Creative Aurvana Ace SXFI – ponadprzeciętna jakość dźwięku w Twojej kieszeni!
Creative Aurvana Ace SXFI to jeden z tych produktów, które od pierwszej chwili budzą ciekawość – nie tylko obietnicą świetnego brzmienia, lecz także technologią, jakiej w słuchawkach TWS wciąż próżno szukać. Połączenie przetworników z membraną z krzemu, autorskiego systemu holografii dźwięku SXFI i charakterystycznego, półprzezroczystego designu sprawia, że model ten celuje wyżej niż typowe „bezprzewodówki”. To propozycja dla osób, które chcą czegoś więcej niż poprawnego grania – szukają doświadczenia, które ma w sobie odrobinę magii i technologicznej świeżości. Postanowiłem więc zweryfikować jak sprawdzają się na co dzień.

Konstrukcja i ergonomia
Słuchawki Creative Aurvana Ace SXFI wyróżniają się już na etapie pierwszego kontaktu. W podstawowym modelu Aurvana Ace producent postawił bowiem na półprzezroczyste obudowy słuchawek oraz etui, co dodało całości technicznego, wręcz laboratoryjnego charakteru. W przypadku testowanego wariantu SXFI mamy natomiast do czynienia z matowym, czarnym etui które uzupełniono eleganckimi, połyskującymi wstawkami. Dzięki temu sprzęt spodoba się znacznie szerszemu gronu odbiorców. Niezwykle ważne jest to, że jakość wykonania stoi tu na wysokim poziomie. Tworzywa są dobrze spasowane, nic nie trzeszczy ani nie sprawia wrażenia taniego, a zawias etui pracuje z wyczuwalnym oporem.
Same słuchawki są stosunkowo lekkie i dobrze wyprofilowane. W uchu leżą stabilnie, nie powodując dyskomfortu nawet podczas dłuższych odsłuchów. Nie są to jednak modele stricte sportowe. Przy gwałtowniejszych ruchach potrafią delikatnie zmienić pozycję, choć nie wypadają. Dotykowe panele sterujące działają poprawnie, ale wymagają przyzwyczajenia. Zdarzało mi się przypadkowe aktywowanie funkcji przy poprawianiu słuchawki w uchu. Etui jest kompaktowe i bez problemu mieści się w kieszeni. Magnesy trzymają słuchawki pewnie, a dioda sygnalizacyjna czytelnie informuje o stanie naładowania. Całość sprawia wrażenie produktu bardzo dopracowanego, stworzonego z myślą o wymagających klientach.

Funkcje i technologia
Creative Aurvana Ace SXFI to słuchawki, które wyraźnie stawiają na technologię jako główny wyróżnik. Najważniejszym elementem jest tu system SXFI, czyli autorska technologia holografii dźwięku. W praktyce polega ona na personalizacji brzmienia na podstawie zdjęć uszu i twarzy użytkownika wykonanych w aplikacji Creative. Proces konfiguracji jest prosty, choć wymaga chwili cierpliwości i dobrego oświetlenia. Efekt końcowy zależy w dużej mierze od indywidualnej wrażliwości słuchu, ale w wielu przypadkach faktycznie daje poczucie szerszej sceny i bardziej przestrzennego przekazu.
Drugim istotnym elementem są podwójne przetworniki wykorzystujące m.in. technologię xMEMS z membraną z krzemu. To rozwiązanie, którego zadaniem jest poprawa szybkości reakcji membrany i redukcja zniekształceń. W teorii brzmi to jak marketing, w praktyce przekłada się na bardzo dobrą kontrolę basu i czystość wysokich tonów, szczególnie przy wyższych poziomach głośności. Na pokładzie znalazła się także aktywna redukcja szumów. ANC działa skutecznie w zakresie niskich i średnich częstotliwości, dobrze tłumiąc jednostajny hałas komunikacji miejskiej czy biura. Nie jest to jednak poziom znany z topowych modeli Sony czy Bose. Tryb transparentny spełnia swoje zadanie, choć brzmi nieco sztucznie i wyraźnie podbija wysokie tony.
Słuchawki obsługują Bluetooth 5.3 oraz kodeki AAC i SBC, co przekłada się na stabilne połączenie i niskie opóźnienia. Wsparcie dla multipoint pozwala na jednoczesne połączenie z dwoma urządzeniami, co w codziennym użytkowaniu okazuje się bardzo wygodne. Aplikacja Creative oferuje szerokie możliwości konfiguracji, choć jej interfejs mógłby być bardziej intuicyjny.

Jakość dźwięku
Brzmienie to najmocniejszy punkt Creative Aurvana Ace SXFI, choć nie jest ono pozbawione charakterystycznych cech, które nie każdemu przypadną do gustu. Bez aktywnego trybu SXFI słuchawki prezentują dość neutralny, lekko techniczny charakter. Bas jest szybki i dobrze kontrolowany, bez nadmiernego podbicia, co docenią osoby unikające efektownego, ale męczącego dudnienia. Średnica pozostaje czytelna i naturalna, z dobrze zaznaczonymi wokalami, natomiast góra pasma jest szczegółowa, momentami wręcz analityczna. Przy słabszych realizacjach potrafi to obnażyć niedoskonałości nagrań.
Po włączeniu SXFI charakter brzmienia zmienia się wyraźnie. Scena dźwiękowa rozszerza się, a źródła pozorne zostają odsunięte od głowy, co daje wrażenie słuchania większych słuchawek nausznych. Efekt ten najlepiej sprawdza się w filmach, grach i koncertach, gdzie przestrzeń ma kluczowe znaczenie. W muzyce bywa różnie. Przy dobrze nagranych albumach SXFI potrafi dodać głębi i realizmu, ale w innych przypadkach może wprowadzać lekkie rozmycie i osłabienie bezpośredniości przekazu. To funkcja, którą warto traktować jako opcję, a nie stały tryb pracy. Separacja instrumentów stoi na bardzo dobrym poziomie, podobnie jak dynamika. Słuchawki radzą sobie zarówno z elektroniką, jak i rockiem czy jazzem, choć fani mocno podkreślonego basu mogą odczuć niedosyt.
Mikrofony (po trzy w jednej słuchawce) oferują solidną jakość rozmów. Słuchawki sprawdzają się tu solidnie, choć nie bez zastrzeżeń. Mikrofony dobrze zbierają głos i zapewniają naturalne brzmienie, ale w głośnym otoczeniu algorytmy redukcji szumów nie zawsze radzą sobie idealnie. W biurze czy w domu rozmówcy nie zgłaszają problemów, natomiast na ulicy lub w komunikacji miejskiej słychać, że system ma pewne ograniczenia.

Bateria i łączność
Creative Aurvana Ace SXFI oferują czas pracy, który można określić jako poprawny, choć nie wybijający się ponad średnią w swojej klasie. Przy wyłączonym ANC słuchawki osiągają około 8 godzin pracy. To wartości zgodne z deklaracjami producenta, ale konkurencja potrafi wycisnąć nieco więcej z podobnych konstrukcji. Etui ładujące zapewnia kilka dodatkowych cykli (łącznie do 28 godzin), co w praktyce pozwala korzystać z zestawu przez kilka dni bez konieczności podłączania go do ładowarki. Obsługa ładowania bezprzewodowego Qi to wygodny dodatek, który ułatwia codzienne użytkowanie.
Łączność stoi na bardzo dobrym poziomie. Bluetooth 5.3 zapewnia stabilne połączenie nawet w zatłoczonych miejscach, a opóźnienia podczas oglądania filmów są minimalne. W codziennym użytkowaniu słuchawki nie gubią sygnału, a zasięg pozostaje stabilny nawet przez dwie ściany w mieszkaniu. To jeden z tych elementów, który po prostu działa tak, jak powinien, bez irytujących niespodzianek.

Porównanie z konkurentami
Creative Aurvana Ace SXFI, Soundcore Liberty 5 oraz Baseus XP1 ANC Sound by Bose to trzy modele, które na papierze celują w podobnego odbiorcę, ale w praktyce oferują zupełnie inne doświadczenia. Każdy z producentów obrał inną drogę: Creative postawił na technologiczną oryginalność i przestrzeń dźwięku, Soundcore na funkcjonalność i efektowne brzmienie, a Baseus na komfort użytkowania i rozwiązania sygnowane przez Bose. To sprawia, że porównanie tych słuchawek nie sprowadza się do prostego wskazania zwycięzcy, lecz raczej do określenia, który model najlepiej odpowiada konkretnym potrzebom.
Soundcore Liberty 5 to propozycja najbardziej uniwersalna i „bezpieczna”. Oferują długą listę funkcji, mocno podkreślony bas i szerokie możliwości personalizacji w aplikacji, co spodoba się osobom lubiącym dopasowywać brzmienie pod własne preferencje. Baseus XP1 ANC Sound by Bose idą w stronę wygody i skuteczności. Ich największym atutem jest bardzo dobre ANC oraz wysoka jakość rozmów, co czyni je świetnym wyborem do pracy i częstych połączeń. Creative Aurvana Ace SXFI wypadają najbardziej niszowo, ale też najbardziej charakterystycznie. Nie oferują najlepszego ANC ani rekordowej baterii, za to wyróżniają się neutralnym, technicznym brzmieniem i unikalnym efektem przestrzennym SXFI, który w filmach i grach potrafi dać przewagę, jakiej konkurencja po prostu nie ma. To słuchawki dla osób świadomych swoich oczekiwań, a nie dla tych, którzy szukają jednego modelu do wszystkiego.
Czytaj też: Creative Chat Wireless – słuchawki, dzięki którym rozmawia się lepiej!
Czy warto kupić Creative Aurvana Ace SXFI?
Creative Aurvana Ace SXFI to słuchawki, które nie próbują być najlepsze we wszystkim. Ich największą siłą jest jakość dźwięku i unikalna technologia Super X‑Fi, która faktycznie potrafi zrobić różnicę w filmach, grach i koncertach. Neutralne, czyste brzmienie z dobrą separacją i szeroką sceną wyróżnia je na tle wielu efektownie, ale płasko grających modeli TWS. Jeśli zależy Ci na przestrzeni, detalach i technologicznym podejściu do dźwięku, to jedna z ciekawszych propozycji w tej cenie. Z drugiej strony trzeba mieć świadomość kompromisów. ANC jest poprawne, ale nie wybitne, a tryb transparentny odstaje od najlepszych rozwiązań na rynku. Creative Aurvana Ace SXFI warto kupić wtedy, gdy priorytetem jest dźwięk i przestrzeń, a nie kompletność funkcji. To wybór dla świadomego użytkownika, który wie, czego szuka i doceni ich charakter, zamiast oczekiwać jednego uniwersalnego rozwiązania do wszystkiego.
Cena: 429 zł
Grafika tytułowa: Creative

