Zabezpieczenia Denuvo w Resident Evil 7 złamane w… 5 dni

Mówi się, że każde zabezpieczenie stworzone przez człowieka da się obejść – wszystko jest jedynie kwestią czasu. Pierwotnie łamanie zabezpieczeń oferowanych przez Denuvo zajmowało crackerom długie miesiące, a więc można było je uznać za skuteczne. W końcu gry po kilku miesiącach od swojej premiery nie wydają się już tak atrakcyjne, a zainteresowanie nimi spada. W sierpniu ubiegłego roku pisałem, że obejście Denuvo w DOOMie zajęło „zaledwie” 2,5 miesiąca. W przypadku Resident Evil 7 najnowsze zabezpieczenia Denuvo złamano jeszcze szybciej. Rekordowo szybko.

5 dni. Tyle czasu zajęło grupie crackerów złamanie zabezpieczeń firmy Denuvo, którymi chroniony jest bardzo ciepło przyjęty przez graczy horror Resident Evil 7. Co to oznacza dla przyszłości tego systemu bezpieczeństwa? Hipotetycznie tyle, że każda kolejna gra chroniona przez Denuvo w obecnym kształcie może zostać zcrackowana w przeciągu maksimum 120 godzin.Denuvo w Resident Evil 7Wiadomość ta jest ogromnym ciosem dla wszystkich wydawców gier, którzy zainwestowali w systemy Denuvo wcale nie małe pieniądze. Jednocześnie wielu graczy na całym świecie, którzy do tej pory bojkotowali gry zabezpieczane bardzo irytującym także posiadaczy legalnych kopii gier Denuvo, zasypuje sieć komentarzami wyśmiewającymi skuteczność tego rozwiązania.
Warto wspomnieć, że Denuvo było usuwane z gier każdorazowo w momencie, gdy zabezpieczenie było łamane przez crackerów. Działo się tak m.in. W przypadku gier Doom i The Climb.
Precedens może oznaczać koniec Denuvo lub… dalsze zaostrzanie systemów antyingerencyjnych DRM.