Mio MiVue MP30 to świetna kamerka dla motocyklistów i narciarzy
Mio MiVue MP30 to kamera zaprojektowana głównie dla motocyklistów, ale jej parametry sprawiają, że może być praktycznym wyborem także podczas wypadu na stok narciarski i snowboardowy. Urządzenie ma dwa obiektywy, więc potrafi jednocześnie rejestrować to, co dzieje się przed użytkownikiem i za nim, co daje pełniejszy zapis przejazdu niż typowa kamera jednokierunkowa. Podczas ferii, gdy trasy bywają zatłoczone, nagranie może mieć znaczenie nie tylko jako pamiątka, ale też jako obiektywny zapis zdarzeń w razie kolizji lub sporu.
Na zimowych wyjazdach kamera coraz częściej dołącza do podstawowego wyposażenia obok kasku i gogli, bo pozwala uchwycić emocje i dynamikę zjazdu z perspektywy użytkownika. Montaż na kasku umożliwia ujęcia typu POV, dzięki którym na nagraniu widać nie tylko trasę, ale też tempo jazdy i realne warunki na stoku. Dwukierunkowe nagrywanie daje szansę zarejestrowania także sytuacji za narciarzem lub snowboardzistą, na przykład gdy ktoś podjeżdża zbyt blisko albo dochodzi do kontaktu.
Zapis wideo może pomóc odtworzyć przebieg sytuacji po kolizji, zwłaszcza gdy uczestnicy różnie opisują moment zdarzenia. Sam fakt nagrywania bywa czynnikiem dyscyplinującym, bo część osób jedzie ostrożniej i zachowuje większy dystans, kiedy ma świadomość, że przebieg zjazdu jest rejestrowany. Wbudowany trzyosiowy czujnik przeciążeń automatycznie zabezpiecza pliki w razie gwałtownego wstrząsu lub upadku, co może się przydać w sytuacji incydentu na trasie.
Kamera oferuje nagrywanie w 2.5K, co przekłada się na bardziej szczegółowy obraz, istotny przy dynamicznych ujęciach i dużej ilości detali w tle. Alternatywnie można wybrać Full HD przy 60 klatkach na sekundę, co poprawia płynność podczas szybkich skrętów i jazdy z większą prędkością. Tryb HDR ma zwiększać czytelność obrazu w warunkach trudnego kontrastu, na przykład gdy jasny śnieg miesza się z cieniem drzew albo gdy światło na stoku szybko się zmienia. Szeroki kąt widzenia pozwala objąć nie tylko fragment trasy przed sobą, ale też otoczenie i górski krajobraz, co wzmacnia wrażenie z nagrania.

Obudowa ma spełniać normę IP67, co oznacza odporność na pył oraz zanurzenie w wodzie na określonych warunkach, a w praktyce także lepszą ochronę przed śniegiem i wilgocią na stoku. Kamera ma kompaktowe wymiary i masę około 145 g, co sprzyja montażowi na kasku i nie powinno przeszkadzać podczas jazdy. Producent podkreśla odporność na trudniejsze warunki pogodowe, w tym niskie temperatury, co jest kluczowe przy zimowym użytkowaniu.
Wbudowane Wi-Fi ułatwia przesyłanie nagrań do smartfona, co skraca drogę od zjazdu do szybkiego udostępnienia klipu znajomym lub w mediach społecznościowych. GPS pozwala rejestrować parametry trasy wraz z pozycją i prędkością, co może być ciekawym dodatkiem dla osób, które lubią analizować swoje przejazdy.
Deklarowany czas nagrywania na baterii sięga do około 4,5 godziny, co może wystarczyć na sporą część dnia na stoku, zależnie od temperatury i ustawień nagrywania. Taki zapas energii wspiera scenariusz, w którym kamera nie jest włączana tylko na krótkie ujęcia, ale towarzyszy dłuższym odcinkom jazdy i zbiera materiał na późniejszy montaż.
Czytaj też: Mio prezentuje MiVue 802W Pro
Grafika tytułowa: Mio

