Zostań kierowcą testowym McLarena – konkurs Logitech i McLaren

McLaren jest pierwszym zespołem Formuły 1, który wszedł na arenę e-sportową, ogłaszając konkurs na Najszybszego Gracza Świata ­– najbardziej wymagającą konkurencję na świecie dla wirtualnych kierowców. Nagrodą będzie wymarzona praca dla miłośników gier – zwycięzca konkursu zostanie symulacyjnym kierowcą testowym zespołu.

Konkurs na Najszybszego Gracza Świata jest efektem współpracy między sportową i technologiczną marką McLaren, partnerem-założycielem Logitech G oraz założycielem słynnej Akademii GT – Darrenem Coxem. McLaren cieszy się również z nowych partnerów, zaangażowanych w akcję: GIVEMESPORT – sportowej platformy medialnej i firmy Sparco – wyścigowego innowatora.

Format konkursu zakłada wyłonienie najlepszych graczy na świecie na wielu platformach wyścigowych, którzy będą konkurować ze sobą, aby znaleźć „mistrza mistrzów”.

Zwycięzca otrzyma roczny kontrakt z firmą McLaren, w ramach którego zostanie częścią oficjalnego zespołu kierowców symulatorów. Ten zespół będzie współpracować z inżynierami zarówno w Centrum Technologii McLaren, jak i na torach Grand Prix na całym świecie, aby rozwijać i doskonalić bolidy, którymi jeżdżą profesjonalni kierowcy McLaren – Fernando Alonso i Stoffel Vandoorne.

Każdy etap walki o znalezienie najnowszego rekruta McLarena do „najlepszej roboty w e-sporcie” można będzie śledzić na dedykowanym kanale YouTube i mediach społecznościowych McLarena. Eksperci od gier i Formuły 1 wybiorą w tegorocznym konkursie sześciu międzynarodowych finalistów. Kolejni czterej zostaną wyłonieni podczas kwalifikacji online latem 2017 roku.

Podczas wielkiego finału, który odbędzie się jesienią w Centrum Technologii McLaren, 10 szczęśliwców weźmie udział w jednej z najbardziej rygorystycznych rozmów kwalifikacyjnych na świecie. Nie tylko będą rywalizować ze sobą w różnych grach na różnych platformach, ale także będą musieli wykazać się wiedzą techniczną, zdolnością do pracy w zespole oraz zaprezentować wytrzymałość umysłową i fizyczną wymaganą w tej pracy.

Dyrektor Wykonawczy Grupy McLaren Technology Zak Brown powiedział:

„To ogromnie ekscytująca okazja – nie tylko dla branży gier, ale również wszystkich w McLaren i sporcie motorowym w ogóle. Od dawna byliśmy świadkami wzrostu znaczenia sieciowych gier sportowych, a teraz związek między światem rzeczywistym i wirtualnym nigdy nie był bliższy. Zwycięzca będzie kluczową częścią naszego zespołu w McLaren. Faktycznie potrzebujemy dodatkowego wsparcia na obu naszych platformach symulacyjnych, więc konkurencja i proces selekcji będą rygorystyczne, bezwzględne i widowiskowe”.

Gdzie prawdziwy świat spotyka się z wirtualnym…

Z zespołami, ligami i graczami ze świata sportu, inwestującymi w e-sport – od Paris Saint-Germain i Manchester City, po West Ham United i Philadelphia 76 – współpraca świata realnego z wirtualnym szybko się rozwija.

W Stanach Zjednoczonych e-sport zaczyna być w kręgu zainteresowań takich dyscyplin jak hokej na lodzie i baseball. Wyniki badań przeprowadzonych niedawno w USA wykazały, że 76% entuzjastów e-sportu w większym stopniu preferuje wirtualną rozgrywkę, niż oglądanie ich ulubionych sportów w telewizji.

E-sport jest aktualnie jedną z największych dyscyplin sportu na świecie, a jej przychody przewyższają obecnie te notowane przez Hollywood. Globalna branża gier ma wartość 100 miliardów dolarów, z rocznym wzrostem o prawie 10%. Dodatkowo światowa widownia e-sportu osiągneła już 300 milionów.

Ponieważ oglądalność sportów motorowych dostosowuje się do nowych tendencji, a wiodące marki zaczynają aktywnie inwestować w gry zamiast w tradycyjne kontrakty sponsorskie, wiadomość dla branży sportowej jest oczywista: wirtualne rozgrywki mogą być dla nich niezwykle ważnym krokiem do przodu.

 

Źródło: Logitech