Fable przetrwa – byli członkowie studia Lionhead pracują nad nową grą z serii

Chociaż studio Lionhead zostało zamknięte, a premiery Fable Legends nigdy się nie doczekamy, jeszcze nie przyszedł czas na śmierć serii, którą zapoczątkował Peter Molyneux. Już dziś, 31 maja, na Kikstarterze rozpocznie się kampania, w ramach której nowo utworzone Flaming Fowl Studios będzie zbierać fundusze na pracę nad tak zwanym Fable Fortune.
Jak się okazuje, Fable Fortune ma być grą przeznaczoną na pecety oraz Xboxy One, której formułę będzie można porównywać z tą znaną z Hearthstone. Tym razem będziemy więc mieli do czynienia z cyfrową karcianką, która będzie nową konkurencją dla tytułu Blizzarda, a także innych produkcji podobnego pokroju, takich jak Magic: Duels czy Elder Scrolls: Legends. Warto dodać, że założycielami stojącego za nią studia są byli deweloperzy z Lionhead – Craig Oman, Mike West oraz Marcus Lynn.
Pod wieloma względami Fable Fortune ma przypominać Hearthstone. Podczas rozgrywki gracze będą przejmować kontrolę nad postaciami ze świata Fable, a do walki z przeciwnikiem posłuży im talia kart pozwalająca na przyzywanie rozmaitych stworów, rzucanie zaklęć, i nie tylko. Niemniej jednak, w tym tytule znajdą się pewne unikatowe mechaniki. Przykładowo, wykorzystując charakter danego bohatera będzie można zmieniać karty znajdujące się w naszej ręce w ich dobre lub złe warianty. Zobaczcie sami!

Jak wyjaśniają członkowie nowego studia, mimo że Microsoft zamknął Lionhead, firma wciąż była zainteresowana utrzymaniem serii przy życiu. Właśnie dlatego pozwoliła na powstanie Fable Fortune. Kampania ma pojawić się na Kickstarterze dziś o godzinie 17:00. Za jej pomocą Flaming Fowl Studios będzie chciało zebrać 250 tysięcy funtów.
Krótko po zakończeniu zakończeniu zbiórki, bo już w październiku, mają rozpocząć się beta testy gry. Zgodnie z planami twórców, Fable Fortune ma ukazać się na rynku pod koniec 2017 roku. Wszystko to stanie się oczywiście, o ile kampania okaże się pomyślna.