Fatalne wieści dla graczy. Microsoft oficjalnie podnosi ceny konsol Xbox
Microsoft potwierdził kolejną korektę cen swoich konsol i tym razem zmiana obejmie cały świat. Od sierpnia 2026 Xbox Series X i Xbox Series S będą droższe, a jednocześnie z rynku zniknie wariant z największym dyskiem. To ważna informacja dla polskich graczy, bo rosnące koszty pamięci mogą wpłynąć nie tylko na ceny sprzętu, ale także na przyszłe strategie producentów. Warto więc wiedzieć, co dokładnie się zmienia i jak ta decyzja może odbić się na portfelach użytkowników w Polsce.
Nowe ceny Xbox Series X i Xbox Series S od sierpnia 2026
Microsoft ogłosił, że od sierpnia 2026 ceny Xbox Series X i Xbox Series S wzrosną na wszystkich rynkach. To kolejna korekta po zmianach wprowadzonych w 2025 roku, które dotyczyły zarówno Europy, jak i Stanów Zjednoczonych. Tym razem podwyżki są wyraźnie większe i obejmują zarówno tańszy wariant 512 GB, jak i edycję z pamięcią 1 TB. Choć kwoty podano w dolarach, zmiana ma charakter globalny, więc polscy gracze również odczują jej skutki.
Wersja 512 GB podrożeje o około 100 dolarów, natomiast model 1 TB o około 150 dolarów. To znaczący wzrost, który może wpłynąć na decyzje zakupowe osób planujących wymianę konsoli w najbliższych miesiącach. Microsoft nie podał jeszcze nowych cen w poszczególnych krajach, dlatego polscy użytkownicy muszą poczekać na aktualizację lokalnych cenników. Warto jednak założyć, że zmiana będzie zauważalna, zwłaszcza w segmencie tańszych urządzeń.
Dlaczego Microsoft podnosi ceny konsol Xbox
Głównym powodem podwyżek są rosnące koszty pamięci, które według Microsoftu wzrosły ponad dwukrotnie. To jeden z kluczowych komponentów konsol, więc jego cena bezpośrednio wpływa na koszt produkcji. Firma podkreśla, że konsole zwykle sprzedawane są bez zysku, co jest standardem w branży. Podwyżka ma więc ograniczyć straty wynikające z rosnących kosztów materiałów.
Co więcej, prognozy wskazują, że ceny pamięci mogą ponownie wzrosnąć do jesieni 2027. To oznacza, że producenci sprzętu muszą przygotować się na kolejne wyzwania finansowe. Microsoft zdecydował się działać już teraz, aby uniknąć sytuacji, w której koszty produkcji przekroczą akceptowalny poziom. Podobne ruchy obserwowaliśmy wcześniej u konkurencji, co pokazuje, że cały rynek stoi przed podobnymi problemami.
Zmiany w portfolio Xbox i wycofanie wersji 2 TB
Podwyżki to nie jedyna zmiana, jaką Microsoft wprowadzi w sierpniu 2026. Firma ogłosiła również wycofanie z rynku modelu Xbox Series X z dyskiem 2 TB. To decyzja podyktowana przede wszystkim kosztami, ponieważ warianty o dużej pojemności są szczególnie wrażliwe na wzrost cen pamięci. Ograniczenie oferty może uprościć portfolio, ale jednocześnie zmniejszy wybór dla użytkowników, którzy potrzebują większej przestrzeni na gry.
Wycofanie modelu 2 TB może być także sygnałem, że Microsoft przygotowuje się do kolejnych zmian w linii produktowej. Być może chodzi o odświeżone wersje konsol lub zupełnie nową generację sprzętu. W branży gier takie ruchy często poprzedzają większe ogłoszenia, dlatego warto obserwować kolejne komunikaty firmy. Konkurencja może wykorzystać ten moment, aby przyciągnąć użytkowników stabilniejszymi cenami lub dodatkowymi promocjami.
Co podwyżki Xbox Series X i Xbox Series S oznaczają dla polskich graczy
Dla polskich użytkowników najważniejszą informacją jest to, że ceny konsol niemal na pewno wzrosną także w naszym kraju. Choć Microsoft nie podał jeszcze konkretnych kwot, globalny charakter podwyżki nie pozostawia wątpliwości. Wzrost cen może szczególnie mocno uderzyć w osoby planujące zakup tańszego modelu, gdzie każda zmiana ma większe znaczenie.
Jednocześnie warto pamiętać, że sklepy mogą próbować wyprzedać zapasy w starych cenach przed wejściem nowych stawek. To dobra okazja, aby kupić konsolę taniej, zanim podwyżki staną się faktem. Warto też porównać sytuację z konkurencją, ponieważ Sony również podnosiło ceny swoich konsol w poprzednich latach. Trend jest więc globalny i dotyczy całej branży, a nie tylko jednej firmy.
Czytaj też: Microsoft wraca do korzeni? Oto Xbox Series X25, który rozpali serca starszych graczy!
Grafika tytułowa: Mika Baumeister / Unsplash

