Carl Pei idzie na całość? Nothing szykuje gigantyczną ofensywę smartfonową w 2027 roku!
Nothing przygotowuje się do wyjątkowo intensywnego roku. Po spokojniejszym okresie w 2026 firma zapowiada, że w 2027 wprowadzi na rynek dwa razy więcej smartfonów niż dotychczas. To jest bardzo ambitny plan biorąc pod uwagę panujący na rynku kryzys. Jeśli jednak uda się ten plan zrealizować, to pozycja Nothing mocno się umocni.
Dlaczego Nothing chce podwoić liczbę premier w przyszłym roku?
Nothing już teraz zapowiada, że po spokojniejszym bieżącym roku (na który bez dwóch zdań wpływ ma kryzys na rynku pamięci), przyszły rok przyniesie ofensywę modelową. Producent ma zamiar wydać dwa razy więcej smartfonów, a ze swoimi produktami dotrzeć do znacznie szerszego grona odbiorców. Decyzje Nothing mocno wpisują się w to, co widzimy w bieżącym roku na rynku. Nowych premier jest znacznie mniej, a duże koncerny starają się wprowadzać do obiegu wyłącznie perspektywiczne modele.
Co Nothing planuje poza smartfonami?
Smartfony to nie jedyny obszar, na którym skupi się Nothing. Na rynek trafią z pewnością zupełnie nowe produkty z segmentu audio. Tu londyńska firma również radzi sobie całkiem nieźle, więc warto będzie pójść za ciosem. Sam natomiast czekam na nowe otwarcie Nothing na rynku smartwatchy. Producent skromnie zaznaczał na nim swoją obecność. A przecież drzemie w nim ogromny potencjał.
Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać.
Czytaj też: Masz smartfon Nothing? Sprawdź, czy dostaniesz aktualizację do Nothing OS 5.0 i Androida 17!
Grafika tytułowa: Nothing

