Lenovo Legion Y920 – recenzja. Laptop do gier wagi ciężkiej

Lenovo Legion Y920 wygląda znajomo. Wszystko za sprawą obudowy, którą znamy zarówno z modelu Y910, jak i jeszcze starszego Y900. To wcale nie musi oznaczać niczego złego i w tym przypadku – nie oznacza. Urządzenie wykonano z dobrej jakości materiałów. Pokrywa z aluminium wygląda świetnie, podobnie jak widniejące na niej charakterystyczne logo marki.Lenovo Legion Y920 - recenzjaKorpus wykonano z ABS, a przestrzeń towarzyszącą płytce dotykowej i klawiaturze pokryto gumą, poprawiającą komfort użytkowania laptopa. Guma ta okazała się naprawdę przyjemna w bliższym kontakcie.Lenovo Legion Y920 - recenzja

Specyfikacja Lenovo Legion Y920

Ekran: IPS 17.3″, 1920 x 1080 pikseli
Procesor: Intel Core i7-7820HK 2.9 GHz (3.9 GHz Turbo)
Karta graficzna: GeForce GTX 1070 8 GB
RAM: 32 GB DDR4 2400 MHz
Dyski: SSD NVMe 256 GB + 2 TB HDD
Klawiatura: mechaniczna, podświetlana RGB
Wymiary: 423 mm × 323 mm × 33–40 mm
Waga: 4,42 kg (laptop), 0,97 kg (zasilacz)
Złącza: 4 USB 3.0 (USB 3.1 Gen 1), USB typu 3.1 C z Thunderbolt, HDMI 2.0, DisplayPort, czytnik kart SD, RJ-45, jack audio x2 (mic, audio)
System: Windows 10 Home
Cena: 9499 złotych


Lenovo Legion Y920 na tle modeli Y720 i Y520 prezentuje się imponująco. Niestety, nie granicza się to tylko do wizualiów, ale też gabarytów. Laptop wyposażono w matrycę o przekątnej 17.3-cala, co już samo w sobie winduje jego rozmiary. Legion Y920 waży aż 4.42 kg i dzięki temu jest jednym z najcięższych laptopów dla graczy z tak dużym ekranem. Akumulator też swoje waży. Waga na poziomie 1 kg sprawia, że przenosząc laptopa i ładowarkę dźwigami aż 5.5 kilograma. Sporo.Lenovo Legion Y920 - recenzjaNa wagę wpływa z pewnością w niewielkim stopniu obecność klawiatury z mechanicznymi przełącznikami. Tak, Lenovo Legion Y920 otrzymał naprawdę wygodną klawiaturę mechaniczną, z podświetleniem RGB. Klawiatury tego rodzaju cechują się zwiększoną wytrzymałością, są cenione przez graczy ze względu na świetne parametry pracy, ale są też rzadkością w laptopach dla graczy, nawet w zbliżonej do Y920 cenie.Lenovo Legion Y920 - recenzjaCo ciekawe, klawiaturę w Lenovo Legion Y920 wyposażono w 4 dedykowane klawisze makr, umieszczone po lewej stronie.Lenovo Legion Y920 - recenzjaPrzełączniki są zaskakująco ciche, a ich punkt aktywacji jest odczuwalny. Siła nacisku potrzebna do aktywacji przeciwnika jest większa, niż w przypadku typowej klawiatury mechanicznej na czerwonych przełącznikach Cherry MX lub Kailh i przypomina raczej klawiatury z przełącznikami niebieskimi.Lenovo Legion Y920 - recenzjaPłytka dotykowa nie wyróżnia się niczym niezwykłym, ale pracuje po prostu dobrze. Spisuje się jakby lepiej niż w testowanym przeze mnie jakiś czas temu ASUS ROG GL502V, ale nie ma startu do tej stosowanej w ASUS ROG Zephyrus. Należy jednak zaznaczyć, że chwalony laptop francuskiego producenta jest o ponad 3000 złotych droższy.Lenovo Legion Y920 - recenzjaLenovo Legion Y920 - recenzjaLenovo Legion Y920 - recenzjaW laptopie znalazło się miejsce dla niezłego systemu audio. Składają się na niego dwa głośniki o mocy 2 W oraz głośnik basowy o mocy 3 W. Dzięki takiemu układowi basy faktycznie istnieją, co wcale nie musi być oczywiste w przypadku laptopów. Głośniki grają całkiem przyjemnie, a co najważniejsze: głośno. Przydatna sprawa, jeśli z laptopa postanowicie odtworzyć film w gronie znajomych.Lenovo Legion Y920 - recenzjaLaptopowi Lenovo przydałaby się kuracja odchudzająca, a odchudzać jest przecież z czego. Ramki dookoła wyświetlacza są szerokie – dlaczego? Na pocieszenie: wyświetlacz imponuje parametrami. Lenovo Legion stawia na 144-hercowy panel IPS Full HD z technologią G-Sync. Co to oznacza? Ano możliwość wyświetlania nawet 144 klatek na sekundę oraz technologię synchronizacji pracy karty graficznej z panelem, eliminującą efekty tearingu i stutteringu.Lenovo Legion Y920 - recenzjaPowierzchnia ekranu jest… częściowo matowa, co jest zasługą powłoki AntyGlare. W istocie jest to szyba, ale mniej błyszcząca niż w większości laptopów. Czytelność obrazu w pełnym słońcu jest lepsza niż w matrycach błyszczących, ale gorsza niż w matowych. Zaskoczeni? Ja wcale. Uwagę zwraca bardzo wysoka jasność ekranu (ok. 420 cd/m2) oraz niezły jak na laptopy kontrast (890:1) i pokrycie przestrzeni barw sRGB (84%). Pokrycie jest o ok. 20% lepsze niż w modelu Lenovo Legion Y720.Lenovo Legion Y920 - recenzja
#break#
Wydajność laptopa nie pozostawia cienia wątpliwości: mamy do czynienia z laptopem dla graczy – i nie jest to laptop dla graczy tylko z nazwy. O wydajność flagowego notebooka Lenovo Legion dbają 4-rdzeniowy procesor Intel Core i7-7820HK o taktowaniu 2.9 GHz, który w trybie Turbo osiąga częstotliwość pracy maksymalnie 3.9 Hz na jednym rdzeniu i 3.5 GHz przy pracy w trybie wielowątkowym. Przycisk Turbo na klawiaturze pozwala „podkręcić” go do wartości 4.1 GHz. Fajna, praktyczna funkcja dla początkujących użytkowników. W asyście procesora znajduje się tu układ graficzny NVIDIA GeForce GTX 1070 z 8 GB pamięci oraz, bagatela, 32 GB RAMu. Karta graficzna wręcz stworzona dla rozdzielczości nawet wyższych niż Full HD, a RAM… RAM niepotrzebnie śrubuje cenę – szukajcie wersji z 16 GB pamięci.Lenovo Legion Y920 - recenzjaJak laptop radzi sobie z grami? Dokładnie tak, jak powinien. Duet procesora Intela i karty NVIDIA w wydaniu desktopowym radzi sobie ze wszystkimi grami w najwyższych ustawieniach graficznych, osiągając znacznie więcej klatek na sekundę, niż niesatysfakcjonującego dla wielu poziomu. Zerknijcie sami jak Lenovo Legion Y920 radził sobie z wybranymi grami:
Lenovo Legion Y920 - recenzjaUkład chłodzenia pracuje zaskakująco cicho jak na laptopa o tak wysokiej wydajności. Biorąc pod uwagę to, że większość graczy i tak gra w słuchawkach, o hałasie pod obciążeniem można w zasadzie zapomnieć. Niestety, sporadycznie występuje tu throttling procesora, czyli obniżenie częstotliwości jego pracy w wyniku przegrzania. Jest to zasługa coolera, który nie radzi sobie z dostatecznie skutecznym odprowadzaniem ciepła z jego powierzchni. Jak widać cisza ma swoją cenę. Temperatury pracy karty graficznej są dość wysokie, ale throttling nie występuje. Jednocześnie zwrócić należy uwagę, że powierzchnia laptopa nie nagrzewa się na tyle mocno, bo nie dało się go trzymać na kolanach. Podczas gry w Wiedźmina 3 temperatura spodniej części laptopa nie przekraczała 45 stopni, a klawiatury – 40 stopni. W miejscu oparcia dłoni temperatura była niższa, niż temperatura ciała ludzkiego.Lenovo Legion Y920 - recenzjaWewnątrz laptopa znalazło się najlepsze możliwe połączenie magazynów pamięci, czyli bardzo szybki dysk SSD NVMe o pojemności 256 GB oraz pojemny dysk talerzowy 2 TB. Do ich pracy trudno jest mieć jakiekolwiek zastrzeżenia. Zwłaszcza wyniki osiągane przez dysk SSD robią wrażenie i są jednym z najwyższych, jakimi legitymują się dyski SSD w laptopach dla graczy. CrystalDiskMark pokazał prędkości odczytu i zapisu na poziomie, odpowiednio 2935 MB/s i 1652 MB/s przy zapisie sekwencyjnym.Lenovo Legion Y920 - recenzjaNie spodziewajcie się, że jakikolwiek laptop dla graczy wyposażony w „zwykłą”, niewykonaną w technologii Max-Q kartę graficzną, osiągał będzie przyzwoity czas pracy na zasilaniu akumulatorowym. Lenovo Legion Y920 to mniej więcej 85 minut intensywnego grania i około 2.5 godziny korzystania z sieci lub oglądania filmów. Szału nie ma, ale prawdę mówiąc nigdy bym się nie spodziewał, że będzie.Lenovo Legion Y920 - recenzjaLenovo Legion Y920 - recenzjaPodsumowanie
Laptop Lenovo Legion Y920 to bardzo ciekawa propozycja dla osób poszukujących wydajnego urządzenia do gier, na których wysoka cena nie zadziała odstraszająco. Sprzęt charakteryzuje się bardzo dużą wydajnością, którą w pełni pozwala wykorzystać 17.3-calowa matryca IPS Full HD z odświeżaniem 144 Hz i technologią G-Sync. Uwagę zwraca niezwykle wygodna klawiatura mechaniczna, z której korzystanie jest prawdziwą przyjemnością. Ciepłe słowa należą się także duetowi dysków, a zwłaszcza jednostce SSD NVMe o pojemności 256 GB, którą cechują świetne parametry pracy.Lenovo Legion Y920 - recenzjaZarzuty można skierować pod adresem systemu chłodzenia, którego cicha praca ma swoją cenę. Cooler odpowiedzialny za chłodzenie procesora dopuszcza sporadycznie do występowania efektu throttlingu. W moim odczuciu kolejna generacja Lenovo Legion Y920 powinna przejść też kurację odchudzającą. W dobie coraz smuklejszych i lżejszych laptopów konstrukcja o wadze 4.4 kg (5.4 kg z zasilaczem) wydaje się ociężałym klocem.

Mocne strony:Słabe strony:
– bardzo wysoka wydajność
– dobrej jakości ekran 144 Hz z G-Sync
– mechaniczna klawiatura z podświetleniem RGB
– wygodna podkładka pod nadgarstki
– dużo nowoczesnych portów
– donośne, nieźle grające głośniki
– bardzo dobra jakość wykonania
– dwa dyski (SSD + HDD) na pokładzie
– wygodne „podkręcanie” (suwak Turbo)
– całkiem cichy układ chłodzenia
– wymiary i waga
– sporadyczny throttling procesora
– kiepski czas pracy na baterii

lenovo legion y920 test