Meizu M2 Note – recenzja świetnego „chińczyka”

Wejście Meizu na polski rynek było naprawdę świetnym posunięciem producenta, którego smartfony wcześniej Polacy musieli ściągać aż z Chin. A robili to ochoczo, bowiem telefony od Meizu zawsze cechował doskonały stosunek ceny do wydajności. Dobrze się stało, że urządzenia tej marki zagościły na półkach polskich sklepów stacjonarnych, bowiem teraz każdy może przekonać się na własnej skórze, że Chińczycy poczynili kolosalny postęp w produkcji swoich urządzeń i mogą bez kompleksów mierzyć się z konkurencją w postaci Samsunga, Sony, czy też LG. Po 2 tygodniach spędzonych z Meizu M2 Note jestem pełen podziwu, że producentowi udało się stworzyć tak dobry telefon i sprzedawać go w tak niskiej cenie. Panie i Panowie, poznajcie nowego króla w segmencie smartfonów do 1000 złotych.
Zawartość opakowania
Smartfon dotarł do mnie w pudełeczku, którego nie powstydziłby się żaden flagowiec.Meizu M2 NoteWysokiej jakości opakowanie skrywało wewnątrz smartfona Meizu M2 Note w kolorze szarym, niewielki przyrząd do wysuwania hybrydowego slotu SIM/Micro SD, kabelek USB, ładowarkę sieciową oraz kawałek pianki z napisem „earphones non included”, zwiastujący brak słuchawek. Dobrze się stało, że Meizu słuchawek w zestawie nie dołączyło.Meizu M2 NoteTani zestaw zostałby przez użytkowników smartfona i tak porzucony na rzecz czegoś ciekawszego, a jego brak pozwolił Meizu utrzymać cenę Meizu M2 Note na atrakcyjnym poziomie. No właśnie: cena Meizu M2 Note wynosi zaledwie 799 złotych i to co otrzymujemy w tej cenie jest… zaskakujące. Jak najbardziej pozytywnie, rzecz jasna!
Design
Smartfon Meizu M2 Note robi dobre wrażenie od razu po wyjęciu go z pudełka. Jego minimalistyczny wygląd dobrze współgra z paletą kolorów dostępnych w polskiej dystrybucji – kolorem szarym, białym oraz niebieskim. Cała obudowa jest idealnie spasowana i pomimo tego, że wykonano ją z tworzywa, nie trzeszczy w żaden sposób nawet przy mocniejszym nacisku.Meizu M2 NoteFrontowa strona urządzenia zarezerwowana jest oczywiście dla dużego ekranu o przekątnej 5,5-cala, będącego jednym z głównych atutów urządzenia. Pod wyświetlaczem umieszczono przycisk Home, który skrywa w sobie dwie funkcje. Meizu umieściło w nim panel dotykowy, który działa jak ekranowy przycisk „wstecz” – dopiero jego naciśnięcie wywołuje akcję „Home”. To bardzo praktyczne rozwiązanie!Meizu M2 NoteZnad ekranu, po jego prawej stronie, spogląda na użytkownika obiektyw aparatu o rozdzielczości 5 Mpix. Producent umieścił tutaj także czujnik światła. W centralnym punkcie nad wyświetlaczem znajduje się głośnik rozmów. Po jego lewej stronie znajduje się dioda powiadomień, która o wszystkich zdarzeniach komunikuje białym kolorem.Meizu M2 NotePo lewej stronie obudowy o grubości 8,7-milimetra umieszczono przyciski głośności, które w aplikacji aparatu pełnią funkcję fizycznego spustu migawki, a także przycisk blokady ekranu. Prawa strona urządzenia wolna jest od jakichkolwiek przycisków, znajduje się na niej natomiast tacka slotu hybrydowego SIM/Micro SD, wysuwana poprzez wciśnięcie do niewielkiego otworu akcesorium dołączonego do zestawu. Slot hybrydowy oznacza, że albo skorzystamy z dwóch kart SIM, albo jednej karty oraz karty pamięci micro SD.

Meizu M2 NoteMeizu M2 Note

Szybki rzut oka na dolną część obudowy zdradza to, jakim smartfonem inspirowało się Meizu tworząc M2 Note. W tym miejscu znajdziemy złącze USB, a także głośnik, którego wydajność pozostawia sporo do życzenia tak w kwestii głośności, jak i jakości dźwięku. Gniazdko słuchawkowe jack 3,5 mm znalazło się po przeciwnej stronie, na górnej części ramki.Meizu M2 NoteTylna część obudowy zarezerwowana jest dla kamerki o rozdzielczości 13 Mpix, która wspomagana jest przez dwutonową diodę LED. Obiektyw nie wystaje ponad powierzchnię panelu, ale nie jest też niestety schowany ani o milimetr – miejmy nadzieję, że jego szkiełko nie ulegnie szybko zarysowaniu.Meizu M2 NoteObudowy nie da się niestety zdjąć, a więc użytkownik nie będzie też w stanie wymienić samodzielnie baterii o pojemności 3000 mAh. Zaokrąglony kształt tylnego panelu poprawia pewność chwytu i sprawia, że smartfon, pomimo swoich rozmiarów, jest niezwykle wygodny w obsłudze.


Specyfikacja sprzętowa

Ekran:Sharp IGZO 5,5″ 1080×1920 (jasność: ok. 620 nitów)
Procesor:8-rdzeniowy procesor MediaTek 1,3 GHz z GPU Mali-T720MP3
RAM:  / Pamięć na dane2 GB / 16 GB
Dual SIM: Tak (albo dual SIM albo SIM + micro SD)
Micro SD:Tak (do 32 GB)
Bateria:3100 mAh
System operacyjny: Flyme OS 4.5.3 (Android 5.1)

 


Wyświetlacz
Pisałem wcześniej, że 5,5-calowy wyświetlacz Full HD (1080×1920 pikseli) wykonany przez firmę Sharp w technologii IGZO jest jednym z kolosalnych atutów Meizu M2 Note. Oczywiście nie kłamałem. 😉 Uwierzcie mi na słowo, a jeśli nie uwierzycie, pognajcie do sklepu i sami się przekonajcie: ekran ten cechuje się niemal niespotykaną jak dotąd w świecie smartfonów (a tym bardziej tanich smartfonów!) jasnością, co jest błogosławieństwem w sytuacji, gdy będziemy chcieli korzystać z Meizu M2 Note w pełnym słońcu. Otóż zmierzona przez nas jasność wyświetlacza Meizu M2 Note wyniosła 623 nity! Dla porównania: Apple iPhone 6s Plus ma wyświetlacz o jasności ok. 590 nitów, Samsung Galaxy S6 Edge+ oferuje „tylko” ~500 nitów. Wspomniałem wcześniej, że jasność jest niemal niespotykana, bowiem wynik M2 Note jest w stanie pobić obecnie chyba jedynie Sony Xperia Z5, która w testach osiąga czasem wyniki rzędu 680 nitów. Jasność ekranu można też zmniejszyć do poziomu niemal zerowego i cieszyć się komfortowym korzystaniem z urządzenia także podczas najciemniejszej z nocy.Meizu M2 NoteReprodukcja kolorów jest po prostu wspaniała. Czcionki są szalenie ostre, pojedynczych pikseli nie widać, a zagęszczenie 400 pikseli na cal zadowoli w przypadku Meizu M2 Note nawet największych malkontentów. Wiele do życzenia nie pozostawia także temperatura barwowa, której wartość oscyluje w granicach 6700K – jest to wynik bliski ideału. Co więcej, temperaturę można modyfikować z poziomu opcji telefonu i dostosować ją do swoich upodobań – niektórzy lubią cieplejsze barwy, inni nieco chłodniejsze.Kąty widzenia? Rewelacyjne. Utrata jakości barw jest niemalże niedostrzegalna. Wyświetlacz w Meizu M2 Note mógłby równie dobrze znaleźć się w smartfonie za 3000 złotych – nikt nie miałby do niego najmniejszych zastrzeżeń. Meizu nie zdecydowało się ochronić go szkłem Gorilla Glass, a zdecydowało się na alternatywę w postaci Dragontraila. Po 2 tygodniach urządzenia nie udało mi się go w choćby najmniejszy sposób porysować. Z Meizu M2 Note korzysta także redaktorka Ania Borzęcka, która informuje, że przez 1,5 miesiąca na ekranie nie pojawiła się choćby najpłytsza ryska. No to jest chyba najlepsza rekomendacja – wszyscy wiemy jak Panie (nie)dbają o ekrany w swoich telefonach. :>
Ramki otaczające wyświetlacz są cieniutkie, dzięki czemu ten zajmuje sporą powierzchnię frontu smartfona!
#break#
Multimedia i wydajność
Nawet najlepszy wyświetlacz nie spełniałby dobrze swojego zadania, gdyby w parze z nim nie szło dobre oprogramowanie i odpowiednio wydajne podzespoły. W przypadku Meizu M2 Note nie musimy się martwić o żadną z tych kwestii.
Smartfon pracuje w oparciu o system Android 5.1, który został mocno zmodyfikowany przez nakładkę Flyme OS 4.5.x, która nie każdemu musi przypaść do gustu. Najbardziej rzucającą się w oczy kwestią jest zupełna rezygnacja z rozdziału na menu z aplikacjami i pulpit. Wszystkie programy wyświetlane są na kilku pulpitach, na których umieszczać także można kolejne widgety.

Niezmienny na każdym z ekranów pozostaje pasek szybkich skrótów, znajdujący się tuż nad przyciskiem Home, na który wrzucić można najczęściej używane funkcje – ot choćby: przeglądarkę internetową, dialer telefoniczny, smsy oraz aparat. Drobną wpadką są błędy w tłumaczeniach niektórych sekcji – gdzieniegdzie trafią się chińskie „krzaczki”. W sekcji osobiste, app center i wybranych aplikacjach domyślnych natrafiamy na tekst wyłącznie w języku chińskim.

Tak jak wspomniałem wcześniej: w Meizu M2 Note wykorzystano przycisk Home, który wyposażono dodatkowo w panel dotykowy. Wciśnięcie przycisku przenosi nas do ekranu głównego, przytrzymanie przeniesie nas do menu aplikacji, a lekkie tapnięcie wywoła akcję „wstecz”. Pomysłowo i praktycznie!
Jeśli przełkniecie odbiegający mocno od czystego Androida wygląd nakładki, polubicie ją, bowiem jest funkcjonalna i pozwala uzyskać dostęp do wielu praktycznych, zaawansowanych ustawień. Szybkie ustawienia w rozwijanym od góry menu można bez problemu wygodnie i szybko edytować. Aplikacje usuwa się przeciągając je wprost na ikonę kosza. Z poziomu ustawień smartfona można zarządzać naprawdę wieloma jego funkcjami. Moim faworytem była możliwość zaplanowania samoczynnego wyłączenia się smartfona oraz jego wybudzenia o określonych godzinach. Nie zabrakło także małego El Dorado dla miłośników gestów w postaci narzędzia SmartTouch. Ten niewielki przycisk pojawia się jako minimalistyczna nakładka na każdym z ekranów i umożliwia przypisanie do niego maksymalnie pięciu akcji.

Ogromnym plusem Flyme OS jest szczegółowy wgląd w działanie poszczególnych aplikacji i nadawaniem im różnorakich uprawnień, które wpływają na bezpieczeństwo użytkownika, zużycie energii, a także wyświetlanie określonych powiadomień. Chcecie zablokować dostęp do Wi-Fi wybranej aplikacji? Żaden problem! Chcecie wyłączyć śledzenie Was za pośrednictwem GPS? Zrobicie to! Coś takiego powinno znajdować się w Androidzie domyślnie.
Ekran spisuje się doskonale niemal w każdej sytuacji. Napisałem niemal, bowiem automatyczne dostosowywanie poziomu jego jasności nie jest niestety perfekcyjne. Problem rozwiązuje oczywiście manualna konfiguracja. Oglądanie materiałów wideo i granie w gry na Meizu M2 Note jest ogromną przyjemnością, ale… no właśnie. Sytuację psuje tak naprawdę jedyny poważny mankament tego urządzenia: głośnik. Meizu M2 Note dysponuje pojedynczym głośnikiem multimedialnym, umieszczonym na dolnej krawędzi urządzenia. Dźwięk mono, który się z niego wydobywa jest nie tylko cichy, ale także po prostu przeciętny od strony jakości. Brakuje mu jakiejkolwiek głębi i dominują w nim tony wysokie, zagłuszające w zasadzie całą resztę sceny muzycznej. Audiofilom zostaje na pociesznie nieco lepszy od głośników wzmacniacz słuchawkowy, który w połączeniu z słuchawkami dobrej klasy sprawdza się dostatecznie.

Za odpowiednią wydajność smartfona Meizu M2 Note odpowiada 64-bitowy, 8-rdzeniowy procesor MediaTek z układem graficznym Mali-T720MP3 oraz 2 GB pamięci RAM. Wspominałem już, że tyle dobrego otrzymamy za zaledwie 799 złotych? Nie spodziewajcie się, że urządzenie będzie przodowało w benchmarkach, jednakże takie trio do w pełni płynnej pracy systemu i zdecydowanej większości gier absolutnie wystarczy. Po smartfonie sprzedawanym w tej cenie nie należy spodziewać się cudów, a tych Meizu M2 Note dostarcza i tak niemal na każdym kroku. Moje subiektywne odczucie jest takie, że smartfon ten działa o wiele sprawniej niż moja Xperia Z1 Compact ze Snapdragonem 801 i 2 GB pamięci RAM. Przez cały okres testów nie doświadczałem niemal żadnych zacięć systemu – jeśli takowe występowały, to działo się tak wyłącznie podczas przeglądania internetu i miało to miejsce niezwykle rzadko. Jednak 2 GB pamięci RAM to absolutny minimum do komfortowej pracy na systemie Android, a to minimum mamy tutaj zapewnione. Ogromną zaletą pracy urządzenia jest to, że M2 Note w żadnym punkcie obudowy się nie nagrzewa, nawet podczas intensywnej pracy, w związku z czym nie wywołuje uczucia dyskomfortu u użytkownika.
Meizu M2 Note sprzedawany jest w wersji z 16 GB pamięci na dane. W praktyce użytkownik może skorzystać z ok. 10 GB. Jeśli zrezygnujemy z drugiej karty SIM, w jej miejsce możemy włożyć kartę pamięci Micro SD o pojemności maksymalnej 32 GB. Większych telefon niestety nie obsługuje.
W departamencie łączności nie jest źle. Podstawowe funkcje są, a M2 Note oferuje także kilka przyjemnych dodatków. Mamy więc łączność Bluetooth 4.0, czujnik GPS z Glonass, a także LTE. Moduł Wi-Fi obsługuje łączność w standardach a/b/g/n, a także najnowszym: ac. Czego brakuje? NFC. Nie jest to jednak wielki ubytek z dwóch powodów. Pierwszym jest niska cena urządzenia – w tych pieniądzach po prostu nie otrzymamy wszystkiego. Drugi powód jest trywialny: z NFC korzysta obecnie naprawdę niewiele osób.
Aparat
Nawet w tej kwestii Meizu M2 Note spisuje się bardzo dobrze, oczywiście jak na urządzenie sprzedawane w cenie 799 złotych. O jakości kamery Sony Xperia Z5 nie macie co marzyć, ale za pomocą M2 Note z pewnością da się zrobić ładne zdjęcia – zwłaszcza jeśli dysponujemy odpowiednimi warunkami. Możliwości aparatów zwiększa dodatkowo spora gama opcji manualnych, które zaawansowanych użytkownikom pozwolą zapanować nad optyką znacznie lepiej niż robi to, i tak niezły, automat.

Zdjęcia są w najgorszym wypadku poprawne, w najlepszym naprawdę niezłe. Im gorsze warunki oświetleniowe, tym gorzej radzi sobie niestety automatyczne ustawianie ostrości.

Bez HDR

Z HDR

Lampa błyskowa

Bez lampy błyskowej

Światło żarowe

Przednia kamerka jest po prostu w porządku – im więcej światła, tym lepiej. Niektórym do gustu przypadną być może liczne i nieźle działające funkcje upiększania zdjęć – ja wolę Lightrooma albo mobilnego Snapseed.
 
#break#
Jakość połączeń
O ile głośnik multimedialny na ocenę bardzo dobrą z pewnością nie zasługuje, to ten odpowiadający za połączenia spisuje się należycie. Rozmówcę słychać wyraźnie nawet na ruchliwej ulicy, gdy wkoło panuje gwar i hałas. Donośność jest odpowiednia, podobnie jak jakość samego dźwięku. Z drugiej strony jest nieco gorzej – rozmówcę wykonującego połączenie z Meizu M2 Note czasem słychać ciszej i zjawisko to powtarzało się w przypadku dwóch egzemplarzy telefonu. W ogólnym rozrachunku M2 Note zasługuje tutaj na ocenę dobrą. W tej klasie urządzeń spisuje się nieco powyżej średniej.
Bateria
Klap, klap, klap. To oklaski za zastosowanie w Meizu M2 Note baterii o pojemności 3100 mAh, która może stanowić wzór dla wielu innych producentów urządzeń oraz zoptymalizowanie nakładki systemowej na tyle dobrze, aby smartfon bez najmniejszych problemów wytrzymywał nawet 1,5 dnia intensywnego użytkowania, a przy oszczędniejszym korzystaniu 2,5-3 dni. Przez intensywne użytkowanie rozumiem granie w gry, oglądanie filmów, korzystanie z aparatów oraz nawigacji przy jasności ekranu ustawionej na automatyczną. „Dniówka” testowanego egzemplarza kończyła się po ok. 15 godzinach pracy, podczas których ekran pozostawał aktywny przez 4,5 godziny. Niezły wynik, prawda?
Podsumowanie
Meizu M2 Note to urządzenie, którego nie da się nie polubić. Jeśli zaakceptujecie obecność nakładki Flyme OS, wszystko inne będzie dla Was niesamowicie pozytywnym zaskoczeniem. Meizu M2 Note w swojej klasie cenowej jest po prostu niezrównany.Za 799 złotych otrzymujemy solidnie wykonany smartfon, z ekranem który mógłby śmiało zagościć w najnowszym iPhonie lub flagowym smartfonie marek takich jak Sony, Samsung lub LG. Na dokładkę dostaniemy 8-rdzeniowy procesor, 2 GB pamięci RAM i naprawdę wytrzymałą baterię. Nie warto sprowadzać podobnych smartfonów z Chin, skoro w oficjalnej dystrybucji w Polsce, z gwarancją na miejscu, można kupić Meizu M2 Note.
Bez chwili wahania: POLECAMY!

Mocne strony:Słabe strony:
—-

 

  • rewelacyjny telefon w świetnej cenie!
  • zdumiewający, jasny wyświetlacz
  • cena
  • wydajność
  • solidna jakość wykonania
  • długi czas pracy na baterii
  • obsługa wielu praktycznych gestów
  • dioda powiadomień
  • tryb manualny w aparacie
  • atrakcyjny wygląd
  • 2 GB RAM

 

 

  • cichy i przeciętny, pojedynczy głośnik
  • błędy w spolszczeniu nakładki Flyme OS
  • brak NFC
  • niewymienna bateria

 

OCENA OGÓLNA: 92%