Los nowego iPhone’a wisi na włosku. Apple nie będzie miało litości dla tego modelu

Przyszłość iPhone Air staje się coraz bardziej niepewna, a Apple po raz pierwszy od lat otwarcie uzależnia dalszy rozwój jednej z linii od jej wyników sprzedażowych. Najsmuklejszy smartfon w historii marki nie zdobył serc użytkowników i dziś kosztuje znacznie mniej niż w dniu premiery, co w świecie iPhone’ów jest sytuacją niemal bez precedensu. Dla polskich klientów to ważny sygnał, bo może oznaczać koniec jednego z najbardziej nietypowych modeli Apple, a jednocześnie wpłynąć na ceny, dostępność i kierunek rozwoju kolejnych generacji urządzeń.

Dlaczego iPhone Air ma problem z popularnością?

iPhone Air miał być odpowiedzią na zapotrzebowanie na ultracienkie smartfony premium, ale rynek szybko zweryfikował te ambicje. Model nie znalazł się wśród najczęściej kupowanych urządzeń pierwszego kwartału 2026 roku, co jest wyraźnym sygnałem, że nie trafił w gusta użytkowników. Dodatkowo jego cena spadła do około 3800 zł, co w przypadku nowych iPhone’ów jest sytuacją wyjątkową i pokazuje, że popyt jest znacznie niższy niż zakładano.

Warto zauważyć, że podobny los spotkał wcześniej iPhone 12 Mini i 13 Mini, które również nie zdobyły dużej popularności mimo pozytywnych opinii recenzentów. Apple zwykle daje takim liniom drugą szansę, ale nie zawsze decyduje się na trzecią generację. W 2026 roku konkurencja w segmencie premium jest wyjątkowo silna, a klienci oczekują wyraźnych różnic między modelami, co utrudnia pozycjonowanie iPhone Air.

Co Apple planuje w iPhone Air 2. generacji?

Mimo słabych wyników sprzedaży Apple pracuje nad drugą generacją iPhone Air. Nowy model ma otrzymać bardziej energooszczędny procesor, który poprawi czas pracy na baterii bez konieczności zwiększania jej pojemności. To kluczowe w konstrukcjach ultracienkich, gdzie każdy milimetr przestrzeni jest na wagę złota. Dodatkowo urządzenie ma zostać wyposażone w podwójny aparat, co pozwoli wyrównać różnice względem konkurencji i innych modeli Apple.

Jednocześnie przyszłość trzeciej generacji stoi pod znakiem zapytania. Według informacji z łańcucha dostaw Apple nie rozpoczęło jeszcze prac nad iPhone Air 3, a decyzja o jego powstaniu zależy bezpośrednio od wyników sprzedaży Air 2. To rzadko spotykane podejście w historii marki, która zwykle planuje rozwój serii na kilka lat do przodu.

Składany iPhone Ultra i jego wpływ na rynek

Równolegle Apple rozwija linię składanych smartfonów. iPhone Ultra 2 generacji ma otrzymać ekran podobny do poprzednika, co sugeruje stabilizację projektu i brak rewolucji w krótkim cyklu rozwojowym. Jednak największym problemem może okazać się spadek wartości urządzenia, który według przecieków może sięgnąć nawet 65 procent po roku. To poważny argument dla osób kupujących iPhone’y z myślą o późniejszej odsprzedaży.

Co ciekawe, konkurencja bacznie obserwuje wyniki sprzedaży iPhone Ultra. Chińscy producenci mogą uzależnić swoje decyzje o wprowadzeniu podobnych konstrukcji od tego, jak poradzi sobie składany iPhone. Obecnie jedynym szeroko dostępnym modelem o podobnej koncepcji jest Huawei Pura X Max, a wkrótce dołączy do niego Samsung Galaxy Z Fold 8. To oznacza, że Apple może mieć realny wpływ na kierunek rozwoju całego segmentu.

Co te decyzje oznaczają dla użytkowników i rynku?

Jeśli iPhone Air nie odniesie sukcesu w drugiej generacji, Apple może zakończyć tę linię, co wpłynie na dostępność ultracienkich smartfonów w przyszłości. Dla użytkowników oznacza to mniejszy wybór w segmencie lekkich i smukłych urządzeń, które dotąd stanowiły ciekawą alternatywę dla cięższych modeli Pro.

Jednocześnie rynek wtórny może odczuć duże wahania cen, szczególnie w przypadku modeli składanych. Jeśli iPhone Ultra będzie tracił na wartości szybciej niż konkurencja, może to zmienić sposób, w jaki klienci podchodzą do zakupu urządzeń premium. W dłuższej perspektywie Apple może przesunąć swoje priorytety w stronę składanych konstrukcji, jeśli okażą się one bardziej opłacalne niż utrzymywanie niszowych serii takich jak iPhone Air.

Czytaj też: Chcesz kupić MacBooka, Maca lub iPada? Lepiej usiądź. Oto nowy cennik Apple w Polsce!

Grafika tytułowa: Thai Nguyen / Unsplash