Dlaczego aż 89% używanych aut w Polsce ma ryzykowną historię? Oto, co mówi raport CARFAX!

Polski rynek wtórny wciąż rośnie, ale dane pokazują, że kupujący muszą zachować wyjątkową czujność. W 2025 roku sprzedano w Polsce 3,5 mln używanych aut, a aż 89% z nich miało w historii odnotowane czynniki ryzyka, w tym kolizje czy nieprawidłowe wskazania licznika. Najczęściej wybierano pojazdy benzynowe oraz popularne marki z segmentu masowego, choć coraz większą rolę odgrywają też auta premium. W tle widać jednak wyraźny sygnał ostrzegawczy: przeciętne auto trafiające do Polski ma 15 lat, wielu właścicieli i niejasną przeszłość, co sprawia, że weryfikacja historii pojazdu staje się absolutną koniecznością.

Jak wyglądał rynek używanych aut w Polsce w 2025 roku?

W Polsce sprzedano ok. 3,5 mln używanych samochodów, co potwierdza stabilnie wysoki popyt na auta z drugiej ręki. Aż 89% pojazdów miało w historii odnotowane czynniki ryzyka, co pokazuje, że rynek jest mocno obciążony autami problematycznymi. Warto odnotować fakt, że 42% aut miało w przeszłości kolizję, co jest wynikiem zbliżonym do trendów obserwowanych w Europie Zachodniej. Struktura rynku wtórnego w Polsce nadal różni się od rynku nowych aut, gdzie rośnie udział elektryków, podczas gdy w segmencie używek dominują tradycyjne napędy.

Najpopularniejsze marki używanych aut w Polsce

Co dziesiąty sprzedany samochód to Volkswagen, co potwierdza wieloletnią dominację tej marki w segmencie wtórnym. Ople odpowiadały za 8% transakcji, co pokazuje, że mimo spadku popularności nowych modeli marka wciąż trzyma się mocno wśród używek. Fordy stanowiły 7%, podobnie jak Audi, które wraz z BMW (6%) pokazuje rosnącą siłę marek premium. Udział marek premium w rynku wtórnym rośnie, co wpisuje się w europejski trend starzenia się flot i zwiększonego importu aut klasy wyższej.

Jakie napędy wybierają Polacy na rynku wtórnym?

Aż 54% kupowanych aut miało silnik benzynowy, co potwierdza, że kierowcy preferują przewidywalne i łatwe w serwisie konstrukcje. Diesle odpowiadały za 40% transakcji, co jest wynikiem wyższym niż w wielu krajach UE, gdzie udział diesli systematycznie spada. Hybrydy stanowiły 4% rynku, ale ich udział rośnie wraz z napływem młodszych roczników z Zachodu. Elektryki nadal są niszą, głównie z powodu obaw o realny stan baterii i koszty ewentualnych napraw, co odróżnia rynek wtórny od segmentu nowych aut.

Przeciętne używane auto w Polsce. Dane, które dają do myślenia

Średni wiek auta kupionego w 2025 roku to 15 lat, co potwierdza, że polski rynek opiera się na mocno wyeksploatowanych pojazdach. Przeciętny samochód miał 3,6 właściciela, co zwiększa ryzyko niejasności w dokumentacji i historii serwisowej. Aż 72% aut pochodziło z importu, co pokazuje, że Polska nadal chłonie pojazdy, które na Zachodzie przestają być opłacalne w utrzymaniu. Wysoki odsetek ryzykownych wpisów w historii pojazdów potwierdza, że kupujący muszą korzystać z narzędzi weryfikacyjnych, aby uniknąć oszustw.

Co to oznacza w praktyce?

Rynek wtórny w Polsce będzie coraz bardziej spolaryzowany – z jednej strony tanie, mocno wyeksploatowane auta z importu, z drugiej rosnący segment używanych aut premium. Udział elektryków w używkach pozostanie niski jeszcze przez kilka lat, bo dopiero młodsze roczniki z większym zasięgiem i stabilniejszą technologią trafią na rynek wtórny. Rosnąca liczba aut z niejasną historią sprawi, że raporty weryfikacyjne staną się standardem, a nie dodatkiem. Kupujący będą coraz częściej szukać aut młodszych i lepiej udokumentowanych, co może podnieść ceny zadbanych egzemplarzy i zwiększyć konkurencję o pojazdy z pewnego źródła.

Grafika tytułowa: Erik Mclean / Unsplash