OPPO Reno16 5G – solidna średnia półka z pazurem

Marka OPPO od lat buduje zaufanie klientów w Polsce. Trudno się jednak temu dziwić. Producent oferuje nam solidne podzespoły, dopracowane oprogramowanie oraz design, który nie jest krzykliwy, ale może się podobać. Doskonałym przykładem tej filozofii jest OPPO Reno16 5G reklamowany jako smartfon dla młodych, dynamicznych użytkowników oraz twórców. Młodość i dynamiczność już dawno za mną, ale postawiłem sprawdzić, jak ten smartfon sprawuje się na co dzień.

Wygląd i jakość wykonania

OPPO od lat udowadnia nam, że potrafi projektować naprawdę ładne, estetyczne smartfony. Nie inaczej jest w przypadku Reno16 5G. Producent postawił na jednoczęściową, formowaną na zimno konstrukcję. Tył obudowy płynnie przechodzi w moduł aparatów, bez wyraźnych przetłoczeń. A to w praktyce daje wrażenie spójnej bryły. Ramka wykonana została tu z aluminium lotniczego, co daje poczucie solidności. Nowość od OPPO jest odporna na pył i wodę – mamy tu zgodność z normami IP69K, IP69, IP68 oraz IP66. Można więc uznać, ze to dobrze wykonany smartfon, który zdecydowanie nie boi się pracy w trudnych warunkach. No i jeszcze jedno – na obudowie mamy Snap Key. Producent mocno zapatrzył się tu na Apple i zaserwował nam dodatkowy przycisk, do którego możemy przypisać jedną z predefiniowanych akcji. W sumie to praktyczne.

Ekran, który nie idzie na kompromisy

W przypadku testowanej nowości OPPO postawiło na 6,32-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości FHD+. Urządzenie obsługuje się więc relatywnie wygodnie nawet jedną dłonią. Producent serwuje tu adaptacyjne odświeżanie 120 Hz, a to przekłada się zarówno na energooszczędność, jak i na to, że przewijanie list, animacji systemowych i przeglądanie mediów jest niezwykle płynne. Na widoczność w słońcu także nie można narzekać. Treści wyświetlane, na ekranie są doskonale widoczne nawet w bardzo słoneczne dni. Na koniec warto wspomnieć o tym, że OPPO stawia na wysoki poziom ochrony wzroku. Obecna jest tu bowiem technologia 3840 Hz Eye-Caring Dimming, która ma ograniczać migotanie PWM przy niskiej jasności.

Całkiem zadowalająca wydajność

Sercem OPPO Reno16 5G jest procesor Qualcomm Snapdragon 7 Gen 4. Producent deklaruje tu lepszą efektywność energetyczną oraz skuteczniejsze odprowadzanie ciepła względem poprzedniej generacji. Wsparcie ze strony 8 GB RAM sprawia, że urządzenie bardzo dobrze radzi sobie z codziennymi zadaniami. Praca urządzenia nie zwalnia nawet na chwilę podczas przeglądania internetu, social mediów, oglądania wideo. Co ważne – smartfon całkiem nieźle radzi sobie podczas grania. Potrafi się co prawda trochę nagrzać, ale nie w jakiś przesadny sposób.

Samemu gamingowi producent poświęcił sporo uwagi. Mamy tu więc cały pakiet rozwiązań poprawiających jakość rozgrywki. AI HyperBoost 3.0, który ma stabilizować liczbę klatek na sekundę i kontrolować temperaturę podczas dłuższych sesji. Jest też Game Master Toolkit z konfigurowalnym celownikiem, filtrami obrazu i ustawieniami żyroskopu. Zawansowany LinkBoost 4.0 ma z kolei ograniczać opóźnienia sieciowe w zatłoczonych miejscach

Funkcje foto/wideo

Fotograficznie OPPO Reno16 5G stawia na zestaw trzech aparatów 50 megapikseli na pleckach, co na papierze wygląda bardzo solidnie. Główny aparat stawia na dwuosiową stabilizację optyczną. Ultraszerokokątny doskonale sprawdzi się przy fotografii krajobrazowej. Teleobiektyw z kolei oferuje 3,5x powiększenie optyczne, dzięki czemu naprawdę nieźle radzi sobie z portretami i uwiecznianiem nieco bardziej oddalonych obiektów. A jak jest w praktyce? Zdjęcia są równie i powtarzalne. Nasycenie jest odpowiednie. Uwieczniane materiały trzymają niezły poziom, ale do tego reprezentowanego przez topowe flagowce im daleko.

Oczywiście w fotografowaniu wspierają nas dodatkowe funkcje. Autopionizacja wideo w rozdzielczości 4K automatycznie koryguje niewielkie przechyły kadru powstałe podczas nagrywania z ręki, a to docenią vlogerzy nagrywający dynamiczne ujęcia. Spodoba im się na pewno także Dual-View Video 2.0 pozwalający nagrywać jednocześnie siebie i to, co dzieje się przed obiektywem. Producent chce nam też trochę zagrać na sentymentach funkcją Pop Cam z filtrami stylizującymi zdjęcia na klimat aparatów cyfrowych czy fotografii natychmiastowej. Wróćmy jeszcze na chwilę do wideo. W przypadku testowanego smartfona nagramy materiał w maksymalnie 4K przy 60 FPS. I to całkowicie wystarczy. Stabilizacja jest bardzo zadowalająca (choć nie najlepsza w segmencie). Rozczarowuje natomiast brak wsparcia dla LOG.

Bateria i ładowanie

OPPO wyposażyło Reno16 5G w baterię o pojemności 6700 mAh. Jest to świetny wynik przy zachowaniu tak kompaktowej obudowy. Producent deklaruje ponad dwa i pół dnia pracy w typowych warunkach i jest to miarodajna deklaracja. Oczywiście da się rozładować telefon i w jeden dzień, ale trzeba się naprawdę postarać i mocno „katować” sprzęt. W razie czego z pomocą przychodzi natomiast technologia 80 W SUPERVOOC pozwala naładować telefon od zera do pełna w zaledwie 59 minut. Ważne jest to, że już 10 minut sesji z ładowarką zapewnia zapas energii na nawet pięć godzin odtwarzania wideo. To świetny wynik, który docenią zabiegani.

Funkcje dodatkowe

OPPO nie byłoby sobą, gdyby nie zaserwowało nam w Reno16 5G szeregu funkcji po prostu ułatwiających życie. Doskonałym przykładem jest tutaj O+ Connect. Ta technologia pozwala na sprawną wymianę plików między smartfonem OPPO, a sprzętem od Apple. To świetne rozwiązanie dla osób, które nie chcą utknąć w ramach jednego, konkretnego ekosystemu. Producent stawia też na Live Space. To dedykowana kapsuła wyświetlająca w przystępny sposób najważniejsze powiadomienia. A bezpieczeństwo? OPPO wie, jak obecnie jest dla nas ważne. Dlatego pozwala na kompleksowe zarządzanie smartfonem w ramach OPPO Lock. Za przetwarzanie danych w bezpiecznym środowisku odpowiada natomiast mechanizm Private Computing Cloud. Ma on zapewnić odpowiednią ochronę wrażliwych danych poprzez przechowywanie ich w bezpiecznym środowisku chmurowym.

Czytaj też: Dają 600 zł rabatu jeszcze przed premierą! OPPO rusza z kosmiczną promocją na Find X10!

Podsumowanie

OPPO Reno16 5G to solidny smartfon z górnego przedziału średniej półki cenowej. Jeśli nie poszukujesz absolutnie flagowych możliwości, może być bardzo ciekawym wyborem. Producent stawia tu bowiem na wydajność, możliwości foto/wideo oraz bezpieczeństwo. Design jest stonowany, a ekran absolutnie świetny. Bateria z kolei pozwala na kilka dni spokojnej pracy. Mankamenty są – bo gdzie ich nie ma? Jeśli nie przeszkadza Ci brak trybu LOG w aparacie i nieco zachowawczy wygląd, to w codziennym użytkowaniu raczej będziesz zadowolony.

Cena: 3299 zł

Grafika tytułowa: OPPO