Sobotni rozbłysk był tylko zapowiedzią – wypatrujcie kolejnych meteorów

W ciągu najbliższego półtora tygodnia możemy spodziewać się widoku kolejnych kul ognia – bardzo jasnych meteorów oświetlających nocne niebo. Poza sobotnim przypadkiem, taki typ aktywności Taurydów Północnych został zauważony w 2005 roku.
Deszcze Taurydów występują co roku – od września do grudnia. Zazwyczaj, gdy to się dzieje, możemy oczekiwać widoku dziwnego kurzu uderzającego w naszą atmosferę z prędkością 105 tysięcy kilometrów na godzinę. Jednak, zjawisko to jest dość słabe, a dodatkowo przyćmiewają je inne deszcze – na przykład Perseidów. Ale, raz na 10 lat Ziemia podróżuje przez rój większych Taurydów, które mogą powodować powstawanie częstych i bardzo jasnych kul ognia. Wszystkie obliczenia wskazują na to, że rok 2015 jest właśnie jednym z tych lat.
Istnieją cztery rodzaje rojów Taurydów, a w tym północne i południowe. Wszystkie oderwały się od komety w różnym czasie i dlatego mają różne orbity. Oznacza to, że w ciągu najbliższego półtora tygodnia czeka nas sporo intensywnych efektów świetlnych. Na Taurydy południowe trafimy w nocy z 5 na 6 listopada, a północne – z 11 na 12 listopada.
Co więcej, te terminy zapewniają bardzo dobre warunki do podziwiania rozbłysków. W nocy 5 listopada pojawi się jedynie półksiężyc i nie wstanie aż do północy, co oznacza, że nie będzie blokować widoku mniejszych meteorytów. 11 listopada księżyc osiągnie nów, tym samym odsłaniając całe niebo.
By podziwiać deszcz Taurydów, najlepiej zwrócić głowę w kierunku konstelacji Byka. Taurydy północne pojawią się po północnej stronie gwiazdozbioru, a południowe – po południowej.
Gwiazdozbiór BykaDeszcz Taurydów jest fascynujący, ponieważ naukowcy uważają, że ta grupa kosmicznych skał może pochodzić nie tylko z samej komety Enckego, ale potencjalnego rozpadu większego obiektu, który pozostawił po sobie Encke i inne gruzy. To wyjaśniałoby, dlaczego deszcz Taurydów obejmuje większe fragmenty skał i jest bardziej podatny na tworzenie kul ognia niż inne deszcze meteorytów.
Choć to, że rok 2015 jest rokiem Taurydów nie zostało jeszcze w stu procentach potwierdzone, jedynym sposobem na przekonanie się czy to prawda, jest samodzielna obserwacja nieba. Wystarczy, że wyjrzycie przez odpowiednie okno, bądź wyjdziecie z domu.

Źródło: NASA