Studenci dopną swego? Będzie referendum ws. ACTA?

Mimo, że nawet sam premier zaczął negatywnie wypowiadać się w sprawie ACTA a śladem Norwegii i Szwajcarii inne państwa europejskie (a nawet sam Parlament Europejski) zaczęły kręcić nosem na ten dokument sprawa pozostaje otwarta. Przynajmniej w kwestii referendum w naszym kraju. Dziś kończy się ogólnopolska akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ratyfikacji ACTA, zorganizowana przez studentów z Wrocławia. Pod koniec marca organizatorzy ogłoszą, ile podpisów zebrano. Pytanie, które zwolennicy referendum chcą zadać Polakom, brzmi: „Czy jest Pani/Pan za ratyfikacją przez Polskę umowy Anti-Counterfeiting Trade Agreement (ACTA)?”

Na stronie internetowej ReferendumACTA.pl będzie można śledzić liczbę spływających podpisów. Informacja ma być uaktualniana z godziny na godzinę. Oficjalny wynik akcji i dokładną liczbę zebranych podpisów organizatorzy chcą ogłosić podczas debaty we Wrocławiu, zaplanowanej na 31 marca. Na debatę zostaną zaproszeni m.in premier Donald Tusk, minister kultury Bogdan Zdrojewski, minister administracji i cyfryzacji Michał Boni, rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz, a także prawnicy i przedstawiciele dużych firm informatycznych. W planach jest również transmisja debaty online. Wszystko prawdopodobnie odbędzie się na wydziale prawa we Wrocławiu.
Na stronie pomysłodawców akcji można oglądać vloga szefów akcji i dowiedzieć się więcej o ACTA i samym pomyśle referendum. Dodajmy jeszcze dla porządku, że w tej chwili ratyfikację ACTA zwiesiły Polska, Austria, Łotwa, Czechy, Bułgaria i Rumunia. Nie podpisały jej m.in. Niemcy.

Źródło: PAP, referendumacta.pl