Moto 360 2. Generacji – recenzja pięknego smartwatcha z najnowszym Android Wear

Do smartwatchy do tej pory podchodziłem mocno sceptycznie, ale po dwutygodniowej przygodzie z Moto 360 2. generacji jestem zmuszony zweryfikować swoje podejście. Wygląda na to, że na moim nadgarstku spoczywał jeden z najciekawszych inteligentnych zegarków dostępnych obecnie na polskim rynku.
Moto 360 2. generacji to, jak sama nazwa sugeruje, drugie podejście marki Motorola do stworzenia inteligentnego czasomierza. Zewsząd sypią się pozytywne recenzje głoszące, że producentowi udało się stworzyć znacznie lepsze urządzenie. I trudno się z nimi nie zgodzić.
Nowy Moto 360 sprzedawany jest w kilku wersjach – damskiej, z kopertą 42 mm oraz męskiej z kopertami 42 mm lub 46 mm. Rozmiar koperty determinuje także pojemność baterii, która w przypadku mniejszego modelu wynosi 320 mAh, w przypadku większego natomiast 400 mAh. W moje ręce trafiła najładniejsza moim subiektywnym zdaniem męska wersja na koniakowym (brązowym) pasku z kopertą o wielkości 46 milimetrów.
Wygląd – elegancko i nowocześnie
Smartwatch zapakowany jest w bardzo estetyczne i schludne pudełeczko z przezroczystym wieczkiem, przez które widać nasz obiekt zainteresowania. Przez „szybkę” wygląda intrygująco, ale po wyjęciu z pudełka prezentuje się po prostu doskonale, pod absolutnie każdym względem. Moto 360 2. generacji stawiam w jednym rzędzie z Huawei Watch oraz Apple Watchem jeśli chodzi o design.Moto 360 2. Generacji46-milimetrowa koperta męskiego modelu wykonana została ze stali nierdzewnej. Jej uszy zagięte są dość znacząco w dół ku nadgarstkowi, dzięki czemu koperta przylega do niego perfekcyjnie. Nosiłem na swoim niezbyt grubym 16,5-centymetrowym, płaskim nadgarstku różne zegarki, jednak mało który był tak wygodny jak Moto 360 2. generacji. Niezależnie od wersji zegarka koperta ma 11,4 milimetra wysokości – jest to wynik zbliżony do klasycznych zegarków z mechanizmem mechanicznym, automatycznym.Moto 360 2. GeneracjiEkrany 42- oraz 46-milimetrowych wersji zegarków różnią się od siebie parametrami. Mniejsze modele posiadają 1,37-calowe (35 mm średnicy) wyświetlacze o rozdzielczości 360×325 pikseli. Model męski zamknięty w 46 mm kopercie ma 1,56-calowy (40 mm średnicy) ekran o rozdzielczości 360×330. Różnica w zagęszczeniu pikseli pomiędzy dwoma modelami wynosi 30 pikseli na cal (ppi). W obu wersjach wyświetlacz chroniony jest przed uszkodzeniami mechanicznymi przez szkło Corning Gorilla Glass 3.Moto 360 2. GeneracjiEkran w Moto 360 2. generacji jest jasny. Bardzo jasny. Jeżeli obawiacie się o widoczność w słoneczny dzień, nie powinniście, bowiem tarcza świeci jak żarówka, a jej jasność można dopasowywać oczywiście w sposób manualny lub automatyczny. Z tym wiąże się przy okazji jeden z drobnych mankamentów zegarka – czujnik światła został umieszczony pod wyświetlaczem, co sprawia że wyświetlana, okrągła tarcza jest u spodu jakby „ucięta”. Zobaczcie sami. Da się do tego przyzwyczaić, jednak…Moto 360 2. GeneracjiSpód koperty prezentuje się równie dobrze, mimo że wcale nie musi. Został on pokryty czarnym szkłem, w którego centralnym punkcie znajduje się czujnik tętna. Miałem pewne obawy co do rysowania się tejże powierzchni, jednak po 2 tygodniach intensywnego użytkowania nie pojawiła się na niej choćby najmniejsza skaza.Moto 360 2. GeneracjiZegarek posiada jeden fizyczny przycisk za pomocą którego możemy włączyć urządzenie, wyłączyć je lub zablokować i odblokować ekran. Wyświetlacz wybudzić da się także lekko w niego stukając. Stuk, stuk. W praktyce fizycznego przycisku nie używamy prawie wcale. Wprawne oko po lewej stronie koperty dostrzeże niewielką dziurkę – jest to mikrofon. Niestety, gadżet pozbawiony jest głośnika.Moto 360 2. GeneracjiDo Moto 360 2. generacji zamontować możemy w zasadzie dowolny pasek. Ten w kolorze koniakowym, dołączony oryginalnie do zestawu, posiada bardzo wygodny mechanizm do jego zdejmowania. Wymiana paska przebiega beznarzędziowo i jeśli nabierzemy nieco wprawy może potrwać zaledwie kilka sekund. Sam pasek został wykonany z wysokiej jakości skóry, stylowo obszyty i sygnowany nazwą Horween Leather.Moto 360 2. GeneracjiZegarek spełnia standardy klasy ochrony IP67, co potwierdza jego wodoodporność. Może przebywać przez 30 minut na głębokości do 1,5 metra bez narażenia swojego działania na szwank. Nie wiem jednak czy ktoś zechciałby zabrać Moto 360 2. generacji na basen – niestety nie posiada ona żadnego czujnika, który mierzyłby przepłynięty dystans – ani na akwenie zamkniętym, ani otwartym. Nowy zegarek marki Motorola odbiornika GPS niestety nie posiada.
#break#
Panowie mogą być zainteresowani tym, czy zegarek robi wrażenie na płci przeciwnej. Otóż robi, zwłaszcza jak na tarczę wrzucicie sobie Pusheena. 😉 Efekt jest o dziwo podobny jeśli zdecydujecie się na jakąkolwiek inną tarczę. O zegarek pytało mnie kilka osób, z czego większość stanowiły… kobiety. Nie chwaliłem się nim, nie obnosiłem się z nim w snobistyczny sposób – po prostu miałem go na nadgarstku. Widocznie ma „to coś”. A może smartwatche wciąż są czymś bardzo niezwykłym? W moim odczuciu jest to urządzenie naprawdę stylowe, zwłaszcza w połączeniu z tym konkretnym kolorem paska.Moto 360 2. GeneracjiWydajność i bateria
Za odpowiednio wysoką wydajność zegarka Moto 360 2. generacji dba układ Qualcomm Snapdragon 400 oraz 512 MB pamięci RAM. Urządzenie pracuje pod kontrolą popularnego systemu zegarkowego Google Android Wear w najnowszej wersji, bazującej na Androidzie 6.0 Marshmallow, któremu taka konfiguracja sprzętowa wystarcza w zupełności. Przez cały czas użytkowania zegarka nie doświadczyłem żadnych spadków płynności animacji wyświetlanych na ekranie, ani też problemów z szybką obsługą inteligentnego zegarka. Czas reakcji urządzenia na komendę głosową „OK Google” również był bez zarzutu, a zegarek reagował na jej wypowiedzenie bardziej ochoczo niż mój smartfon Sony Xperia Z1 Compact. Niestety, Moto 360 2. generacji obsługuje komendy głosowe wyłącznie w języku angielskim i kilku innych językach obcych. Wciąż brakuje języka polskiego, mimo że ten został udostępniony w aktualizacji systemu oznaczonej numerem 1.4. Moto 360 2. GeneracjiTak jak wspomniałem wcześniej, Moto 360 2. generacji pozbawiona jest czujnika GPS. Szkoda, bowiem byłby to wspaniały dodatek. Bieganie ze skórzanym paskiem na nadgarstku to średni pomysł, jednak po zamontowaniu gumowego… Cóż, zegarek ten ma być najwyraźniej tylko elegancki, a nie przy okazji sportowy. Zamiast GPSu Motorola proponuje nam krokomierz, który nie zawsze idealnie odczytuje liczbę kroków. Wystarczy wsunąć dłonie do kieszeni, aby ten miał niewielki problem z zaliczaniem co poniektórych z nich. Znacznie lepiej od krokomierza radzi sobie wbudowany czujnik tętna, który każdorazowo podaje naprawdę dokładny wynik.Moto 360 2. GeneracjiWbudowana w 46-milimetrowy model bateria o pojemności 400 mAh z powodzeniem rozprawia się z wadą większości smartwatchy: krótkim czasem pracy. Bateria w Moto 360 2. generacji zasługuje na uznanie, bowiem jedno jej naładowanie pozwolić może nawet na 3-4 dni pracy zegarka, w zależności od tego jak intensywnie go użytkujemy. Oczywiście gdy zdecydujemy się włączyć ekran na stałe i wyłączyć jego automatyczne wygaszanie, czas pracy znacząco się skróci. Nie wydaje mi się jednak by podświetlanie tarczy na stałe było rozsądne, skoro włączyć można go jednym tapnięciem w ekran lub obróceniem nadgarstka i umieszczeniem zegarka na linii wzroku. Przy nieco intensywniejszej zabawie z zegarkiem, polegającej nie tylko na odczytywaniu powiadomień, ale także maniakalnym sprawdzaniu godziny i bawieniu się ustawieniami, czas pracy spadnie do ok. 2 dni.Moto 360 2. GeneracjiGenialnym akcesorium jest dołączona w zestawie przez firmę Motorola bezprzewodowa biurkowa ładowarka, wraz z wtyczką sieciową (odpinaną). Wystarczy położyć w niej zegarek, aby ten zmienił swój tryb pracy w zegarek biurkowy i zaczął wyświetlać godzinę oraz stopień naładowania. Bezprzewodowe ładowanie przebiega naprawdę błyskawicznie. Naładowanie baterii do pełna trwa około 50 minut. To naprawdę niewiele.Moto 360 2. GeneracjiFunkcje i codzienne użytkowanie Android Wear
Jeśli spodziewacie się, że inteligentny zegarek ugotuje Wam obiad i zaparzy kawę, będziecie zawiedzeni. Zakres możliwości urządzenia pozwala go jednak traktować jako przydatnego i wygodnego kompana dnia codziennego. W czasach kiedy smartfony mają powyżej 5-cali i nie zawsze nosimy je „pod ręką”, w kieszeni, dobrze jest odczytywać powiadomienia w postaci informacji z Google Now, SMSów, wiadomości na Facebooku i maili z poziomu zegarka, serio! Nie sądziłem, że korzystanie ze smartwatcha z Android Wear na co dzień może być takie przyjemne. Każdorazowe sięganie do torby po smartfona do proces irytujący, zwłaszcza w zimie, kiedy na dłoniach mamy rękawiczki. Z zegarkiem na nadgarsku odczytywanie powiadomień jest znacznie przyjemniejsze. Każdorazowy komunikat objawia się w formie wibracji zegarka. Tapnięcie w komunikat powoduje jego rozwinięcie, a przesunięcie palcem po ekranie w prawo, odrzucenie. Możemy również otworzyć dowolny program lub komunikat na smartfonie. Takie to proste. Moto 360 2. generacji sparować można z urządzeniem wyposażonym w Bluetooth i system Android lub iOS, na którym zainstalujemy uprzednio aplikację Android Wear.Moto 360 2. GeneracjiObsługa najnowszej wersji Android Wear jest dość prosta, a zdecydowana większość opcji i ustawień łatwo dostępna. Główne menu urządzenia podzielone jest na sekcję z aplikacjami, listę kontaktów oraz zakładkę poleceń głosowych Google Now. Menu szybkich ustawień rozwijane od góry pozwala w łatwy sposób dostosować jasność ekranu, sprawdzić stan baterii, czy też wyłączyć notyfikacje.
Od razu po instalacji i sparowaniu urządzeń warto poświęcić chwilę, aby dopasować wygląd zegarka do swoich potrzeb – możemy to zrobić z poziomu zegarka, lub znacznie wygodniej poprzez smartfona. Oprócz wielu propozycji tarcz od Motorola, które możemy modyfikować w dowolny sposób na przykład przez zmienienie koloru tła, wskazówek i dodanie pola daty, do dyspozycji użytkowników inteligentnych zegarków jest pokaźny zasób tarcz udostępnianych bezpłatnie i za niewielkimi opłatami w sklepie Google. Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby stworzyć własne tło dla tarczki. Ja na przykład ustawiłem sobie Pusheena i noszę go z dumą, choć na bardziej formalne okazje wybieram raczej coś subtelniejszego. Każdego dnia Wasz zegarek może wyglądać inaczej i jest to na pewno fajna sprawa. Warto dodać, że kilka tarcz od Moto dzięki nowej funkcji Live Dial wyświetlać może także parametry takie jak stan baterii lub licznik kroków.Moto 360 2. GeneracjiDla osób aktywnych fizycznie Motorola przygotowała aplikację Moto Body, która zlicza pokonane przez nas każdego dnia kroki, zapisuje tętno, pozwala wyznaczać cele dzienne i tworzy cotygodniowe podsumowania, aby pozwolić uzyskać lepszy wgląd w swoją formę. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby powiązać konto Moto Body z Google Fit i śledzić swoje postępy na nieco bardziej popularnej platformie, uzupełniając je treningami z urządzeń z wbudowanym odbiornikiem GPS. Brak modułu GPS w testowanym zegarku wynika najpewniej z faktu, że wkrótce w sprzedaży pojawi się sportowa wersja zegarka – Moto 360 Sport.Moto 360 2. GeneracjiSzkoda, że zegarek nie rozpoznaje poleceń głosowych w języku polskim, bowiem dyktowanie smsów i maili w języku angielskim w przypadku Polaka nie jest zbyt użyteczne. Użyteczna jest natomiast jest funkcja, dzięki której zegarek rozpoznaje, gdy patrzymy na jego tarczę. Przekręcenie nadgarstka i przesunięcie go przed naszą twarz skutkuje podświetleniem wygaszonej tarczy.
Podsumowanie
Moto 360 2. Generacji to jeden z najpiękniejszych smartwatchy, jakie możecie obecnie kupić. Jasne, wygląd to kwestia subiektywna, ale sami na niego spójrzcie. Jakość wykonania każdego detalu stoi tu na najwyższym poziomie – 46-milimetrowa koperta wygląda fenomenalnie i układa się świetnie nawet na małym nadgarstku, a w połączeniu z koniakowym (brązowym) paskiem całość prezentuje się niezmiernie elegancko.Moto 360 2. GeneracjiWyświetlacz jest jasny i czytelny niezależnie od warunków i jedyną drobną skazę na nim stanowi czujnik światła umieszczony w dolnej jego części. Wydajność podzespołów jest więcej niż wystarczająca do komfortowej obsługi urządzenia, a czas pracy na baterii, jak na zegarek z Android Wear, bardzo długi – wynosi on 3-4 dni mniej intensywnego użytkowania lub ok. 2 dni pracy na pełnych obrotach. Brak GPS w pewnym stopniu rekompensowany jest przez krokomierz, a wodoszczelna konstrukcja spełniająca normę IP67 pozwoli nie martwić się o zegarek nawet podczas najstraszliwszej ulewy.
Jeśli uważacie, że potrzebujecie lub po prostu chcecie kupić smartwatch z systemem Android Wear, Moto 360 2. Generacji powinna na pewno znaleźć się na Waszej liście urządzeń „do obejrzenia”.
Cena testowanej wersji: 1439 złotych

Mocne stronySłabe strony
—-
  • świetny, zwracający uwagę wygląd
  • wysoka jakość wykonania
  • rewelacyjnie dopasowana koperta
  • bajecznie prosta wymiana paska
  • praktyczne bezprzewodowe ładowanie
  • długi czas pracy na baterii
  • wysoka wydajność
  • jasny, czytelny ekran
  • wbudowany czujnik tętna
  • Gorilla Glass i wodoszczelność IP67
  • czuły mikrofon
  • mniejsze i większe wersje

 

  • brak GPS
  • niezbyt elegancki element z czujnikiem światła
  • brak języka polskiego
  • brak głośnika

 

OCENA OGÓLNA: 90%