Ostateczne rozstrzygnięcia w Polskiej Lidze Esportowej już na początku grudnia

Zmagania najlepszych polskich drużyn są źródłem dobrej rozrywki i niezapomnianych emocji. Po dziewięciu tygodniach internetowych rozgrywek, przyszła pora, by spotkać się na turnieju offline. To właśnie w Warszawie poznamy zawodników, do których trafi lwia część z największej puli nagród w historii polskiego esportu, wynoszącej 261 360 złotych.
O tak duże nagrody pieniężne, pamiątkowy puchar i chwałę walczyć będzie osiem zespołów. AGO Gaming, Team Kinguin, PRIDE i Venatores sprawdzą się w Counter Strike: Global Offensive. Natomiast na drużyny League of Legends przyjdzie nam poczekać do 22 listopada. Wtedy to poznamy formacje, które dołączą do Illuminar Gaming i Pompa Team. O ostatnie dwa miejsca walczyć będą Team DPD, Sneaky FoxEZ i AGO Singularity.
Rozgrywki najlepszych polskich zespołów będzie można śledzić na fanpage’u Polskiej Ligi Esportowej oraz kanale ESPORTNOW na platformie Twitch.tv. Wszystkie mecze zostaną profesjonalnie skomentowane w języku polskim – na stanowiskach komentatorskich podczas meczów CS:GO zasiądą Piotr “Izak” Skowyrski i Patryk “easy” Dzięcioł, zaś podczas rozgrywek League of Legends Damian “Nervarien” Ziaja oraz Łukasz “Leo” Mirek. Za analizy pomeczowe odpowiadać będzie zespół ekspertów.
Faza zasadnicza drugiego sezonu Polskiej Ligi Esportowej była sporym sukcesem medialnym. Co tydzień tysiące fanów esportu oglądało starcia między najlepszymi krajowymi zespołami – transmisje Polskiej Ligi Esportowej wyświetlono ponad 2 mln 300 tysięcy razy. Widzowie spędzili przed monitorami 557 tysięcy godzin.
 

Źródło: PLE