Plany na zakup Steam Machine trzeba będzie odłożyć. Valve ma poważne wąskie gardło!
Steam Machine miało być jedną z najgłośniejszych premier roku, a polscy gracze liczyli na szybki zakup nowej konsoli od Valve. Rzeczywistość okazała się bardziej wymagająca, bo producent zmaga się z ograniczoną dostępnością podzespołów i prowadzi wielopoziomowy system rezerwacji. Dla użytkowników w Polsce oznacza to, że nawet osoby z miejscem w kolejce mogą czekać na możliwość zakupu jeszcze wiele miesięcy. Warto wiedzieć, jak działa ten proces i czego realnie się spodziewać.
Jak działa system rezerwacji Steam Machine?
Konsole Steam Machine nie są dostępne od ręki. Kolejki rezerwacyjne są podzielone według regionów i konfiguracji, co przypomina strategię stosowaną wcześniej przez producentów kart graficznych w okresach niedoborów. O kolejności zakupu decyduje losowanie. Niezwykle ważne jest to, że po otrzymaniu powiadomienia potencjalny nabywca ma zaledwie 72 godziny na dokonanie zakupu. W przeciwnym razie slot przepada i trzeba przechodzić przez cały proces oczekiwania od początku.
Dostępność Steam Machine w 2026 roku
Dlaczego dostępność Steam Machine jest tak ograniczona? Przede wszystkim przez kryzys na rynku podzespołów. Pamięci RAM, dyski SSD oraz układy graficzne stale drożeją. Z tego też powodu same urządzenia od Valve są droższe, niż pierwotnie się spodziewaliśmy. Ceny w Polsce zaczynają się od 4389 zł, przez co zakup PlayStation albo Xboxa nadal jest tu ciekawą alternatywą. Cena najdroższych wariantów Steam Machine sięga 5700 złotych, przez co wielu graczy odpuściło sobie już oczekiwanie. Wydajność Steam Machine bowiem ustępuje wielu pecetom, jeśli te zostały złożone za podobne pieniądze, jeszcze zanim kryzys zaczął się pogłębiać.
Czytaj też: Steam Machine oficjalnie w sprzedaży. Znamy pełny cennik i zasady rejestracji!
Grafika tytułowa: Valve

