Nadchodzi Motorola Edge 70 Max. Jej plecki kryją zaskakującą niespodziankę!
Motorola szykuje się do premiery nowego smartfona. Model Edge 70 Max według planu producenta będzie rywalizował z rynkową czołówką. Na jego pokładzie zagoszczą flagowy procesor Snapdragon oraz zaawansowany aparat Sony. Co ważne – Motorola postawi tutaj również na wsparcie dla ładowania magnetycznego (i zapewne dedykowanych, magnetycznych akcesoriów). Smartfon ten może okazać się bardzo atrakcyjny dla fanów Androida, a jego rynkowy debiut ma nastąpić już wkrótce.
Przeciek z Flipkarta zdradza plany Motoroli
W sieci pojawiły się już pierwsze materiały promocyjne od Motoroli, zawierające oznaczenie „Max”, jednoznacznie odwołujące się do nadchodzącego smartfona. Co więcej, urządzenie otrzymało już także dedykowaną kartę produktu w popularnym sklepie Flipkart. Materiały marketingowe publikowane w sieci kładą nacisk na wydajność działania i możliwości foto/wideo, co jasno sugeruje, że Motorola chce pozycjonować nadchodzącego smartfona w segmencie premium. Wzmianka o zupełnie nowym dla produktów marki sposobie ładowania dodatkowo wzmacnia stawianą tu tezę.
Magnesy w Androidzie? Motorola idzie drogą Apple
Przecieki wskazują na to, że nowa Motorola otrzyma wbudowane w obudowę magnesy odpowiadające za magnetyczne ładowanie bezprzewodowe. Będzie to więc rozwiązanie bardzo zbliżone do tego, które od lat oferuje Apple w przypadku iPhone. Na rynku smartfonów z Androidem taka funkcja to nadal rzadkość, co Motorola z pewnością wykorzysta do budowania przewagi nad rywalami. Warto zauważyć, że wbudowane magnesy otworzą przed użytkownikami perspektywę korzystania z zupełnie nowych akcesoriów (np. powerbanków czy uchwytów magnetycznych).
Snapdragon 8 Gen 5 i matryca Sony Lytia
Nadchodząca nowość od Motoroli wyposażona – jak już wspomniałem – zostanie wyposażona w procesor Snapdragon 8 Gen 5. Poza tym na jej pokładzie zagości sensor 50 MP Sony Lytia 710. Przecieki nie zdradzają niestety pełnej specyfikacji. Wiadomo natomiast, że urządzenie ma trafić do sprzedaży w trzech kolorach: Onyx Black, Sage Green i Glacier Blue. Sam design z kolei będzie cieszył oko, bo jednoznacznie nawiązywać ma do pozostałych, topowych modeli Motoroli, które zdażyły już zyskać uznanie w oczach fanów marki.
Kiedy polska premiera? Latem może być gorąco…
Motorola nie zdradza tu jeszcze konkretnej daty. Wiadomo, że w pierwszej kolejności omawiany model zadebiutuje w Azji. W Europie natomiast z pewnością poczekamy na niego kilka tygodni dłużej – ze względu na formalności nakładane na producentów przez urzędników unijnych. Myślę jednak, że premiera tego lata jest całkiem realną perspektywą.
Czytaj też: Motorola Edge 70 Pro – mocna bateria, mocny aparat i… spore oczekiwania
Grafika tytułowa: Motorola

