Samsung Galaxy Note 9 – recenzja. Ten smartfon ma (prawie) wszystko

Jest zaledwie kilka smartfonów na świecie, które zasługują na określanie ich pozytywnych cech przymiotnikami w stopniu najwyższym. Jednym z nich okazał się być Samsung Galaxy Note 9, który zrobił na nas naprawdę dobre wrażenie. Czy to najlepszy smartfon z Androidem?Samsung Galaxy Note 9 - recenzja


Samsung Galaxy Note 9 – specyfikacja

Ekran: 6.4″ Super AMOLED, 1440×2960 pikseli
Procesor: Exynos 9810 Octa
RAM: 6 GB
Pamięć: 128 GB
Karta pamięci: Tak, micro SD
Aparaty: 12 MPix (f/1.5-2.4, 26 mm, OIS, piksel 1.4 µm) + 12 Mpix (f/2.4, 52 mm, OIS, piksel 1.0 µm) / 8 Mpix (f/1.7, 25 mm, 1.22 µm)
Dual SIM: TAK (standby, hybrydowy)
Łączność: USB Typu C (3.1), czytnik linii papilarnych, skaner tęczówki, GPS, Wi-Fi 802.11ac, Bluetooth 5.0, NFC, głośniki stereeo Dolby Atmos, jack 3.5 mm
System: Android 9.0
Akumulator: 4000 mAh
Wymiary: 161.9 x 76.4 x 8.8 mm
Waga: 201 gramów
Cena: ok. 4299 złotych


Tuż po premierze Samsunga Galaxy Note 9 wiele mówiło się o tym, że nowe urządzenie Samsunga nie przynosi żadnej rewolucji i traktowano to jako zarzut. Nie bardzo rozumiem dlaczego każda kolejna generacja sprzętu mobilnego miałaby stawiać wszystko do góry nogami – po co zmieniać coś, co jest dobre? Samsung postanowił w Note 9 po prostu usprawnić to, co w Note 8 nie było najlepsze. I wyszło to urządzeniu na dobre.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaTaka poprawka rzuca się w oczy od razu po wyjęciu nowego „notatnika” z pudełka. Czytnik linii papilarnych nie znajduje się obok obiektywów aparatu, a pod nimi. Sprawia to, że trudniej pomylić go ze szkłem obiektywów, przez co łatwiej w niego trafić. Wprawdzie czytnik jest niewielki, a jego prostokątny kształt może być początkowo trudny do zaakceptowania, ale z czasem da się przyzwyczaić do jego formy. Jego działanie jest… poprawne. Czytniki w smartfonach Huawei sprawiają wrażenie szybszych i bardziej responsywnych. Prawdę mówiąc wolałem odblokowywać urządzenie przez system skanowania tęczówki oka (bezbłędny także w nocy) lub skanowania twarzy (również funkcjonujący wzorcowo). Cała obudowa urządzenia została wykonana ze szkła. Zostało ono zakrzywione na krawędziach zarówno z przodu, jak i z tyłu.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaObudowa Galaxy Note 9 nie jest taka „obła” i śliska jak obudowy Galaxy S9 i S9+. Jej charakterystyczny, kanciasty kształt ma jedną sporą zaletę: dzięki niemu smartfon pewniej leży w dłoni. Oczywiście operowanie na 6.4-calowym ekranie jedną ręką, przynajmniej w trybie domyślnym, jest mocno utrudnione – Note 9 ma wymiary 161.9 x 76.4 x 8.8. Samsung udostępnił natomiast funkcję obsługi jedną ręką w menu oprogramowania. Pomniejszone pole wyświetlacza, przysunięte do wybranej krawędzi ekranu ułatwia jego obsługę. Za pomocą praktycznego gestu wykonywanego na czytniku linii papilarnych można także rozsunąć belkę powiadomień, co jest kolejną zagrywką producenta mającą na celu poprawę ergonomii pracy.Samsung Galaxy Note 9 - recenzja6.4-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 1440×2960 to jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy panel dostępny w swiecie smartfonów. Potwierdzają to parametry – przestrzeń barw obejmująca 113% gamutu DCI-P3 i aż 142% sRGB robią niemałe wrażenie. Szczytowa jasność to ponad 1060 cd/m2. Ekran rozświetlony na całej powierzchni wyświetla obraz o jasności aż 710 nitów. Kontrast ekranu jest nieskończony i trudno o wyświetlacz o lepszej czytelności w intensywnym świetle słonecznym. Jeśli któryś panel zasługuje na miano doskonałego, to jest to właśnie ten panel. Wszystkie parametry przekładają się na najlepsze wrażenia w trakcie oglądania materiałów wideo, grania w wymagające gry i codziennego użytkowania urządzenia.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaEkran obsługiwać można także za pomocą chowanego w obudowie rysika S Pen. Jakość jego działania, precyzja oraz zestaw praktycznych funkcji (wykonywania notatek odręcznych, rysowania, tłumacz i wiele innych) sprawiają, że chce się go cały czas trzymać w dłoni. Słowo daję, Note 9 jest tak blisko fizycznego notatnika, jak tylko się da.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaPisanie po ekranie jest szalenie wygodne, a rysik doskonale odwzorowuje charakter pisma, rozpoznając 4096 poziomów nacisku i imitując różne przybory do pisania. Gdy rysik jest aktywny w jednym z predefiniowanych trybów pisania lub rysowania, dotknięcie dłonią ekranu nie jest odczytywane i nie wprowadzi chaosu w notatkach lub rysunkach.Samsung Galaxy Note 9 - recenzja
 
#break#
W parze z doskonałym ekranem idą fenomenalne głośniki. Samsung odrobił pracę domową i stworzył najlepszy system audio, jaki do tej pory stosował w smartfonach. Dwa głośniki stereo wykorzystujące technologię Dolby Atmos są nie tylko donośne, ale jakość generowanego przez nie dźwięku zdumiewa. Trudno uwierzyć, że nawet głośnik nad ekranem generuje dźwięk czysty, mocno przestrzenny i przyjemny do ucha nawet w pobliżu górnej granicy skali głośności. Wspaniałym dodatkiem jest oczywiście złącze audio jack 3.5 mm, coraz częściej usuwane z nowych smartfonów. Nie zabrakło technologii Bluetooth 5.0 dla miłośników słuchawek bezprzewodowych.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaSamsung Galaxy Note 9 - recenzjaPewnego rodzaju niespodzianką jest dla mnie to, że Samsung Galaxy Note 9 wciąż nie działa pod kontrolą Androida 9.0. Na pokładzie zainstalowany jest Android 8.1 z nakładką Samsung Experience 9.5. Urządzenie dostaje regularne poprawki bezpieczeństwa, ale aktualizacji systemu do nowszej wersji wciąż nie ma. Na plus przemawia oprogramowanie, które jest… cóż, najkompletniejszym oprogramowaniem, jakie można znaleźć w smartfonie z systemem operacyjnym Android.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaSamsung Galaxy Note 9 - recenzjaSamsung odpuścił wpychanie swoich aplikacji na siłę i teraz oferuje większość narzędzi w formie instalacji opcjonalnych. Na pokładzie znalazły się wyłącznie Galaxy Apps, Mój Sejf (gwarantujący zabezpieczenie plików), notatnik Galaxy Notes, Samsung Themes (tematy) oraz pakiet aplikacji firmy Microsoft (Word, Excel, PowerPoint, OneDrive, LinkedIn). Oprogramowanie działa jak burza i nie daje szerokiego pola do popisu malkontentom, którzy twierdzą, że nakładki Samsunga „lagują”.

Fizyczny przycisk Bixby, aktywujący aplikację asystenta głosowego, znajdujący się na lewej stronie obudowy wprowadza tylko zbędne zamieszanie. Asystent głosowy Samsunga nie zna języka polskiego, co czyni przycisk bezużytecznym. Aż dziw bierze, że polski rynek, na którym dominuje przecież właśnie Samsung, jest traktowany po macoszemu jeśli chodzi o jedną z flagowych funkcji. Funkcję przycisku można zmienić jedynie za pomocą wybranych aplikacji dostępnych w sklepie Google Play. Samsung nie pozwala oficjalnie na zmianę mapowania. Bez sensu.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaSamsung Galaxy Note 9 - recenzjaWydajność gwarantowana przez układ Exynos 9810 oraz 6 GB RAMu pozwala uruchomić każdy wymagający program i trójwymiarową grę w najwyższych ustawieniach graficznych. Tytuły takie jak Fortnite i PUBG działają tak płynnie, jak to tylko możliwe na smartfonie z Androidem. Aplikacje przechowywane w pamięci podręcznej wywoływane są natychmiastowo, a na przestrzeni miesiąca testów nie zaobserwowałem, żeby smartfon je samoistnie usuwał „z RAMu”.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaNie będę oceniał czy Samsung Galaxy Note 9 ma najlepszy aparat w świecie smartfonów. Uważam, że jego tryb nocny jest świetny, ale nieco odstaje od tego w Huawei Mate 20 Pro. Jeśli chodzi o jakość zdjęć, rozpiętość tonalną, ich kontrast, nasycenie, a także ostrość, jest to ekstraklasa mobilnych urządzeń. Na pewno lepiej działa rozpoznawanie scen (nie ma tu słowa o popularnym AI), które w Galaxy Note 9 nie przegina z kolorami i mówiąc krótko: nie psuje zdjęć.Samsung Galaxy Note 9 - recenzjaGalaxy Note 9 bardzo trudno jest zrobić zdjęcie złe. Urządzenie dysponuje zarówno teleobiektywem 52 mm, pozwalającym wykonywać zdjęcia z bezstratnym zoomem optycznym 2x, jak i obiektywem standardowym 26 mm. Funkcja live focus przydaje się w fotografii portretowej – efekt głębi tła jest przeważnie ładny, choć czasem występuje problem z idealnym odcięciem okolic włosów. Note 9 góruje nad Mate 20 Pro obecnością systemu autofocus w przedniej kamerce. Nie otrzyma jednak wyższej oceny ze względu na odrobinkę gorsze zdjęcia nocne. Jakość fotografii oceńcie sami. Dla mnie jest to jeden z 2-3 najlepszych smartfonów fotograficznych.
#break#
Myślicie sobie pewnie, że tak wydajny procesor w połączeniu z tak dużym i jasnym ekranem muszą się przekładać na krótki czas pracy na baterii. Nic bardziej mylnego moi mili. Bateria o pojemności 4000 mAh dzięki dobrej optymalizacji oprogramowania pozytywnie zaskakuje oferowanym czasem działania. Samsung Galaxy Note 9 nie działa wprawdzie na pojedynczym ładowaniu aż tak długo jak Huawei Mate 20 Pro, a screen on time sięga ok. 5.5 godziny, ale to wciąż dobry wynik jak na tak wydajne urządzenie. Sporą wadą na tle konkurencji jest ładowarka, która nie radzi sobie z ładowaniem urządzenia w tak wysokim tempie, jak na przykład ładowarka Huawei Mate 20 Pro. Note 9 debiutował jednak wcześniej, więc… Cóż, tak czy inaczej, baterię Note 9 można naładować do pełna w 1 godzinę i 45 minut. 30 minut ładowania napełnia baterię od 0 do 37%. W tym samym czasie Huawei Mate 20 Pro ładuje baterię o pojemności 4200 mAh do poziomu 75%. Tak czy siak, wydajność energetyczna nowego „notatnika” Samsunga jest świetna.
Podsumowanie
Jest drogi, nie jest rewolucyjny, ale mimo tego jest jednym z dwóch najlepszych smartfonów z Androidem. Samsung Galaxy Note 9 jest wypełniony po brzegi funkcjami, ma rewelacyjny aparat, a w obudowie schowany jest doskonały rysik S Pen, czyniący z urządzenia prawdziwy cyfrowy notatnik. Długi czas pracy na baterii, najwyższa wydajność i w moim odczuciu najlepszy wyświetlacz w świecie smartfonów czynią z niego smartfona bliskiego ideału. Do ideału brakowało mi tu jedynie jeszcze wydajniejszej technologii ładowania i… może odrobinę wygodniejszego i większego czytnika linii papilarnych. Trudno mi sobie wyobrazić osobę, która kupi Samsunga Galaxy Note 9 i nie będzie z niego zadowolona.Samsung Galaxy Note 9 - recenzja

Ocena ogólna: 9.5

Wyświetlacz: 10
Wydajność: 10
Bateria i czas ładowania: 8.5
Możliwości foto/wideo: 9
Design i jakość wykonania: 9

Mocne strony:Słabe strony:
– fenomenalny wyświetlacz Super AMOLED
– płynna praca systemu i wymagających gier
– jeden z najlepszych smartfonów z Androidem
– jeden z najlepszych smartfonów fotograficznych
– skaner tęczówki oka i rozpoznawanie twarzy
– rewelacyjne głośniki stereo
– bogate w funkcje oprogramowanie
– świetny rysik S Pen
– długi czas pracy na baterii
– wodoodporność IP68
– jack 3.5 mm
– słuchawki AKG w zestawie
– ładowanie indukcyjne
– design i jakość wykonania
– brak *naprawdę* szybkiego ładowania
– asystent Bixby nie dostępny w języku polskim
– przycisk Bixby bez możliwości oficjalnej personalizacji
– waga ponad 200 gramów
– mała powierzchnia czytnika linii papilarnych
– brak Androida 9.0 na pokładzie

Samsung Galaxy Note 9