające uzyskać z niego dużo więcej kalorii, co z kolei pozwoliło zapewnić energię na rozwój mózgu. Słowem, to naprawdę najważniejszy wynalazek w historii ludzi, po sprawił, że staliśmy się ludźmi.

