Zapomnij o wypadających pchełkach. CMF Clip Pro to otwarte słuchawki z potężną baterią!
Segment słuchawek w ostatnich miesiącach mocno się rozrasta, a producenci coraz odważniej eksperymentują z ergonomią i jakością dźwięku. Swój kawałek tortu ma zamiar tu uczknąć także Nothing. Londyńska marka technologiczna prezentuje właśnie słuchawki CMF Clip Pro, które mają mocno namieszać w swoim segmencie. Co warto wiedzieć na ich temat?
Co wyróżnia słuchawki CMF Clip Pro na tle konkurencji
Producent deklaruje, że CMF Clip Pro można nosić przez cały dzień bez uczucia dyskomfortu. To zasługa 3-punktowego zaczepu, który równomiernie rozkłada nacisk na ucho. Ważną rolę odgrywa tu także mostek C-bridge z tytanowym rdzeniem który dopasowuje się do kształtu ucha.
Na pokładzie najnowszych słuchawek Nothing serwuje solidny przetwornik 10,8 mm z podwójnym magnesem. Wspiera go funkcja Ultra Bass, która w inteligentny sposób wzmacnia niskie tony. Nie sposób nie wspomnieć także o tym, że Clip Pro obsługują LDAC i Hi-Res Audio, dzięki czemu można się po nich spodziewać naprawdę solidnego brzmienia.
Smart Dial, fizyczne przyciski i mocna bateria
Nie zabrakło tu smaczków typowych dla marki CMF. Uwagę przykuwa zdecydowanie Smart Dial czyli pokrętło wbudowane w etui. Pozwala ono regulować głośność i sterować odtwarzaniem bez wyciągania telefonu z torby lub kieszeni. Trzeba też wspomnieć o tym, że interakcja ze słuchawkami odbywa się za pośrednictwem fizycznych przycisków, które dają o wiele lepszy feeling sterowania, niż panele dotykowe.
CMF Clip Pro oferują 10 godzin pracy na jednym ładowaniu oraz łącznie 32,5 godziny z etui. Co ważne – producent stawia tu na wsparcie dla szybkiego ładowania, które zapewnia 4 godziny pracy po 10 minutach podpięcia do źródła prądu. To gratka dla wszystkich osób, które często pozostają w biegu i nie zawsze mają czas na długie ładowanie.
Cena i dostępność
CMF Clip Pro kosztują 79 euro czyli około 339 zł. Przedsprzedaż rusza 1 września 2026 a sprzedaż startuje 7 września na nothing.tech oraz u partnerów.
Czytaj też: Tego nikt się nie spodziewał. Premiera nowego CMF Phone oficjalnie skasowana!
Grafika tytułowa: Nothing x CMF

