Xiaomi prezentuje Mi Robot Vacuum Mop 6 Pro. Nowy poziom automatycznego sprzątania

Xiaomi wchodzi w 2026 rok z robotem sprzątającym, który celuje w segment premium i ma realnie konkurować z najdroższymi modelami na rynku. Mi Robot Vacuum Mop 6 Pro łączy ogromną moc ssania, nowy system mopowania z wałkiem i zaawansowaną nawigację opartą na kamerach oraz LiDAR. Dla polskich użytkowników oznacza to, że wkrótce mogą dostać sprzęt, który nie tylko odkurza, ale też faktycznie myje podłogi na poziomie zbliżonym do ręcznego sprzątania. To ważna zmiana, bo dotychczas podobne rozwiązania były zarezerwowane głównie dla znacznie droższych konstrukcji konkurencji.

Najważniejsze nowości w Xiaomi Mi Robot Vacuum Mop 6 Pro

Moc ssania robota sięga 30000 Pa, co plasuje model wśród najmocniejszych robotów dostępnych obecnie na rynku i wyraźnie przewyższa możliwości wielu urządzeń z 2025 roku. Zastosowano tu centralną szczotkę walcową oraz dwa wysuwane ramiona boczne, które mają poprawiać doczyszczanie przy listwach i w narożnikach, co dotąd było domeną droższych modeli premium. Nowy wałek mopujący ze skrobakiem i podawaniem świeżej wody ma ograniczać rozmazywanie brudu, typowe dla padów wibracyjnych i obrotowych stosowanych w starszych generacjach. Robot rozpoznaje 47 typów plam i automatycznie dobiera sposób czyszczenia, co zbliża go do rozwiązań AI stosowanych przez liderów segmentu smart home.

Zaawansowana automatyzacja i stacja czyszcząca

Stacja bazowa myje wałek gorącą wodą o temperaturze 85 stopni Celsjusza, co ma poprawiać higienę i ograniczać rozwój bakterii. Po myciu wałek jest suszony powietrzem o temperaturze 50 stopni, co zmniejsza ryzyko powstawania nieprzyjemnych zapachów, częstych w tańszych robotach. Automatyzacja ma odciążyć użytkownika z codziennej konserwacji, co jest trendem widocznym także u konkurencji, np. w modelach Roborocka i Ecovacs. System czyszczenia wałka przypomina rozwiązania z segmentu premium, które jeszcze rok temu kosztowały znacznie więcej.

System nawigacji i omijania przeszkód

Potrójna kamera współpracująca z LiDAR ma poprawiać wykrywanie obiektów i planowanie tras, co jest kluczowe w mieszkaniach pełnych kabli i drobnych przedmiotów. Robot rozpoznaje aż 280 typów przeszkód, co stanowi duży skok względem poprzednich generacji Xiaomi i zbliża go do topowych modeli konkurencji. Chowana wieżyczka z czujnikiem pozwala obniżyć wysokość urządzenia do 9 cm, dzięki czemu robot wjedzie pod większość mebli w polskich mieszkaniach. Urządzenie pokonuje progi do 4 cm, co jest wynikiem lepszym niż w wielu modelach z 2025 roku, które zwykle zatrzymywały się na 2 cm.

Warianty i możliwości rozbudowy

Model dostępny jest w dwóch wersjach: klasycznej ze zbiornikami na wodę oraz do zabudowy z podłączeniem do instalacji wodno-kanalizacyjnej. Wersja z podłączeniem do instalacji eliminuje konieczność ręcznego uzupełniania wody, co jest funkcją spotykaną dotąd głównie w najdroższych robotach. Xiaomi rozwija ekosystem HyperOS Connect, co pozwala na integrację robota z innymi urządzeniami smart home. Sterowanie odbywa się przez aplikację Xiaomi oraz komendy głosowe, co wpisuje się w rosnący trend automatyzacji domowej.

Co to oznacza w praktyce?

Xiaomi wyraźnie celuje w segment premium, próbując odebrać klientów markom takim jak Roborock czy Ecovacs, które dominowały w kategorii zaawansowanego mopowania. Jeśli cena globalna będzie zbliżona do chińskiej, 6 Pro może stać się jednym z najbardziej opłacalnych robotów premium w 2026 roku. Nowy system mopowania może realnie zmienić sposób, w jaki użytkownicy postrzegają roboty sprzątające, bo dotąd większość modeli oferowała jedynie odświeżanie podłóg, a nie faktyczne mycie. Dla polskich użytkowników oznacza to większy wybór w segmencie zaawansowanych robotów, który do tej pory był zdominowany przez droższe konstrukcje.

Czytaj też: Xiaomi Pad 8 – dobrze wyposażony kompan codziennej pracy i rozrywki

Grafika tytułowa: Xiaomi