Vertagear PL6000 – recenzja fotela dla wymagających graczy

Gracze spędzający przed ekranami monitorów po kilka lub nawet kilkanaście godzin dziennie bardzo często zapominają o tym jak duże znaczenie pełni właściwa postawa oraz ergonomia fotela, na którym siedzą. Z myślą o miłośnikach gier pragnących posadzić swoje cztery litery na czymś ekstra, firma Vertagear stworzyła swoją linię foteli Premium. Jednym z jej przedstawicieli jest Vertagear PL6000, pochodzący z serii Plus Line, oferującej powiększone siedzisko o rozmiarach 55×48 centymetrów i przeznaczone dla użytkownika o wzroście od 175 do aż 203 centymetrów (i wadze 200 kilogramów). Taki właśnie fotel, w limitowanej edycji Virtus Pro, trafił do mojego mieszkania do pary z Quersusem E302, którego testowałem dla Was w zeszłym roku. Czy propozycja holenderskiego producenta jest godna Waszych pośladków?Vertagear PL6000 - recenzjaVertagear PL6000 – recenzja
Fotel dotarł do mnie w kolosalnym opakowaniu, w którym znajdowały się naprawdę doskonale zabezpieczone elementy przeznaczone do złożenia. Każdy element, który mógł się zarysować został zabezpieczony nie tylko folią, ale także dodatkową pianką. Uwagę moją zwróciła błyskawicznie waga poszczególnych elementów wskazująca jednoznacznie na to, że mamy tu do czynienia z elementami najwyższej jakości. Cały fotel za wyjątkiem podłokietników obszyty został dobrej jakości skórą ekologiczną. Ramę wykonano ze stali, a podstawę z dobrej jakości, ładnie wykończonego aluminium. Siłownik dołączony w zestawie bez problemu udźwignie osobę o masie sięgającej 200 kilogramów. Nieźle.Vertagear PL6000 - recenzjaVertagear PL6000 - recenzjaW zestawie znalazł się także klucz pozwalający skręcić ze sobą oparcie oraz stalowe elementy, na które należy je nałożyć. Byłem zdumiony dwoma rzeczami: naprawdę dobrej jakości narzędziem z logo Vertagear (klucz inbusowy) oraz faktem, że do montażu wszystkich elementów wystarczą cztery solidne śruby.Vertagear PL6000 - recenzjaProces łączenia ze sobą poszczególnych elementów nie przysporzy problemów chyba nikomu. Dobrze obrazuje go oficjalne nagranie udostępnione przez producenta fotela.

Przed złożeniem wszystkich elementów w jedną całość dokładnie obejrzałem je w poszukiwaniu niedociągnięć, które są normą w fotelach „dla graczy” sprzedawanych za ok. 500-700 złotych. Tutaj próżno było szukać rozprutej nitki, przytartego plastiku, zarysowanego metalu lub niedokładnego łączenia. Firma Vertagear naprawdę postarała się, aby usprawiedliwić jak najlepiej wysoką cenę fotela.Vertagear PL6000 - recenzjaJak widzicie na powyższym zdjęciu, testowany Vertagear PL6000 to model z limitowanej edycji Virtus Pro. Polskiej drużynie niestety daleko do szczytu formy, ale nie można na szczęście tego samego powiedzieć o fotelu. Uwagę zwracają bardzo szerokie możliwości regulacji fotela. Regulować możemy oczywiście wysokość siedziska (aż o 60 cm!), co jest przeważnie jedyną z opcji w tanich fotelach. Krzesło Vertageara pozwala dodatkowo regulować pochylenie oparcia i blokować je w dowolnej pozycji oraz zdefiniować siłę potrzebną do jego odchylenia przez użytkownika. Co ciekawe, dźwignia znajduje się w wygodnym miejscu, tuż przy prawej ręce, zamiast na dole, koło podnośnika. To wszystko? Oczywiście, że nie.Vertagear PL6000 - recenzjaRegulowane są także podłokietniki, w kilku płaszczyznach. Możemy regulować je na wysokość, ustalić ich rozstaw, wysunięcie w płaszczyźnie przód/tył oraz zdefiniować ich kąt. Niestety, tutaj wychodzi na jaw największa i chyba jedyna prócz wysokiej ceny wada fotela. Regulacji kąta rozchylenia podłokietników nie da się zablokować. Oznacza to, że jeśli nieopatrznie uderzycie nogą w podłokietnik wstając z fotela, to zmienicie jego ustawienie. Jest to dość spore i irytujące w codziennym użytkowaniu, ale na pewno fotela w żaden sposób nie dyskwalifikuje. Co zaradniejsi majsterkowicze szybko sobie z tym poradzą.Vertagear PL6000 - recenzjaCodzienne korzystanie z fotela jest bardzo satysfakcjonujące. Po pochyleniu oparcia i zorganizowaniu podstawki pod nogi fotel nadaje się rewelacyjnie do oglądania telewizji. O wygodę dbają dodatkowe poduszki pod głowę i lędźwie, z których w dowolnej chwili można zrezygnować. Za poruszania się fotela po podłodze lub dywanie odpowiadają dobrze wyciszone kółka Penta RS1 o średnicy aż 75 milimetrów. Zbierają dość sporo zanieczyszczeń, ale znacznie mniej, niż kółka w Quersusie E302. Producent zapewnia, że są odporne na zarysowania przez piasek, ale musiałbym testować fotel przez rok, aby wypowiedzieć się rzetelnie na ten temat.Vertagear PL6000 - recenzjaPamiętać należy, że Vertagear PL6000 przeznaczony jest raczej dla wysokich graczy. Jeśli w wyszukiwarkę wpisywaliście już frazę „jaki fotel dla dużego gracza?”, to Vertagear PL6000 powinien być jednym z wyników. Jego siedzisko jest naprawdę przestronne i nawet jeśli macie sporą nadwagę, to na fotelu będzie Wam się siedziało bardzo wygodnie. Dodatkowo, perforowana skóra ekologiczna, z której wykonano siedzisko, zadba o dobrą wentylację Waszych pośladków i zapobiegać będzie nadmiernej potliwości latem.Vertagear PL6000 - recenzjaPodsumowanie
Czy warto kupić fotel dla gracza kosztujący ok. 1749 złotych? Ostateczną ocenę pozostawiam Wam z bardzo prostej przyczyny: jest to kwestia indywidualna. Inne zapatrywanie będzie miała na to osoba zarabiająca minimalną krajową, inne zaś osoba, która bez większego wysiłku może sobie na taki zakup pozwolić. Skupmy się więc na faktach: Vertagear PL6000 to bardzo solidnie wykonany i wygodny fotel, na którym siedzi się szalenie wygodne. Szeroki zakres regulacji pozwala dostosować go bez problemu do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika o wzroście pomiędzy 175 a 203 centymetrów. Ładny design i wysoka jakość obszycia czynią z niego naprawdę estetyczny mebel. Tak naprawdę jedyną jego wadą jest moim zdaniem brak możliwości zablokowania obracających się podłokietników, co często doprowadzało mnie do szału.

Mocne stronySłabe strony
– fenomenalna jakość wykonania
– bardzo solidna i trwała konstrukcja
– szeroki zakres regulacji każdego elementu
– ergonomia siedziska i oparcia
– dobrej jakości wentylowana skóra
– bardzo dokładne i estetyczne obszycie
– efektowny wygląd
– dwie poduszki w zestawie
– brak opcji zablokowania regulacji poziomej podłokietników
– wysoka na tle innych foteli cena

Vertagear PL6000 - recenzja