MacBook Pro z ekranem dotykowym jednak później. Apple zmienia harmonogram premiery
Apple miało w tym roku dostarczyć jeden z najbardziej wyczekiwanych komputerów w swojej historii, czyli MacBooka Pro z ekranem dotykowym. Najnowsze informacje wskazują jednak, że projekt napotkał na realne problemy produkcyjne, które przesuwają debiut o wiele miesięcy. Dla polskich użytkowników oznacza to nie tylko dłuższe oczekiwanie na pierwszego dotykowego Maca, ale też możliwe zmiany w całej strategii sprzętowej firmy. W tle pojawia się również opóźnienie nowego Maca Studio, co sugeruje, że Apple musi na nowo układać priorytety w segmencie komputerów.
Opóźnienie MacBooka Pro z ekranem dotykowym. Co się zmieniło?
Apple pierwotnie planowało wprowadzić dotykowego MacBooka Pro w 2026 roku, co miało być odpowiedzią na rosnącą popularność hybrydowych laptopów z Windows. Najnowsze doniesienia wskazują, że problemy z dostępnością pamięci w branży wymusiły przesunięcie premiery na 2027 rok. Oprogramowanie przygotowane specjalnie pod obsługę dotyku w macOS ma być gotowe wcześniej, ale nie będzie można go realnie przetestować bez nowego sprzętu. Wcześniejsze przecieki sugerowały, że Apple chce stworzyć dotykowego MacBooka innego niż konkurencja, co zwiększa złożoność projektu i ryzyko opóźnień.
Jak opóźnienie wpływa na strategię Apple w segmencie komputerów?
MacBook Neo, który zadebiutował w marcu, może stać się jedyną dużą premierą laptopową Apple w tym roku. Firma musi balansować między wprowadzaniem nowych funkcji a ograniczeniami produkcyjnymi, co przypomina sytuację z wcześniejszych generacji MacBooków po zmianie architektury procesorów. Opóźnienie dotykowego MacBooka może wpłynąć na harmonogram wdrażania ekranów OLED w innych modelach, w tym w MacBookach Air. Rynek laptopów z Windows, gdzie dotyk jest standardem w wielu segmentach, może zyskać przewagę w percepcji innowacyjności.
Mac Studio również nie pojawi się na czas
Nowa generacja Maca Studio miała trafić na rynek w pierwszej połowie 2026 roku, ale Apple rozważa przesunięcie debiutu na okolice października. Model z 2025 roku wprowadził układy M4 Max i M3 Ultra, więc tegoroczna wersja miała być głównie odświeżeniem wydajnościowym. Brak większych zmian konstrukcyjnych sprawia, że opóźnienie Maca Studio nie wywoła tak dużych emocji jak w przypadku MacBooka Pro. Apple może celowo przesuwać premiery, aby zsynchronizować portfolio komputerów z nowymi generacjami procesorów i ekranów.
Czytaj też: Ważna zmiana w Apple. Tim Cook ustąpi ze stanowiska CEO!
Grafika tytułowa: Iewek Gnos / Unsplash


