Wszechświat rozszerza się szybciej niż myślano

Wszechświat nieustannie się powiększa. To wiadomo od dawna, jednakże ciągle trwa debata odnosząca się do tego, w jakim tempie ów proces zachodzi. Różne pomiary dokonane na przestrzeni lat wskazywały bowiem odmienne wartości. Teraz, próbując wykluczyć anomalie zawarte w danych, naukowcy przedstawili nowe obliczenia i opublikowali ich wynik w nowym artykule w czasopiśmie Astrophysical Journal Letters.
W ramach ostatnich wysiłków badawczych naukowcy, którym przewodził profesor Adam Riess z Uniwersytetu Johna Hopkinsa, wykorzystali dane zebrane przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Na ich podstawie zespół doszedł do wniosku, że Wszechświat powiększa się w tempie o około 9% większym niż sugerowały poprzednie szacunki.
Używając nowej metody bazującej na obserwowaniu dziesiątek odległych gwiazd z pomocą potężnego obiektywu Kosmicznego Teleskopu Hubble’a, naukowcy zebrali dane, które pomogły oszacować prędkość, z jaką obiekty we Wszechświecie się od siebie oddalają. To pozwoliło na stworzenie obrazu ekspansji całego Wszechświata.

Obliczenia dotyczące tempa rozszerzania się Wszechświata bazujące na danych pochodzących z Kosmicznego Teleskopu Hubble zawsze były wyraźnie odmienne od wcześniejszych szacunków, przeprowadzanych w oparciu o obserwacje obiektów znajdujących się znacznie dalej od Ziemi. Dzięki temu, że prędkość światła jest stałą, naukowcy mogą patrzeć na odległe obiekty i widzieć, jak te zachowywały się miliardy lat temu – ponieważ ich światło dociera do nas po tych miliardach lat.
Najważniejszy wniosek płynący z ostatnich badań jest taki, że ostatnie szacunki tempa ekspansji Wszechświata kolidują ze starszymi odczytami. Najnowsze dane wskazują na szybszą ekspansję. Niemniej, niekoniecznie oznacza to, że którekolwiek z szacunków były błędne. Możliwe jest bowiem, że tempo rozszerzania się Wszechświata się zmienia – kto wie, czy nie za sprawą siły, której jeszcze nie zidentyfikowano.

Źródło: Astrophysical Journal Letters