Unijne przepisy znów blokują Apple! Przełomowa funkcja AI ze sporym opóźnieniem!
Koncern Apple w końcu startuje z udostępnianiem nowej Siri AI. Oczywiście proces startuje tylko na wybranych rynkach i nie obejmie obszaru Unii Europejskiej. Powodem są regulacje obowiązujące na naszym kontynencie, choć nieoficjalnie mówi się, że to element strategii wymierzonej w UE.
Siri AI nie dla Europy. Apple ogranicza dostęp do nowej funkcji
Nowa Siri bazująca na sztucznej inteligencji to bardzo ważny kamień milowy w rozwoju AI w ekosystemie Apple. Wirtualna asystentka otrzymała bowiem szersze możliwości rozumienia poleceń, przetwarzania kontekstu i współpracy z funkcjami systemowymi. Koncern z Cupertino jednak rozpoczął wdrożenie wyłącznie na wybranych rynkach – w tym na rodzimym, amerykańskim. Europa musi obejść się smakiem. Nie wiadomo kiedy konkretnie nowość trafi na Stary Kontynent.
Dlaczego użytkownicy w Europie muszą czekać na Siri AI?
Główna przyczyna, to – jak już wspomniałem – konieczność dostosowania Siri do europejskich przepisów. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że opóźnienia są efektem konfliktu Apple z UE. Analitycy twierdzą, że w optymistycznym wariancie nowa Siri trafi do Europy za około pół roku. Problem w tym, że optymistyczne warianty rzadko okazują się tymi, które są faktycznie realizowane.
No cóż – pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać…
Czytaj też: Apple czekało na to latami! Oficjalny debiut iPhone Duo zwala z nóg!
Grafika tytułowa: Omid Armin / Unsplash

