Jabra PanaCast U30 – kompaktowy wideobar, który zmieni wideokonferencje w Twojej firmie
Małe sale konferencyjne to często niedoceniane miejsca, w których zapadają kluczowe decyzje. Problem? Wyposażenie ich w profesjonalny sprzęt do wideokonferencji bywa drogie, skomplikowane i nieproporcjonalne do potrzeb. Marka Jabra znalazła jednak rozwiązanie dla takiej sytuacji. To nowy PanaCast U30, który łączy szeroką funkcjonalność z przystępną ceną. Czy rzeczywiście potrafi podnieść jakość hybrydowych spotkań? Postanowiłem to sprawdzić!
Design i wykonanie
Jabra PanaCast U30 na pierwszy rzut oka nie próbuje robić wrażenia rozmiarem ani designem. To wąska, pozioma listwa o wymiarach 529 x 108 x 65 milimetrów, ważąca zaledwie 1,51 kilograma. Można więc uznać, że to sprzęt o kompaktowych gabarytach. I to niewątpliwie jego ważna zaleta. Producent zaprojektował PanaCasta U30 w taki sposób, by ułatwić samodzielny montaż w salce konferencyjnej – bez niepotrzebnego wzywania techników. W zestawie z urządzeniem dołączono uchwyt naścienny. Można jednak dokupić także stojak na stół lub mocowanie VESA. Ta elastyczność montażu to konkretny plus, bo nie każda firma dysponuje identycznie zaprojektowanymi wnętrzami.
To jednak nie jedyne zalety nowego PanaCasta. Zintegrowane mocowanie z tyłu listwy oraz przemyślane prowadzenie kabli sprawiają, że urządzenie po instalacji nie wygląda jak prowizorka z plątaniną przewodów, co w sali na widoku klientów czy zarządu ma znaczenie estetyczne, nie tylko funkcjonalne. Poza tym do zestawu dołączono fizyczną osłonkę kamery, którą można zastosować, gdy zestaw w danym momencie nie jest używany.

Konfiguracja i pierwsze uruchomienie
Filozofia stojąca za PanaCast U30 jest prosta i sprowadza się do hasła BYOD, czyli bring your own device. Oznacza to maksymalne uproszczenie obsługi sprzętu dla użytkownika. Użytkownik wchodzi do sali, podłącza własnego laptopa jednym kablem USB-C i już może rozpoczynać spotkanie na Zoomie czy popularnych Teamsach. Podejście Jabry jest cenione przez klientów biznesowych na całym świecie. Prostota obsługi to bowiem brak konieczności angażowania zespołów IT w szkolenie pracowników.
Warto odnotować, że urządzenie pracuje na Androidzie 13, choć dla przeciętnego użytkownika ten fakt pozostaje całkowicie niewidoczny i nie wpływa na sposób korzystania ze sprzętu. Jabra wymaga też, żeby laptop podłączany do wideobara spełniał pewne podstawowe wymagania systemowe. Nie są one jednak specjalnie wygórowane. Obsługiwane są bowiem dwie najnowsze wersje Windows oraz macOS. A większość komputerów firmowych pracuje pod kontrolą relatywnie „świeżego” oprogramowania.
Jakość obrazu
Sercem PanaCast U30 jest pojedyncza kamera o rozdzielczości 4K, oferująca pole widzenia 120 stopni w poziomie, 61 stopni w pionie oraz 132 stopnie po przekątnej. Takie parametry są całkiem przyzwoite i pozwalają objąć wizją stół konferencyjny w niewielkiej salce przy zachowaniu naturalnych pozycji uczestników spotkania. Jabra do dyspozycji użytkowników oddaje też zoom cyfrowy, sięgający trzykrotnego lub sześciokrotnego powiększenia przy rozdzielczości 720p. Warto jednak pamiętać, że na powiększeniu cierpi jakość obrazu – nie ma tu bowiem dedykowanego teleobiektywu.
Sprzęt z serii PanaCast kojarzy się z inteligentnymi funkcjami kadrowania. Nie inaczej jest i w przypadku PanaCasta U30. Bar oferuje dostęp do sztandarowych technologii marki Jabra – takich, jak Inteligentny Zoom, Wirtualny Reżyser czy Dynamiczna Kompozycja. Rozwiązania te odpowiadają za automatyczne śledzenie osoby mówiącej oraz dynamiczne dostosowywanie kadru. Korzyść dla rozmówców to w tym przypadku bardziej naturalne spotkania.


A co z jakością dźwięku?
Za warstwę dźwiękową odpowiada układ sześciu mikrofonów o czułości minus 37 dBFS, pracujących w paśmie częstotliwości od 100 do 16000 Hz, oraz pojedynczy głośnik o paśmie od 80 do 20000 Hz. Jak te mało zrozumiałe dla wielu z nas parametry przekładają się na praktykę? Urządzenie równomiernie rejestruje głos wokół całego stołu, a odtwarzany dźwięk brzmi o wiele lepiej, niż w przypadku tanich zestawów bazujących na pojedynczym przetworniku. Jabra PanaCast U30 pracuje w pełnym dupleksie, co przekłada się na możliwość mówienia i słuchania jednocześnie bez efektu ucinania się rozmówców. Brzmi imponująco, prawda?
Do tego dochodzi redukcja hałasu, eliminacja echa oraz tłumienie dźwięków innych niż mowa. Wszystko po to, byśmy w jak największym stopniu mogli skupić się na rozmowie, a nie na zewnętrznych rozpraszaczach. Nieoczywistym dodatkiem jest wyjście 3,5 milimetra aux out przeznaczone dla urządzeń wspomagających słyszenie. To krok producenta w kierunku dostępności sprzętu dla osób cierpiących na problemy ze słuchem.
Łączność i kompatybilność
Pod względem łączności PanaCast U30 stawia przede wszystkim na jeden kabel USB-C 3.2 Gen 1. Służy on do połączenia komputera gospodarza spotkania ze sprzętem. W zestawie znajduje się przewód o długości 1,8 metra, a dla sal, w których laptop musi stać dalej od bara, Jabra oferuje osobno aktywny kabel o długości 5 metrów. Na uwagę zasługuje fakt, że PanaCast U30 obsługuje tryb DisplayPort Alt Mode. Oznacza to, że obraz może być przesyłany tym samym połączeniem USB-C. Tu jednak wyłania się jeden dość poważny minus. Zwykłe kable USB 2.0 nie są z tym trybem kompatybilne. W celu zachowania pełnej funkcjonalności zestawu warto więc korzystać z przewodów rekomendowanych przez producenta.
Poza głównym złączem USB-C bar oferuje też Wi-Fi w standardzie 802.11a/b/g/n/ac, port USB-A, złącze Ethernet RJ45, wejście oraz wyjście HDMI, a także Bluetooth w wersji 5.2. Producent nie idzie tu więc na kompromisy w zakresie łączności. Do tego dochodzi obsługa protokołów IPv4 i IPv6 oraz konfiguracja przez DHCP lub statyczny adres IP. No i nie można zapomnieć o certyfikatach. Jak na produkt marki Jabra przystało – producent poświadcza zgodność z Teams i Zoom. Oznacza to, że sprzęt nie powinien sprawiać najmniejszych problemów podczas spotkań na tych platformach.

Zarządzanie i bezpieczeństwo
Zarządzanie większą liczbą urządzeń Jabra powierzyła aplikacji Jabra Plus, dostępnej też w wersji dla administratorów oraz jako instalacja lokalna dla firm, które wolą trzymać wszystko we własnej infrastrukturze zamiast w chmurze. W praktyce oznacza to, że osoba odpowiedzialna za IT nie musi fizycznie chodzić po biurze i konfigurować każdego bara osobno, tylko robi to zdalnie przez konsolę internetową, logując się przez bezpieczne połączenie HTTPS. Im więcej sal firma chce wyposażyć w ten sprzęt, tym bardziej ta funkcja się opłaca, bo obsługa dziesięciu urządzeń zajmuje niewiele więcej czasu niż obsługa jednego.
Poważnie wygląda też kwestia bezpieczeństwa. Urządzenie sprawdza integralność swojego systemu operacyjnego przy każdym uruchomieniu, blokuje nieautoryzowany dostęp na poziomie dostawcy i wymusza na administratorach ustawianie sensownie mocnych haseł, a do tego pozwala pobierać dzienniki zdarzeń, gdy trzeba znaleźć przyczynę jakiegoś problemu. Mała firma z jedną salą konferencyjną pewnie nie wykorzysta nawet połowy tych możliwości, ale ich obecność pokazuje, że Jabra myślała tu również o większych organizacjach z realnymi wymogami bezpieczeństwa, a nie tylko o najtańszym możliwym rozwiązaniu. Dorzucone SDK do własnych integracji to ukłon w stronę firm, które chcą dopasować sprzęt do swoich niestandardowych systemów, zamiast dostosowywać się do gotowego rozwiązania.

Czytaj też: Nowa era wideokonferencji? Jabra i Lenovo łączą siły przy PanaCast 50 Room System 2!
Podsumowanie
Jabra PanaCast U30 to sprzęt, który powstał w celu rozwiązania konkretnego problemu. Jedna szerokokątna kamera, sześć mikrofonów i jeden kabel USB-C to recepta, która w małych salach konferencyjnych sprawdza się lepiej niż rozbudowane systemy projektowane z myślą o dużych salach zarządu. Największym atutem urządzenia jest prostota wdrożenia połączona z zestawem funkcji, których w tej klasie cenowej zwyczajnie się nie spodziewamy, rozbudowane opcje montażu, poważne podejście do bezpieczeństwa oraz uproszczone zarządzanie wideobarem to elementy, które bardziej kojarzą się z droższym segmentem sprzętu konferencyjnego. W ogólnym rozrachunku PanaCast U30 wygląda na przemyślaną odpowiedź na realny problem, jakim jest wyposażenie wielu małych sal w sensowny sprzęt do wideokonferencji bez rujnowania budżetu.
Cena: 3399 zł

Grafika tytułowa: Jabra

