Nikon 1 V1 – rewolucyjny aparat Nikona

We wrześniu zeszłego roku przed warszawskim Pałacem Kultury i Nauki oraz w kilku innych miastach Europy pojawiły się ogromne dłonie dzierżące monstrualny aparat fotograficzny. W ten sposób dał o sobie znać gigant rynku fotografii Nikon, pokazując youświatu swój pierwszy systemowy aparat bezlustrowy Nikon 1, który producent określił mianem ACIL (Advanced Camera with Interchangeable Lens, czyli zaawansowany aparat z wymienną optyką). Do wyboru mamy dwa modele – V1 i J1. Przetestowaliśmy dla was ten bardziej zaawansowany – Nikon 1 V1.


Na serwisie CoNowego.pl testowaliśmy już jednego „bezlusterkowca” – Panasonic G3. Jeśli nie wiecie czym różnią się tego typu aparaty od lustrzanek czy kompaktów, odsyłam do tej właśnie publikacji. W skrócie – bezlusterkowce mają dawać jakość zdjęć podobną jak lustrzanki i być poręczne jak aparaty kompaktowe. Przy tym możemy w nich wymieniać obiektywy nie brudząc lustra, którego nie mają, a matryca ma na ogół wymiary zbliżone do matrycy w amatorskiej lustrzance.

Nikon 1 V1 ma 10,1-megapikselową matrycę typu CMOS, jednak jej przekątna jest aż 2,7 raza mniejsza niż przekątna klatki filmu małoobrazkowego (matryca ma rozmiar 13,2 x 8,8 mm). Nikon określił nowe gabaryty sensora mianem formatu CX. Większość obecnych na rynku bezlusterkowców ma matryce znacznie większe i robi zdjęcia wyższej rozdzielczości, więc aparat Nikona był nieco negatywnie przyjęty przez niektórych komentujących. Japoński producent na przekór malkontentom oznajmił jednak, że rozmiar (matrycy) nie ma aż tak dużego znaczenia i zachwala w swoim nowym pupilku niewiarygodną prędkość pracy, świetny autofokus oraz nowatorskie funkcje. Zapraszamy do recenzji.

Podstawowe cechy:
– Matryca: CMOS 10,1 Mpix, rozmiar 13,2 x 8,8 mm (format CX)
– Mechanizm przetwarzania obrazu EXPEED 3
– Zakres czułości: 100-3200 ISO (rozszerzalny do 6400 ISO)
– Autofokus: Hybrydowy AF (autofokus z detekcją fazową/detekcją kontrastu); funkcja AF z priorytetem twarzy
– Ekran LCD: przekątna 3 cale, rozdzielczość 921 tys. punktów
– Stabilizacja obrazu – zależna od obiektywu
– Wizjer elektroniczny z korekcją dioptrii, przekątna 0,47 cala, rozdzielczość 1440 tys. punktów, pokrycie kadru ok. 100%, z czujnikiem zbliżenia oka
– Tryb wideo: Full HD 1920 × 1080/60i, 1920 × 1080/30p,1280 × 720/60p; format MOV [H.264], dźwięk stereo; Filmy spowolnione (bez dźwięku): 640 × 240/400 kl./s oraz 320 × 120/1200 kl./s.
– Zdjęcia seryjne: około 5 klatek/s; w trybie elektronicznym (Hi): około 10, 30 lub 60 kl./s
– Migawka: mechaniczna: od 1/4000 do 30 s, elektroniczna: od 1/16 000 do 30 s
– Zapis w formacie RAW (NEF)
– Funkcje i tryby: tryby manualne, wykrywanie twarzy, Aktywna funkcja D-Lighting, System Picture Control, funkcja Ruchome zdjęcie, Inteligentne wybieranie zdjęcia.
– Brak wbudowanej lampy błyskowej
– Złącze akcesoriów (pozwala zamocować zewnętrzną lampę błyskową lub wizjer)
– Uniwersalne złącze USB/A/V, wyjście mini-HDMI, wyjście audio stereo typu minijack (średnica 3.5 mm)
– Obsługa kart SD/SDHC/SDXC
– Zasilanie: akumulator litowo-jonowy (wydajność ok. 400 zdjęć)
– Wymiary: 113 × 76 × 43,5 mm
– Waga: ok. 383 g (z akumulatorem i kartą pamięci)
#break#
Pierwsze wrażenia – przyciskologia i ergonomia

Nikon V1 ma klasyczny kształt i bardzo uproszczone wzornictwo. Aparat nie ma  wyprofilowanego uchwytu pod prawą dłoń, a jedynie podłużne wytłoczenie z przodu i gumowany element z tyłu, niemniej bardzo dobrze leży w dłoni. Obudowa w czarnym egzemplarzu jest matowa i porowata, a w białym gładka i lekko połyskliwa. Biały V1 bardzo zwraca na siebie uwagę – warto to mieć na względzie, jeśli pragniemy być mniej widoczni w tłumie. Aparat, mimo małego rozmiaru, nie jest kieszonkowy, a za sprawą metalowej obudowy i wbudowanego elektronicznego wizjera jest także dość ciężki. Poza tym sprawia wrażenie solidnego i wykonanego z najwyższą starannością.



Nikon V1 pozwala na wymianę obiektywu, z przodu korpusu mamy więc odpowiedni bagnet, do którego mocujemy wybrany obiektyw. Dla tego systemu dostępne mamy na razie cztery obiektywy 1 Nikkor o ogniskowych: 10 mm, 10-30 mm, 30-110 mm, 10-100 mm (dla miłośników filmowania). Wartość ogniskową mnożymy tutaj przez 2,7 (czyli o tyle, o ile jest mniejsza przekątna matrycy aparatu od przekątnej klatki filmu małoobrazkowego), a więc odpowiedniki ogniskowych wynoszą tak naprawdę (odpowiednio): 27 mm, 27-81 mm, 81-297 mm oraz 27-270 mm. Warto wiedzieć, że za sprawą adaptera Nikon FT1 można skorzystać tutaj również z „pełnowymiarowych” obiektywów Nikkor. Niestety cena adaptera jest zaporowa – ponad 1000 złotych.

Matryca aparatu Nikon chroniona jest przed zabrudzeniami (które mogą się zdarzyć podczas wymiany obiektywu) za pomocą zamocowanej przed nią szklanej szybki.

Bardzo ważnym elementem aparatu jest monitor, za pomocą którego komponujemy ujęcie i przeglądamy wykonane fotki. 3-calowy ekran Nikona V1 jest rewelacyjny! Ma dużą rozdzielczość (921 tys. punktów), bardzo dobrą jasność (regulowaną) i oferuje wyraźny obraz oraz dużą płynność podglądu. Tym samym sprawdza się nie tylko podczas robienia zdjęć i kręcenia filmów, ale także do komfortowego oglądania naszej twórczości.
Oprócz dużego wyświetlacza V1 ma również wysokiej jakości wizjer elektroniczny, w którym także możemy dostosować jasność wyświetlacza. Przełączanie podglądu z ekranu w tryb wizjera usprawnia czujnik zbliżenia oka – niestety, tak czuły, że czasem przełączał podgląd bez przykładania twarzy do tylnej ścianki aparatu, wystarczył ruch dłonią czy paskiem aparatu w pobliżu czujnika.

#break#

Patrząc na przyciski i pokrętła można odnieść wrażenie, że Nikon 1 opracowany został z myślą o amatorach, którzy będą korzystać głównie z automatu lub nowych, reklamowanych trybów fotografowania. Pokrętło trybów, znajdujące się na tylnej ściance, jest bardzo skąpo wyposażone – ma wyłącznie cztery tryby pracy: tryb fotografowania, tryb wideo oraz dwa nowatorskie tryby – tryb Ruchome zdjęcie i tryb Inteligentne wybieranie zdjęcia (o nich piszemy dalej). Na pokrętle jest wystarczająco dużo miejsca na tryby PASM, w które wyposażony jest Nikon 1, jednak producent zdecydował się umieścić je w menu. Zdaniem Nikona ma to uprościć korzystanie z aparatu. Naszym zdaniem, zdecydowanie utrudnia.

W Nikonie 1 jest tylko jedno menu, które wywołujemy przyciskiem MENU. Menu jest proste i dość przejrzyste, bez zbędnych fajerwerków. Podzielone jest na menu przeglądania/edycji, fotografowania/filmowania (gdzie znajdziemy m.in. tryby ekspozycji) oraz ustawień globalnych. W tym ostatnim dziale znajdziemy m.in. bardzo przydatną informację o stanie naładowania akumulatora oraz ogólnym stanie jego zużycia (czy jest nowy czy może na półmetku). Interfejs utrzymany jest w kolorystyce szaro-żółtej.
Na obudowie zabrakło nam przycisku odpowiedzialnego za zmianę ISO – do tej opcji musimy przedzierać się przez menu, co jest chyba nawet większym utrudnieniem, niż szukanie trybu ekspozycji. Na szczęście w menu możemy ustawić ograniczoną automatykę ISO (do wyboru mamy zakresy 100-400 ISO, 100-800 ISO lub 100-3200 ISO), co pozwala na pozostawienie doboru odpowiedniej czułości matrycy w „rękach” aparatu bez obawy o zbytnie nadużycie tego parametru.
Na czterokierunkowym wybieraku znajdziemy za to przyciski odpowiedzialne za blokadę ostrości lub ekspozycji, korektę ekspozycji, tryb ustawiania ostrości czy wyzwalania migawki. W centrum znajduje się przycisk OK. Wybierak jest jednocześnie tarczą sterującą, ułatwiającą ustawienie jednego z parametrów ekspozycji, wybór opcji w menu czy szybkie przeglądanie wykonanych zdjęć. Niestety, pokrętło to, choć komfortowe, jest także bardzo czułe, przez co zdarzały nam się pomyłki w ustawieniach.

Na tylnej ściance producent umieścił szeroką dźwigienkę, służącą do skalowania podglądu wykonanych zdjęć i zmiany jednego z parametrów ekspozycji. Mamy tutaj również przycisk funkcyjny oznaczony literą F, który w trybie fotograficznym pozwala wybrać jeden z dwóch rodzajów migawki (mechaniczną, elektroniczną lub elektroniczną o dużej szybkości), a w trybie wideo jeden z trybów filmowania. Funkcji tego przycisku nie można niestety przeprogramować.

Na górnej powierzchni V1 znalazł się przycisk spustu migawki, przycisk nagrywania filmu, włącznik aparatu i głośnik. Niestety, Nikon V1, w przeciwieństwie do tańszego J1, nie ma wbudowanej lampy błyskowej, co jest dużym minusem. Możemy jedynie zastosować zewnętrzny dedykowany flesz, podłączany za pośrednictwem złącza akcesoriów, jednak to dodatkowy niemały koszt (ok. 650 złotych). Za pomocą tego złącza możemy też podłączyć opcjonalny mikrofon stereo czy moduł GPS (oczywiście z wymienionych akcesoriów nie możemy korzystać jednocześnie). Nieużywane złącze chronione jest plastikową zaślepką.


Od spodu aparatu umieszczono metalowy gwint statywu (na plus, że w osi obiektywu) oraz gniazdo baterii i slot na karty pamięci, chronione jedną pokrywą. Warto przy tym wspomnieć, że Nikon V1 używa tego samego akumulatora, który zasila lustrzankę D7000. Jest on bardzo wydajny i pozwala na wykonanie nawet 500 zdjęć aparatem Nikon 1 V1. Z boku korpusu, pod lewą dłonią znajduje się gumowa zaślepka, za którą chowają się złącza – uniwersalne USB/A/V, mini-HDMI oraz złącze zewnętrznego mikrofonu.

Wykonane zdjęcia w Nikonie V1 przegląda się bardzo komfortowo i szybko. Stoi za tym oczywiście rewelacyjny wyświetlacz, ale też wydajny procesor oraz sterujące pokrętło. Bezlusterkowiec Nikona nie obfituje w narzędzia edycji, ale mamy tutaj kilka podstawowych opcji, takich jak zmiana rozmiaru, kadrowanie, funkcja D-Lighting (rozjaśnienie cieni). Możemy też przyciąć film.  
#break#
Funkcje i fotografowanie

Nikon 1 V1, mimo wspomnianych wcześniej kilku braków, świetne sprawdza się w praktyce – jest wygodny, szybki, a fotografowanie nim to spora przyjemność. Także dla ucha, bowiem mechaniczna migawka wydaje naturalne dźwięki, a symulowane odgłosy w przypadku migawki elektronicznej także są bardzo przyjazne. Korzystając z elektronicznej migawki możemy również zupełnie wyłączyć dźwięki i fotografować dyskretnie.
Po co dwa rodzaje migawki? Elektroniczna migawka umożliwia fotografowanie z bardzo krótkim czasem naświetlania – nawet 1/16 000 sekundy, najkrótszy czas przy mechanicznej migawce to 1/4000 sekundy. Także w trybie seryjnym możemy zauważyć na co stać elektroniczną migawkę – w trybie Hi możemy osiągnąć prędkość 10, 30 czy nawet 60 klatek na sekundę przy pełnej rozdzielczości matrycy. W przypadku dwóch ostatnich prędkości fotografowanie odbywa się z ostrością i ekspozycją dobraną do pierwszej klatki serii. Czas trwania tak szybkiej serii jest ograniczony pojemnością bufora – dla 10 kl./s seria trwa około 4 sekund i składa się z około 34 zdjęć. Przy maksymalnej prędkości fotografowania (60 kl./s) bufor zapełnia się już po wykonaniu około 30 zdjęć, po upływie pół sekundy.

W zwykłym trybie seryjnym i przy mechanicznej migawce prędkość fotografowania „spada” do około 6 kl./s (dla czasu ekspozycji 1/400 s) – to więcej niż podaje specyfikacja. Taka prędkość fotografowania utrzymywana jest przez około 9 sekund. Na prędkość fotografowania niewielki wpływ ma tryb redukcji szumów, jego włączenie zmniejsza ją o około 0,5 kl./s, ale nie wpływa na długość serii.

Tak wydajne przetwarzanie fotek wspomaga nowy układ przetwarzania obrazu EXPEED 3, uzbrojony w dwa procesory. Testy wykonano przy użyciu karty pamięci SanDisk Extreme III oraz Kingston ultimateXX x233, a więc jednych z najwydajniejszych modeli na rynku. W przypadku wolniejszych kart prędkości będą oczywiście niższe i mogą odbiegać od wartości podanych w specyfikacji aparatu.

Migawka mechaniczna przydaje się na przykład w sytuacji, gdy korzystamy z lampy błyskowej. Mamy wówczas do dyspozycji dużo krótszy czas synchronizacji z migawką (1/250 sekundy) niż w przypadku migawki elektronicznej (1/60 sekundy), dzięki czemu otrzymujemy większe możliwości kontroli oświetlenia.

Aparat wyposażono w nowatorski hybrydowy autofokus – mamy do dyspozycji zarówno dokładną metodę wykrywania kontrastu (aż 135 punktów AF), jak i bardzo szybką metodę wykrywania fazy (na takiej bazują lustrzanki), gdzie dostępne są 73 punkty AF. V1 korzysta z tych metod zamiennie, w zależności od wykrytej sytuacji. Tym sposobem aparat ustawia ostrość błyskawicznie i w większości sytuacji bezbłędnie.  

V1 ma kilka trybów AF – pojedynczy, ciągły, a także automatyczny wybór jednego z tych dwóch trybów (AF-A). Dostępny jest również manualny tryb ustawiania ostrości. Poza tym aparat oferuje dość sprawną funkcję śledzenia obiektów w ruchu oraz funkcję AF z priorytetem twarzy, gdzie aparat po wykryciu twarzy w kadrze ustawia na nią ostrość.
Aby ułatwić ustawianie ostrości w trudniejszych warunkach, aparat wyposażono w silną zieloną diodę wspomagającą AF. Wprawdzie dioda  doskonale spełnia swą funkcję (umożliwia nawet ustawienie ostrości na względnie gładkiej powierzchni i w całkowitej ciemności), jednak jej światło jest dość przykre dla osób, na które w mroku ustawiamy ostrość – razi w oczy. Pomarańczowe diody są zdecydowanie bardziej przyjazne.

Jak wcześniej wspomnieliśmy, Nikon 1 V1 nie ma wbudowanego flesza. Jeśli zależy nam na dodatkowym źródle światła, musimy dokupić dedykowaną lampę błyskową. Model SB-N5 skonstruowano specjalnie z myślą o V1 i jego następcach – lampa wzornictwem została idealnie dopasowana do tego aparatu (J1 nie ma odpowiedniego złącza dla zewnętrznego flesza i nie korzysta z tej lampy). To miniaturowe, zgrabne akcesorium ma ruchomą głowicę, dzięki czemu palnik lampy możemy skierować w bok lub w sufit, a to bardzo rozszerza możliwości kreatywnego oświetlania np. modela. Niestety, lampa jest dość słaba jak na zewnętrzny flesz, więc wiele z jej pomocą nie osiągniemy. SB-N5, oprócz tradycyjnego błysku, dostarcza dodatkowe źródło światła za pomocą diody, znajdującej się z przodu, która doświetla obiekt podczas korzystania z funkcji Ruchome zdjęcie lub Inteligentne wybieranie zdjęcia. Lampa zasilana jest z aparatu, w menu którego mamy dość obszerne możliwości sterowania błyskiem (np. możemy stosować manualne ustawienia, albo polegać na pomiarze TTL).


U góry zdjęcie oświetlone fleszem na wprost, a u dołu z bocznego odbicia błysku od białej ściany.

#break#

Dla osób bardziej zaawansowanych i wymagających Nikon 1 V1 oddaje do dyspozycji tryb manualny fotografowania, tryby priorytetu migawki oraz priorytetu przysłony, a także automatykę programową. Jeśli wolimy zdać się na pełną automatykę, w menu V1 znajdziemy również funkcję automatycznego wybierania trybów. Japoński producent położył jednak nacisk przede wszystkim na dwa nowatorskie tryby, które umieścił na zewnętrznym pokrętle: tryb Ruchome zdjęcie oraz tryb Inteligentne wybieranie zdjęcia.
W trybie Ruchome zdjęcie aparat nagrywa około 1-sekundowy film wysokiej jakości (1920 × 1080 / 60p) bez dźwięku, oraz rejestruje zdjęcie. Następnie film jest odtwarzany w zwolnionym tempie (trwa około 2,5 sekundy) z klimatycznym podkładem muzycznym, a po chwili wyświetlona zostaje wykonana fotografia. Tryb ten pozwala dołączyć do zdjęcia krótką historię jego powstania – dość przyjemny dodatek, acz nie tak niezbędny, aby go umieszczać na pokrętle trybów. Tego typu produkcje możemy umieścić na serwisie my Picturetown (po rejestracji), albo przetworzyć za pomocą oprogramowania Short Movie Creator lub ViewNX2 (aplikacje znajdziemy na dołączonej do aparatu płycie) w łatwy do udostępnienia plik filmowy w formacie MOV. Warto wiedzieć, że podczas zwykłego filmowania także możemy wykonać zdjęcie wysokiej rozdzielczości.

Tryb Inteligentne wybieranie zdjęcia pozwala na zarejestrowanie 20 zdjęć w wysokiej rozdzielczości – część fotek jest rejestrowana jeszcze przed wciśnięciem do końca spustu migawki. Z tych 20 fotografii aparat, kierując się ostrością, kompozycją, a nawet (podobno) wyrazem twarzy modela, wybiera 5 najdoskonalszych zdjęć, przy czym wyświetla to, które uznał za najlepsze z najlepszych. Oczywiście możemy się nie zgodzić z tym wyborem i wskazać któreś z pozostałej czwórki. Jeśli szczególnie nam zależy na jakimś ujęciu, lecz nie wierzymy we własne umiejętności i wolimy zdać się na automatykę, tryb ten wydaje się być dość pomocny.

Tradycyjnie dla aparatów Nikona także w nowym bezlusterkowcu umieszczono Aktywną funkcję D-Lighting. Pozwala ona na rejestrowanie zdjęć z rozjaśnionymi cieniami, co przydaje się podczas fotografowania pod światło lub w przypadku innych kontrastowych scen. W trybie edycji V1 udostępnia również funkcję D-Lighting, przetwarzającą już zarejestrowane obrazy.

Na plus w V1 możemy zapisać dość przyjemną kontrolę balansu bieli. Mamy tutaj automatyczny, ręczny oraz predefiniowane tryby WB, a każdy z nich możemy regulować jeszcze osobno, za pomocą specyficznego kwadratu kolorów.
Nam, miłośnikom ujęć panoramicznych, duży zawód sprawił brak trybu panoramy w aparacie Nikona. Na szczęście gwint statywu jest w osi obiektywu (co wydatnie wspomaga tworzenie panoram), więc nieobecność dedykowanej funkcji aż tak nie doskwiera.

W aparacie V1 producent nie przewidział żadnych dodatkowych filtrów artystycznych, dodających do zdjęć czy filmów szczególnie interesujące efekty. Możemy co najwyżej pobawić się w fotografię monochromatyczną czy zmienić odcień bądź nasycenie barw.

Jakość zdjęć

Nikon 1 V1 zapisuje zdjęcia w formacie JPEG oraz RAW (NEF), ma także tryb zapisu RAW plus JPEG. RAW jest tylko 12-bitowy i skompresowany, ale do zastosowań nieprofesjonalnych taka jakość jest całkowicie wystarczająca, a ze zdjęcia zapisanego w tym trybie możemy wyciągnąć naprawdę sporo. Maksymalny rozmiar fotografii to 3872 × 2592 pikseli (10 Mpix).
Jakość obrazu oferowana przez V1 jest bardzo dobra, mimo niedużej matrycy. Stoją za tym różne mechanizmy, także nieprzesadna liczba megapikseli. Ostrość i detaliczność fotografii jest zadowalająca, a w niektórych przypadkach nawet bardzo dobra. Oczywiście wiele zależy od zastosowanego obiektywu – mieliśmy okazję korzystać zarówno z modelu 1 NIKKOR 10 mm f/2,8, jak i z 1 NIKKOR VR 10–30 mm f/3,5–5,6 (ten wyposażono w stabilizację). Jak można się spodziewać, ostrość ze stałoogniskowego szkła stoi na wyższym poziomie.

Dobre wrażenie robi również naświetlenie i kolorystyka, choć – jak w przypadku większości cyfrówek – także V1 nie ominęły problemy z poprawnym balansowaniem bieli w świetle żarowym. Jak już wcześniej pisałam, balans bieli można w dużym stopniu regulować, nawet mając ustawiony automatyczny tryb WB. Aparat oferuje również funkcję Picture Control, gdzie możemy dostroić nie tylko kolorystykę, ale również ostrość obrazu.
U góry zdjęcie z ustawionym brakiem wyostrzania, poniżej fotografia z domyślnym wyostrzaniem, a u dołu obraz maksymalnie wyostrzony.

#break#

Przejdźmy do kwestii ISO, czyli jak sobie radzi aparat w gorszych oświetleniowo warunkach, gdy należy wzmocnić czułość matrycy. Nikon V1 oferuje zakres czułości 100-3200 ISO. W razie potrzeby czułość możemy rozszerzyć do wartości 6400 ISO. Jak się okazało, V1 mimo niewielkiej matrycy całkiem dobrze radzi sobie z szumem. Nieznaczne ziarno zaczyna być wprawdzie widoczne przy ISO 200 (zwłaszcza przy gorzej oświetlonych scenach), lecz do ISO 400 nie trzeba się nim przejmować. Dopiero przy ISO 800 szum zaczyna się nieco dawać we znaki, choć jest akceptowalny. Powyżej 1600 ISO zaczynają doskwierać dodatkowo kolorowe (głównie żółte) plamy, jednak nawet w przypadku ustawienia maksymalnego ISO 6400 detale fotografii pozostają czytelne. Poniżej przykładowe zdjęcia wykonane przy różnym ustawieniu ISO.

ISO 100
ISO 200

ISO 400

ISO 800

ISO 1600

ISO 3200

ISO 6400

ISO 6400 – zdjęcie zapisane w formacie RAW i wywołane w programie Adobe Camera RAW przy domyślnych ustawieniach. Jak widać, ziarno jest dużo bardziej monochromatycznie, niż w przypadku obrazów JPEG.

V1 oferuje dość skuteczne metody redukcji szumu. Możemy ustawić redukcję szumu związaną z długim czasem naświetlania lub wysoką czułością ISO. W przypadku maksymalnych wartości ISO szum usuwany jest dość agresywnie i możemy mieć wrażenie mocnego przetwarzania obrazu. Poniżej zdjęcie wykonane z ISO 6400 i funkcją redukcji szumu.

Filmy

Nikon 1 V1 udostępnia tryb wideo 1920 × 1080/60i, w którym rejestruje bardzo płynne filmy wysokiej jakości. W przypadku zwykłych filmów, użytkownik ma również do wyboru tryb wideo 1920 × 1080/30p (29,97 kl./s) oraz 1280 × 720/60p (59,94 kl./s).
Wszystkie rejestrowane są z dźwiękiem stereo, a zapisywane są w formacie MOV (kodowanie H.264). Opcje dźwięku można regulować, a w razie potrzeby możemy też zastosować zewnętrzny mikrofon. Zarejestrowane filmy mają bardzo dobrą jakość i robią świetne wrażenie, także na ekranie telewizora. Poniżej możecie obejrzeć przykładowe klipy.



W trybie wideo mamy pełną manualną kontrolę ustawień. Aparat, za sprawą hybrydowego systemu AF, świetnie radzi sobie z ustawianiem ostrości na filmowane obiekty, a robi to błyskawicznie. Podczas filmowania mamy do dyspozycji tryb ciągłego autofokusa AF-F (Full-time AF), który stale koryguje ostrość. Tryb ten w aparacie V1 sprawdza się bardzo dobrze, a odgłosy ostrzenia są praktycznie niesłyszalne. Warto przy tym dodać, iż dla „jedynkowych” filmowców Nikon poleca obiektyw 1 NIKKOR VR 10–100 mm f/4,5–5,6 PD-ZOOM, z  wbudowanym silnikiem zoomu, który pozwala na bardzo płynną zmianę ogniskowej i poprawia komfort filmowania.

Atrakcyjności filmowemu ujęciu dodaje wbudowana opcja przejścia. Przejście może być czarne (polecam), albo białe. Warto dodać, że trakcie filmowania możemy również wykonywać zdjęcia w pełnej rozdzielczości.

W V1 znajdziemy również przyjemny dodatek, w postaci opcji kręcenia filmów spowolnionych. Aparat umożliwia rejestrację wideo z prędkością 400 klatek/s (w rozdzielczości 640 × 240 pikseli) lub nawet 1200 klatek/s (w jeszcze mniejszej rozdzielczości – 320 × 120 pikseli). Oczywiście nie są to produkcje najwyższej jakości, ale pozwalają zarejestrować procesy niewidoczne gołym okiem i dają dużo radości.

Film spowolniony zarejestrowany z prędkością 1200 klatek/s.


Filmy spowolnione zarejestrowane z prędkością 400 klatek/s.
#break#
Podsumowanie i galeria

Nikon 1 V1 budzi sprzeczne emocje. Z jednej strony nie do końca podoba nam się jego ergonomia, która, zdaniem producenta, ma ułatwić korzystanie z aparatu, a według nas utrudnia. Jednak proste menu nieprzeładowane funkcjami sprzyja komfortowi używania sprzętu. Aparat jest wygodny, wygląda ładnie i solidnie, robi świetne zdjęcia i rejestruje fantastyczne filmy (także typu Slow Motion). Dużym plusem jest też szybko działający hybrydowy system AF. Do pozytywnego wizerunku dokłada się również świetny ekran LCD oraz wizjer elektroniczny wysokiej rozdzielczości, a także bardzo wydajna bateria, z której korzysta również półprofesjonalna lustrzanka Nikon D7000.
Jakość obrazu, mimo niedużej matrycy, jest bardzo zadowalająca, nawet przy względnie wysokim ISO, a to za sprawą nieprzesadzonej liczby 10 milionów pikseli. Trudno tu jednak oczekiwać takiej plastyki, jaką wnoszą większe matryce światłoczułe.

Nikon 1 V1 oferuje tryby PASM, tryb automatycznego doboru sceny oraz dwa nowatorskie tryby: tryb Ruchome zdjęcie oraz tryb Inteligentne wybieranie zdjęcia. Nie mamy tutaj osobnych trybów tematycznych, ani trybów użytkownika.

V1 nie ma niestety wbudowanego flesza, a jego matryca nie jest aż tak czuła i rewelacyjna, aby uzasadniać taki brak. Nieobecność wbudowanej lampy można usprawiedliwić tylko w przypadku profesjonalnych lustrzanek. Natomiast tutaj z pewnością zaistnieje potrzeba skorzystania z dodatkowego źródła światła (weźmy pod uwagę amatorskie zastosowanie aparatu), a to zapewni nam wyłącznie dedykowana zewnętrzna lampa błyskowa SB-N5. Możemy ją dokupić za około 650 złotych, a to dodatkowy niemały wydatek.

Jeśli zależy nam na wbudowanej lampie błyskowej, rozważmy zakup tańszego modelu Nikon 1 J1. Aparat ten jest też bardziej kompaktowy i lżejszy niż V1, mamy również więcej wersji kolorystycznych obudowy. Niestety J1 nie ma złącza akcesoriów, więc dodatkowych gadżetów nie dołączymy. Nie ma również elektronicznego wizjera, a ekran LCD oferuje gorszą rozdzielczość.

Aparat Nikon 1 V1 nie jest tani – obecnie można go nabyć w cenie około 3500 złotych (w komplecie z obiektywem 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR) lub za około 3700 złotych (z obiektywem 1 Nikkor 10mm f/2,8). Dla porównania – model J1 kosztuje około 2300 złotych (w komplecie z obiektywem 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR) lub ok. 2700 złotych (z obiektywem 1 Nikkor 10mm f/2,8).

Dla systemu Nikon 1 na razie mamy tylko cztery dedykowane obiektywy 1 NIKKOR, a adapter, pozwalający na skorzystanie z „dużych” Nikkorów jest bardzo drogi (około 1100 złotych). Obiektyw 1 Nikkor 10mm f/2,8 kupowany osobno to koszt ponad 1000 złotych, 1 Nikkor 10-30mm f/3,5-5,6 VR kosztuje ponad 800 złotych, 1 Nikkor 30-110mm f/3,8–5,6 VR ponad 1000 złotych, a filmowy obiektyw 1 Nikkor 10-100mm f/4,5-5,6 PD-ZOOM VR sprzedawany jest w cenie ok. 2600 złotych. Czas pokaże, czy system zdobędzie dużą popularność, choć zapowiada się całkiem nieźle. Bardzo tutaj liczymy na niezależnych producentów, którzy dostarczą tańsze odpowiedniki nikonowych akcesoriów.

Zalety:Wady:
– Ładne, szczegółowe zdjęcia
– Niskie szumy mimo małej matrycy
– Bardzo dobry i szybki hybrydowy system AF (także w trakcie filmowania)
– Bardzo szybkie zdjęcia seryjne
– Wysokiej jakości duży ekran LCD
– Wysokiej jakości wizjer elektroniczny
– Tryb wideo Full HD (1080/60i) z dźwiękiem stereo
– Filmy spowolnione (Slow Motion)
– Aktywna funkcja D-lighting
– Ciekawe tryby: Ruchome zdjęcie oraz Inteligentne wybieranie zdjęcia
– Manualna kontrola parametrów ekspozycji (także w trybie wideo)
– Tryb zapisu obrazu RAW
– Proste i przejrzyste menu
– Możliwość dołączenia zewnętrznej lampy błyskowej, modułu GPS lub mikrofonu stereo
– Złącze HDMI
– Gwint statywu w osi obiektywu
– Solidny i estetyczny korpus
– Wydajny akumulator
– Tryby ekspozycji schowane w menu
– Brak przycisku regulacji ISO na obudowie
– Brak programowalnego przycisku funkcyjnego
– Brak wbudowanej lampy błyskowej
– Dedykowana zewnętrzna lampa błyskowa dość słaba
– Niewielka matryca formatu CX daje gorszą plastykę obrazu niż większe matryce w lustrzankach
– Niewiele opcji retuszu zdjęć na poziomie aparatu
– Brak funkcji takich jak tryb Panorama czy 3D
– Niewiele obiektywów systemu 1 NIKKOR do wyboru (na razie tylko cztery)
– Drogi
– Drogie akcesoria
Jakość zdjęć: 4.5/5
Funkcje i ergonomia: 4/5
Jakość wykonania: 5/5

GALERIA

PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/3.5
Czas naświetlania 1/125 s
ISO 100
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/3.5
Czas naświetlania 1/60 s
ISO 400
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 24 mm
Przysłona f/2.7
Czas naświetlania 1/60 s
ISO 1600
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10mm f/2,8
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/2.8
Czas naświetlania 1/15 s
ISO 1000
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 31 mm
Przysłona f/4.5
Czas naświetlania 1/320 s
ISO 100
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/3.5
Czas naświetlania 1/50 s
ISO 200
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/5.0
Czas naświetlania 1/160 s
ISO 200
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/5.0
Czas naświetlania 1/160 s
ISO 100
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/6.3
Czas naświetlania 1/6 s
ISO 800
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/5.6
Czas naświetlania 1/40 s
ISO 400
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/5.6
Czas naświetlania 1/10 s
ISO 3200
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 68 mm
Przysłona f/8.0
Czas naświetlania 1/320 s
ISO 100
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 81 mm
Przysłona f/5.6
Czas naświetlania 1/125 s
ISO 200
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10-30 mm f/3,5-5,6 VR
Odpowiednik ogniskowej 81 mm
Przysłona f/5.6
Czas naświetlania 1/100 s
ISO 200
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10mm f/2,8
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/4.5
Czas naświetlania 1/40 s
ISO 100
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10mm f/2,8
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/2.8
Czas naświetlania 1/80 s
ISO 100
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10mm f/2,8
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/3.5
Czas naświetlania 1/60 s
ISO 320
PARAMETRY NAŚWIETLANIA
Obiektyw 1 Nikkor 10mm f/2,8
Odpowiednik ogniskowej 27 mm
Przysłona f/2.8
Czas naświetlania 1/40 s
ISO 200