Akcesoria gamingowe – poradnik

Kiedyś utarło się przekonanie, że produkty dedykowane dla graczy to tak naprawdę kolejna metoda na wyciąganie olbrzymich ilości pieniędzy od niczego nieświadomych konsumentów. Było to głównie zasługą producentów, którzy zamiast zadbać o jakość sprzedawanych urządzeń, woleli dodać naklejkę „dla graczy” i w ten sposób podnieść sprzedaż. Po części winni byli także sami sprzedawcy, którzy na portalu aukcyjnym sprzedawali za 19 złotych profesjonalne myszki dla graczy. Do dziś zresztą wiele osób twierdzi, że nie istnieje coś takiego jak produkty dla osób czerpiących sporą frajdę z gier. Skoro da się skutecznie bawić na najtańszej myszce z marketu, to dlaczego ta droższa miałaby być lepsza? Przecież skoro klawiatura za 19 złotych działa nieraz dłużej od takiej za 199 złotych, to znaczy, że tańsza jest lepsza. Prawda jest taka, że dopóki nie zasmakujemy przyjemności korzystania ze sprzętu z wyższej półki, już zawsze będziemy powtarzać, że to co najtańsze jest najlepsze.

Nie zrozumcie mnie źle. Artykuł ten piszę obecnie na klawiaturze, która kosztowała mnie nie więcej jak 25 złotych. 4 lata temu. Po prostu ją lubię. Korzystam jednocześnie z myszki XYZ, którą w sklepie nabyć można za około 319 złotych. I wiecie co? I nie kupiłbym jej ponownie! Uczciwie stwierdzam jednak, że dopóki działała poprawnie, służyła mi wyśmienicie. Jako nałogowy gracz, grający regularnie (acz nie profesjonalnie) mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że każda jedna myszka gamingowa, jaką trzymałem pod swoją dłonią była lepsza niż zwykły produkt z niskiej lub średniej półki cenowej.

Jak więc szukać produktu na swoją miarę? Na co zwrócić uwagę przy zakupie? Czego się wystrzegać? Na te pytania spróbuję odpowiedzieć w niniejszym poradniku. Omówię w nim także najczęściej kupowane produkty gamingowe.

Mysz

Myszy komputerowe to chyba najpopularniejszy wśród graczy zakup. Trudno się temu dziwić – w grach takich jak Battlefield, czy Call of Duty precyzja jest bardzo ważnym aspektem rozgrywki. Jednak dobre myszy cechuje nie tylko ten czynnik. Jaka powinna być mysz idealna?

Rozmiar

Przede wszystkim przed zakupem dobrze jest móc na myszy położyć dłoń. Wiele myszek dla graczy jest naprawdę niewielkich rozmiarów (Gigabyte Aivia M8600), inne są naprawdę wielkie (Logitech G9x). Kupując myszkę w sieci nie będziecie mieli szansy przymierzyć się i stwierdzić jednoznacznie, czy Wasza dłoń spoczywa na gryzoniu w sposób w pełni komfortowy. To bardzo ważne przy dłuższym użytkowaniu. W tym momencie uwagę należy też skierować na materiał, z jakiego wykonano urządzenie. Niektóre powodują pocenie, inne nie – ciężko jednoznacznie wskazać najlepszy wybór, gdyż organizm każdego z nas zachowuje się nieco inaczej. Dłoń na myszy powinna spoczywać wygodnie a wszystkie przyciski powinny być w zasięgu palców.

Przyciski

Wydawać by się mogło iż spora ilość przycisków na myszce to nic innego jak tylko niewiele znaczący bajer – nic bardziej mylnego. Większość urządzeń pozwala zapamiętać kilka profili ustawień. Przyciski mogą służyć więc na przykład do zwiększenia wygody korzystania z przeglądarki internetowej, programu graficznego, tudzież ulubionego odtwarzacza muzyki. W grach ich ilość ma niebagatelne znaczenie. Lewa ręka może spokojnie kontrolować lewą stronę klawiatury, podczas gdy prawa obsługiwać będzie mysz, której klawiszom przypiszecie funkcje z prawej strony klawiatury. Tym samym lewa ręka nie będzie musiała odrywać się od klawiszy WSAD, służących przeważnie do przemieszczania się. Przy zakupie zwróćcie uwagę na to, czy przyciski można programować, czy też z góry są im przypisane określone funkcje.

Rozdzielczość

Parametr ten określa jaką odległość pokona kursor na ekranie monitora po przesunięciu myszki o odległość 2,5 centymetra. Wartości podaje się w jednostce o nazwie DPI (dots per inch). Myszki dla graczy posiadają rozdzielczości powyżej 1600 DPI. Najlepsze wyposażone są w sensory 6000 DPI. Wartości można regulować za pomocą przycisków umieszczonych na myszce, bądź (co jest już rzadziej spotykane) jedynie w specjalnej aplikacji. Rozdzielczość myszy przekłada się bardzo często na precyzję. Przy 6000 DPI kursor będzie szalał jak wariat, ale wystarczy zmniejszyć przyspieszenie myszy w ustawieniach systemowych oraz grach, aby odczuć poprawę. Rozdzielczości powyżej 3200 DPI znajdują zastosowanie głównie u osób grających profesjonalnie. Tam każde zyskane ułamki sekundy są na wagę złota. Zaobserwujcie na przykład jak obsługuje mysz profesjonalny gracz z ligi Starcraft.

Ślizgacze i ciężarki

Najlepsze myszy na rynku wyposażone są w wymienne ślizgacze. W zależności od podłoża lubią się one mniej lub bardziej wycierać. Korzyść z wymiennych ślizgaczy jest dwojaka. Po pierwsze zmniejszają tarcie pomiędzy myszką a podkładką, zwiększając przy tym precyzję. Po drugie zapobiegają zużyciu podkładki. Ten drugi aspekt może być bardzo istotny dla osób, które wydają na podkładki duże pieniądze.

Ciężarki pomagają zwiększyć lub zmniejszyć wagę gryzonia. Sprzedawane są w kompletach wraz z myszkami (chociaż czasem trzeba je dokupić, co okazuje się zazwyczaj nieopłacalne). Montuje się je zazwyczaj w specjalnych otworach w dolnej części urządzenia. Większa waga wymusza konieczność użycia większej siły do wykonania określonego ruchu – to nic zaskakującego. W grach redukuje dzięki temu efekty zbyt dynamicznych ruchów.

Z przewodem czy bez?

Czasy kiedy łączność radiowa na krótkich dystansach była zakłócana przez różne czynniki, a myszki bezprzewodowe działały kiepsko minęły bezpowrotnie. Zasięg gryzoni bardzo często przekracza 10 metrów. Pytanie brzmi: kto siedzi w odległości 10 metrów od nanoodbiornika, umieszczonego w porcie USB komputera? Posiadanie myszki bezprzewodowej wiąże się jednak z koniecznością wymiany baterii i ryzykiem jej rozładowania w trakcie zabawy. Obecne technologie pozwalają na kilkadziesiąt godzin gry na jednej baterii, a producenci w zestawach często dodają zamiennik, który można wymienić w przeciągu dosłownie 2 sekund (kwestia wprawy). Większość myszy bezprzewodowych w trakcie ładowania może też działać w sposób przewodowy. O myszkach z kablem nie ma się co szerzej rozpisywać – jaki jest koń każdy widzi. 🙂

Conowego.pl poleca:

Logitech G300

Jeżeli dysponujecie budżetem rzędu 139 złotych, to jedną z najlepszych propozycji okaże się Logitech G300. Symetryczny kształt urządzenia pozwala korzystać z niego zarówno osobom prawo jak i leworęcznym. Nasza redakcja miała okazję korzystać z tego produktu na pokazie Logitecha i wrażenia były jak najbardziej pozytywne. Dziewięć przycisków jest w pełni programowalnych, a ustawienia zapisywać można w trzech profilach. Czujnik optyczny o rozdzielczości 2500 DPI w zupełności zadowoli nawet najbardziej wybrednych graczy. Dodatkową atrakcją jest możliwość wyboru jednego z siedmiu podświetleń.

Logitech G9x

Wśród nieco droższych propozycji Logitech G9x wydaje się być pozycją kultową. W naszych wcześniejszych testach zgarnął maksymalną ocenę. Łukasz zwrócił uwagę na bardzo dużą czułość czujnika laserowego o rozdzielczości maksymalnej 5700 DPI. W zestawie znajdują się też ciężarki, które pozwalają dostosować mysz do swoich potrzeb. Jak przystało na porządną myszkę gamingową, wbudowana pamięć pozwala zapamiętać do pięciu ustawień. Nie sposób nie wspomnieć też o teflonowych ślizgaczach, które w prosty sposób wymieni nawet laik. Możliwość zmiany obudowy czyni produkt praktycznie nieśmiertelnym. Gdy gryzoń raczy zepsuć się w inny sposób, kupujący zrobi użytek z długiej, bo aż 3-letniej gwarancji.

Logitech G700

Wśród produktów bezprzewodowych znajdziemy między innymi Logitecha G700. Nie jest to jednak urządzenie, w którym co chwilę trzeba wymieniać baterię. Gdy poziom naładowania zacznie niebezpiecznie zbliżać się w kierunku zera, wystarczy podpiąć specjalny kabelek. Dzięki niemu mysz przeistoczy się w produkt przewodowy, a bateria będzie się spokojnie ładować. Podobnie jak w przypadku modelu G9x mamy możliwość zapamiętania do pięciu profili ustawień przycisków. Jest co programować, gdyż pod palcami znajduje się ich aż trzynaście. Rozdzielczość 5700 DPI (rzecz jasna można ją obniżyć) sugeruje jednoznacznie, że jest to mysz dla koneserów i zawodowców.

Inne polecane produkty: Gigabyte M8000Xtreme, Saitek Cyborg R.A.T. 5, Razer Deathadder

Wśród innych producentów, na których warto zwracać uwagę należy wymienić firmy Gigabyte, Razer, SteelSeries, Microsoft, Saitek oraz Tt eSPORTS. Pamiętajcie jednak, że w każdej ofercie są produkty lepsze i… nieco gorsze. Odpowiedzi na pytania najlepiej szukać na forach, zaczynając od forum Conowego.pl oczywiście. 🙂 Przy okazji polecamy lekturę naszego testu 14 myszek dla graczy.
#break#
Klawiatura

Na szczęście wybór klawiatury nie jest już tak skomplikowany jak wybór myszki. Gamingowe klawiatury cechuje znacznie mniej parametrów i łatwiej ocenić produkt „na oko”. Polecamy lekturę naszego testu 16 klawiatur dla graczy.

Budowa, klawisze, dodatki

Eleganckie klawiatury o niskich klawiszach, przypominających te stosowane w laptopach niestety nie nadają się do gier. Palce bardzo łatwo ślizgają się po ich powierzchni, co nastręczać może problemów pokroju uderzania w zły klawisz.

Część urządzeń wyposażono w podpórki na nadgarstek. Lepsze modele – takie jak Logitech G110 dają użytkownikowi możliwość jej demontażu. Wszystko tak naprawdę zależy od tego jak wysoko trzymacie dłonie, w jakiej pozycji siedzicie i jaka jest konstrukcja Waszego biurka. Podpórki na nadgarstek przydają się zwłaszcza podczas dłuższych sesji – w sposób znaczny redukują zmęczenie mięśni.

Przy zakupie warto zwrócić uwagę na to, czy klawiaturę wyposażono w dodatkowe przyciski. Nie mam tu na myśli jedynie przycisków multimedialnych odpowiedzialnych ze sterowanie odtwarzaczami audio oraz wideo. Produkty dla graczy zazwyczaj wyposażone są w dodatkowe programowalne klawisze. W przypadku wspomnianego wyżej Logitecha G110 jest to aż dwanaście programowalnych klawiszy, do których przypisać można bagatela 36 funkcji.
Mogłoby wydawać się, że podświetlenie to zbędny bajer. Prawdę powiedziawszy też tak myślałem, dopóki nie miałem okazji spędzić kilku godzin z Logitechem G510, grając w nocy. Można powiedzieć, że osoby z odpowiednim stażem znają układ klawiszy na pamięć. Czasem jednak zdarzy się spojrzeć w stronę klawiatury. Wtedy z pomocą przychodzi podświetlenie, które czasem można regulować (na przykład w Logitechu G510), a czasem nie (Razer Lycosa). Oczywiście można grać przy zapalonym świetle, jednak znam wiele osób, które lubią egipskie ciemności, gdyż mogą lepiej skupić się na tym, co dzieje się na ekranie.
Ghosting jest zjawiskiem, które jeszcze kilka lat temu skutecznie utrudniało zabawę milionom graczy na całym świecie. Pamiętacie sytuację, gdy wciskaliście kilka klawiszy na raz, a klawiatura wykonywała zaledwie jedną z akcji? No właśnie. Nowe modele urządzeń posiadają różnego rodzaju technologie ani-ghosting. Producenci prześcigają się w nowatorskich rozwiązaniach, a na niektórych klawiaturach można spokojnie wcisnąć 10 klawiszy w tym samym czasie. Bardzo często jednak przechwałki na papierze nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Przed zakupem warto przeczytać testy w sieci (takie jak ten, który publikowaliśmy niedawno).

Dla niektórych znaczenie może mieć również dostępność portów USB oraz gniazd na mikrofon i słuchawki. Większość klawiatur dla graczy wyposażono w oba wyjścia audio i co najmniej jeden port USB. Informacje o złączach znajdują się zawsze na opakowaniu.
Sprzęt z najwyższej półki zaskakuje nie raz rozwiązaniami, które mogą przydać się wąskiej grupie graczy. Przykładem może być wyświetlacz o rozdzielczości 320 x 240 pikseli montowany w klawiaturze Logitech G19. W trakcie zabawy może wyświetlać określone statystyki, dane połączenia i wiele innych informacji. Technologię obsługują między innymi gry z serii Crysis, Battlefield, Dragon Age oraz World of Warcraft.

Conowego.pl poleca:

Logitech G110

Logitech Gaming Keyboard G110 dostarczy każdemu graczowi tego co absolutnie niezbędne. Bo choć nie jest to może model przesadnie rozbudowany, to jednak liczba zaimplementowanych funkcji w zupełności wystarczy dla mniej wymagających fanów elektronicznej rozrywki.

Inne polecane produkty: Logitech G510, A4Tech X7, Microsoft Sidewinder X4, Razer BlackWidow
#break#
Inne kontrolery

Znaczne mniejsze grono wśród graczy stanowią entuzjaści symulatorów wyścigów samochodowych oraz symulatorów lotu. Wprawdzie dawno w świecie gier nie powstał tytuł, który pod względem fizyki mógłby równać się z rFactorem, ale starym wyjadaczom zupełnie to nie przeszkadza. Nie liczy się oprawa graficzna, a wrażenia z jazdy. Miłośnicy awiacji mogą cieszyć się znacznie szerszą paletą tytułów. Wymienię wśród nich choćby Microsoft Flight Symulator, a każdy kto lubi trzymać w ręku wolant pokiwa głową z aprobatą. Szukając sprzętu do tego typu gier warto zwrócić się z prośbą o pomoc do prawdziwych pasjonatów danej tematyki. My ze swojej strony na bazie doświadczeń własnych oraz na podstawie opinii zebranych w sieci polecamy dwa kontrolery – po jednym dla symulatorów wyścigów oraz lotów.

Logitech G27

Najważniejsze są realistyczne doznania. To właśnie dlatego motomaniacy wolą wydać 1000 złotych na najlepszą na rynku kierownicę Logitech G27, niż na rozpadającego się Golfa I generacji. Cóż można napisać o kierownicy? Choćby to, że doskonale reaguje na zmianę charakterystyki podłoża, po którym porusza się samochód. Drgania są przenoszone na urządzenie w sposób perfekcyjny i grając mamy uczucie uczestnictwa w prawdziwym rajdzie. W kierownicy zintegrowano manetkę do zmiany biegów. Nie ma więc potrzeby wygospodarowywania sporej ilości miejsca na dość niewygodne w mocowaniu skrzynię biegów oraz hamulec ręczny. Kierownicę pokrywa ręcznie zszywana skóra, co poprawia znacząco komfort użytkowania. Prócz kierownicy w zestawie znajdują się także wykonane ze stali pedały gazu, hamulca i sprzęgła. Logitech G27 posiada rekordowy zakres obrotu kierownicą wynoszący 900 stopni! Urządzenie współpracuje ze wszystkimi najpopularniejszymi tytułami wydanymi na PC oraz konsole. Miłośnicy czterech kółek szybko zwrócą uwagę na… obrotomierz LED oraz wskaźnik przełożenia.

Logitech Flight System G940

Jeśli znajdziecie kontroler lotu będący urządzeniem bardziej zaawansowanym od strony technicznej oraz użytkowej od Logitech Flight System G940, dajcie znać w komentarzach. Dla nas jest to w chwili produkt niemal pozbawiony konkurencji. Z lataniem kojarzy się Wam wyłącznie joystick? Cóż, tutaj oferowana jest także przepustnica oraz pedały sterowania sterami wraz z hamulcami nożnymi. Jeżeli tylko w okolicach Waszego biurka macie dostateczną ilość miejsca poczujecie się jak w kokpicie prawdziwego samolotu. Joystick wyposażono w siłowe sprężenie zwrotne, co pozwala odczuć na własnej skórze (a dokładniej dłoni) efekt oddziaływania wiatru na samolot, przeciążenia i nawet najdrobniejsze turbulencje. Po co odbierać sobie przyjemność z zabawy używając do gry wyłącznie klawiatury?

#break#
Słuchawki

Całkiem spore grono osób uważa że „słuchawki to słuchawki – każde grają mniej więcej tak samo”. Jest to oczywista nieprawda, co zaraz dowiodę. Jakie powinny być słuchawki dla gracza? Przede wszystkim WYGODNE. Prawdziwy gracz spędza przed komputerem długie godziny. Nie każdy chce, aby wszyscy domownicy słyszeli dźwięki płynące z głośników, zwłaszcza że bardzo często słownictwo graczy w trakcie zabawy jest dość… niewybredne. Czy słuchawki muszą być wyposażone w mikrofon? Kwestia gustu, ale na pewno jest to dość wygodne (zazwyczaj!).

Rozmiar

Przed zakupem słuchawki dobrze jest przymierzyć. Po pierwsze należy sprawdzić czy muszle pasują do kształtu naszych uszu, czy dobrze je obejmują i czy nie uciskają. Przy okazji warto sprawdzić sztywność pałąka, jego zakres regulacji oraz to czy jest owinięty jakimś materiałem. Uwierzcie, że kilka godzin spędzonych przed ekranem w niewygodnych słuchawkach to prawdziwe piekło. Bolą nie tylko uszy, ale także głowa. Z miejsca odrzucamy słuchawki dokanałowe, chyba że jesteśmy zwolennikami pejczy, lateksów, ćwieków i jesteśmy odporni na cierpienie.

Przewodowo czy bez?

Za możliwość korzystania ze słuchawek bezprzewodowych trzeba często słono płacić. Decydując się na takie rozwiązanie warto zainwestować w produkt, który będzie oferował godziwą jakość dźwięku i należytą jakość połączenia. Niestety nie istnieje coś takiego jak „tanie słuchawki bezprzewodowe”. Słuchawki bezprzewodowe to rozwiązanie doskonałe dla osób, które grają z dala od źródła obrazu, na przykład korzystając z telewizora, z padem w dłoni. Jeżeli podczas zabawy siedzicie w odległości kilkudziesięciu centymetrów od monitora to przed zakupem produktu WiFi zadajcie sobie proste pytanie: po co?

Z mikrofonem czy bez?

Słuchawki dla graczy bardzo często posiadają zintegrowany, bądź to odłączany mikrofon. Oczywiście takie rozwiązanie ma swoje zalety – nie trzeba inwestować w dodatkowy sprzęt. Przed zakupem warto jednak zwrócić uwagę, czy mikrofon posiada regulację i czy nie przylega nadto do twarzy. Często zdarza się mikrofony montowane „na sztywno” znajdują się zbyt blisko ust. Rozmówcy słyszą nasz oddech i inne niepożądane dźwięki a my czujemy się jakbyśmy mieli zaraz ów mikrofon połknąć.

#break#
Magia liczb

Pamiętajcie, że każdy z nas ma inny słuch. Wraz ze starzeniem się przestajemy słyszeć dźwięki o określonej częstotliwości (w tym miejscu polecam skorzystać z jednego z licznych testów w internecie). Do zabawy w zupełności wystarczyć powinny słuchawki o paśmie przenoszenia od 20 do 20 000 Hz. Generalnie rzecz biorąc urządzenie najlepiej jest osłuchać przed zakupem. Słuchawki mogą się od siebie kompletnie różnić pomimo podobieństw w specyfikacji producenta. Dużo zależy też od karty dźwiękowej. Osobiście uważam, że najtańszym rozsądnym rozwiązaniem dla osób planujących zakup słuchawek będzie karta dźwiękowa Asus Xonar DG.

Conowego.pl poleca:

Logitech Wireless Gaming Headset G930

Jak już wspomniałem wcześniej produkty bezprzewodowe są drogie… Nie inaczej jest w przypadku Logitech Gaming Headset G930. Jeśli jednak pod uwagę weźmiemy wrażenia płynące z odsłuchu cena wydaje się być w pełni uzasadniona i usprawiedliwiona. Dźwięk płynący z laserowo strojonych głośników o średnicy 40 mm jest po prostu obłędny. Po co zagracać pokój siedmioma głośnikami i subwooferem, skoro słuchawki G930 oferują dźwięk w technologii Dolby Surround 7.1? Nie muszę chyba mówić jak wiele daje dobry system dźwięku przestrzennego w grach, gdzie przeciwnik może nadejść z każdej strony. Muszle w słuchawkach są naprawdę ogromne, co sprawia, że nawet osoby z dużymi uszami mogą poczuć komfort. G930 posiadają mikrofon wyposażony w funkcję filtrowania szumów. Baterie są w stanie wytrzymać 10 godzin grania.

Inne polecane zestawy: Creative Aurvana Live!, Creative HS-800, Steelseries Siberia V2, Logitech G35 Headset