Trailer Dead Island: Riptide zablokowany w Australii

Już samo logo nowej odsłony gry polskiego studia Techland jest dość wymowne. Mocno krwista kolorystyka i denat powieszony na gałęzi drzewa palmowego. Okazuje się, że kontrowersje wzbudził nie tylko wisielec.
Poszło także o motyw samobójstwa, który przewinął się również w trailerze gry. Pokazano w nim parę, która woli wywołać eksplozję kanistra w benzyną, ginąc tym samym w eksplozji i płomieniach, niż wpaść w ręce żywych trupów. Okazuje się, że oglądanie tego typu rzeczy może być bardzo ciężkim, a wręcz traumatycznym przeżyciem dla osób, których bliscy zginęli śmiercią samobójczą.

Przedstawiciele AIE Australia (Academy of Interactive Entertainment) odpowiedzieli na zarzut tłumacząc, że przemoc w filmiku promującym grę jest usprawiedliwiona przez kontekst gry. „Alternatywa w postaci utraty życia z rąk zombie byłaby na pewno bardziej krwawa” – tak brzmiał fragment oficjalnego oświadczenia. „Targnięcie się na swoje życie podkreśla beznadziejną sytuację, w której znaleźli się wszyscy ocalali – to wszystko. Nie promujemy przecież w żaden sposób zachowań prowadzących do samobójstw.”
Nie wydaje się Wam, że bez względu na kontekst samobójstwa w trailerze, nie powinien on być zakazany? Czy nie posuwamy się bowiem w stronę granic absurdu? Czy wkrótce zabronione zostanie także wykorzystanie motywów morderstw, pożarów i pobić? Przecież idąc tym tropem można blokować niemal dowolne treści znajdujące się w grach czy filmach, zasłaniając się przy tym ich potencjalnym wpływem na psychikę osób dotkniętych takimi czy innymi przeżyciami.

Źródło: ubergizmo