Pierwszy tablet z Firefox OS. Czy znajdą się na niego chętni?

Nie zrozumcie mnie źle – nie oceniam w tym miejscu systemu Firefox OS pod kątem jego możliwości, funkcjonalności i generalnej specyfiki. Osobiście miałem z nim bardzo niewiele do czynienia, a owe doświadczenia nie upoważniałyby mnie nawet do takich osądów. Wątpliwości poddaje jedynie ewentualny sukces nowo wprowadzonego do obiegu systemu operacyjnego. Tym bardziej na rynku tabletów. Te w końcu kupowane są przez osoby o stosunkowo wysokiej „gadżeto-świadomości” (ok, to pojęcie brzmi dość absurdalnie ;-), nierzadko jako uzupełnienie smartfona, pracującego w danym środowisku (czy to Apple’a, Google’a, czy Microsoftu – lub też dwóch ostatnich jednocześnie). Czy zatem pierwszy tablet z Firefox OS może liczyć na popularność? Osobiście nieco w to wątpię, ale ważniejsze niż moja opinia, są fakty.
Pierwsze egzemplarze tabletu opuściły niedawno fabrykę Foxconn. Zgodnie z informacjami opisanymi w źródle tego wpisu, urządzenie oferuje 10-calowy ekran o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Do tego dochodzi czterordzeniowy procesor A31 Cortex A7 taktowany zegarem 1 GHz, GPU PowerVR SGX544MP2 oraz 2 GB RAM-u (sporo!). Najprawdopodobniej dostępna będzie jedna wersja urządzenia pod względem pamięci na dane – z 16 GB (+ gniazdem na karty microSD).
Z pozostałych elementów specyfikacji wymienia się także dwie kamerki (5 i 2 Mpix), baterię o pojemności 7000 mAh i moduł GPS – czyli standard.
W przypadku, gdy mamy do czynienia z urządzeniem z mocno średniej półki, kluczowym czynnikiem rozstrzygającym o ew. sukcesie wydaje się cena. Obawiam się jednak, że w tym konkretnym przypadku, nawet bardzo niski jej poziom może okazać się niewystarczającym wabikiem na klientów.
A co Wy o tym sądzicie?

źródło: slashgear