[NASZE WIDEO] Chińska sonda zaczyna realizację misji. Chodzi o quasi-satelitę Ziemi
Co to jest: pochodzi z Chin, nikt nie wiedział, że zostało wystrzelone i właśnie dotarło do podążającego za Ziemią obiektu, o którym nawet nie wiesz? Poznaj sondę Tianwen 2!
Została wystrzelona z centrum startowego Xichang ponad rok temu, 28 maja 2025 i dopiero wtedy, po starcie, świat dowiedział się, że Chiny w ogóle mają taką sondę i jaką misję dla niej planują. Minęły kolejne dwa tygodnie, zanim Chińczycy pokazali pierwsze zdjęcie swojego statku… Czemu taka tajemnica? Nie wiemy. Wiemy natomiast, jaki jest cel Tianwen 2: jest nim quasi-satelita Ziemi o nazwie Kamo’oalewa (co po hawajsku oznacza „kołyszące się ciało niebieskie”.
Zaraz, co to jest quasi-satelita?! To ciało niebieskie, które porusza się po orbicie razem z Ziemią, ale nie jest z nią związane grawitacyjnie. Kamo’oalewa jest niewielka, ma zaledwie około 100 metrów długości, a przeprowadzone zdalnie badania sugerują, że może być fragmentem Księżyca wyrzuconym w przestrzeń podczas jakiejś kolizji – ale to tylko przypuszczenia. Ich sprawdzenie to właśnie zadanie Tianwen 2 – a przynajmniej tak mówią Chińczycy. Sonda na początku czerwca zaczęła zbliżać się do swojego celu i w tej chwili manewruje, żeby znaleźć się na orbicie pozwalającej zmapować powierzchnię asteroidy i wybrać miejsce do lądowania. Tak, bo plan misji Tianwen 2 zakłada lądowanie na tym maleńkim ciele niebieskim i pobranie próbek, które następnie mają zostać wysłane na Ziemię w kapsule powrotnej.
Jeśli to się uda, to poza potężnym materiałem naukowym, jakiego dostarczą próbki Kamo’oalewa Chińczycy będą mogli sprawdzić w praktyce bardzo trudne manewry takie jak lądowanie na tak małym, szybko rotującym obiekcie, skuteczne pobranie próbek, hermetyzację kapsuły, a następnie jej bezpieczne dostarczenie na naszą planetę. Co dalej? Tianwen 2 ma polecieć do komety 311P/PANSTARRS. Szerokiej drogi!

