G2A pobiera opłaty za nielogowanie się na konto w serwisie!

Przedstawiciele popularnego serwisu G2A, na którym gracze poszukiwali tanich kluczy do gier (i często były to niestety klucze kradzione), wpadli na nowy pomysł zarobku. Otóż zgodnie z regulaminem korzystania z serwisu, za brak aktywności na koncie będą pobierane opłaty!
O sprawie poinformował jeden z użytkowników Reddita, który otrzymał kontrowersyjną wiadomość na swoją skrzynkę mailową. G2A poinformowało go, że w związku z nielogowaniem się na konto w serwisie przez 180 dni, z jego G2A Wallet zostanie pobrana opłata w wysokości 1 euro. Opłata ta będzie pobierana za każdy kolejny miesiąc nieaktywności.g2a opłata za kontoNa wątek na Reddicie błyskawicznie zareagowali przedstawiciele G2A. Poinformowali oni, że faktycznie regulamin zakłada pobieranie takich opłat, ale wystarczy zalogować się na chwilę na konto, aby okres 180 dni był liczony od tego logowania. Jeśli w portfelu użytkownika serwisu nie ma żadnych środków – konto zostaje dezaktywowane. Nie ma więc obawy o pobieranie środków z kart płatniczych graczy.g2a opłata za kontoG2A tłumaczy się, że utrzymanie kont nieaktywnych użytkowników jest… kosztowne. Co ciekawe jest to najwyraźniej jedyna firma na świecie, której nieaktywne konta generują tak wysokie koszta, że trzeba pobierać za to opłatę. Wyobrażacie sobie, gdyby podobne opłaty zaczęły od Was ściągać wszystkie strony w internecie, na których kiedykolwiek zdecydowaliście się podać swoje dane? Może czas, aby to internauci zaczęli pobierać 1 euro miesięcznie od G2A za dostęp do ich danych? 😉 A może to dobry moment, żeby opuścić kontrowersyjną platformę i zacząć kupować gry gdzie indziej.
Przykład G2A pokazuje, że warto czytać regulaminy przed założeniem konta – nawet na znanych serwisach.