Sonda Parker Solar Probe pobiła kolejny rekord

W październiku poinformowaliśmy Was o tym, iż sonda Parker Solar Probe zbliżyła się do Słońca tak bardzo, jak żaden inny pojazd do tej pory. Teraz okazało się, że ta po raz dokonała tego osiągnięcia, bijąc własny rekord między 31 października a 11 listopada. Tym razem dzieliło ją od naszej gwiazdy niemal 28 milionów kilometrów.
Co ciekawe, podczas bicia rekordu sonda wykonała zdjęcie. Pokazuje ono coś, co jest strumieniem plazmy wyrzuconym przez Słońce w przestrzeń kosmiczną 8 listopada 2018 roku. Nie widać na nim jednak samego Słońca, wbrew temu co podają niektóre media. Znajduje się ono poza kadrem, po lewej stronie. Poza plazmą na zdjęciu możemy zobaczyć jednak Jowisza (spora jasna kropka).NASAWarto dodać, że w kwestii dystansu dzielącego sondę od Słońca, ta stale będzie poprawiać swój wynik. W 2024 roku Parker Solar Probe ma znaleźć się zaledwie 6,16 milionów kilometrów z dala od gwiazdy.
Sonda Parker Solar Probe ma do zrealizowania ryzykowną misję. Ma ona bowiem w zasadzie „dotknąć” Słońca, a dokładniej mówiąc jego korony, wewnątrz której ma bezpośrednio dokonać pomiarów. Jeśli misja się powiedzie, będziemy lepiej znać Słońce niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki niej powinniśmy poznać tajemnicę ekstremalnych temperatur korony, siły stojące za wiatrem słonecznym oraz energetyczne cząsteczki, które są wyrzucane przez gwiazdę z prędkością większą niż połowa prędkości światła. Odkrycia te mogą być przydatne podczas na przykład podejmowania prób ochrony przed wiatrem słonecznym, który wpływa na działanie ziemskich urządzeń elektronicznych.

Źródło:NASA