Składany Galaxy Fold opóźniony! Poważne kłopoty Samsunga

Samsung ma doświadczenie jeśli chodzi o wizerunkowe klęski towarzyszące premierom flagowych smartfonów. Wybuchowe Galaxy Note 7 – mówi Wam to coś? Tym razem problemem są kosztujące równowartość 10 000 złotych smartfony ze składanym ekranem Galaxy Fold, które miały debiutować 26 kwietnia w Stanach Zjednoczonych i 3 maja w Europie. Kilka dni temu recenzenci zaczęli donosić, że składane wyświetlacze w testowych egzemplarzach potrafią zepsuć się po dniu użytkowania. Samsung obiecał zbadać sprawę, ale premiery Folda miał nie przekładać. Tymczasem…Galaxy Fold premiera przełożonaSamMobile podaje, że chińska premiera Samsunga Galaxy Fold została opóźniona. Wydarzenia zaplanowane na wtorek i środę zostały anulowane i nie wyznaczono jeszcze ich nowego terminu. Na chwilę obecną nie wiadomo czy przesunięte zostaną także eventy w Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Firma Samsung ma poważny problem, bowiem o ile w przypadku niektórych testowanych egzemplarzy problemem była folia ochronna zdejmowana przez recenzentów, której zdjęcie przyczyniało się do awarii, to w wielu przypadkach ekran psuł się samoistnie.Samsung Galaxy FoldProblemy Galaxy Fold – o co chodzi?
Problemy testowanych egzemplarzy smartfonów Galaxy Fold są bardzo różne: czasem jedna połowa ekranu przestaje działać, innym razem wyświetlacz marszczy się w sposób czyniący sprzęt niezdatnym do użytku, w jeszcze innym ekran… rozwarstwia się. Są to w zasadzie wszystkie problemy, jakie mogą dotyczyć ekranów wykonanych w tej technologii i o występowanie których obawiali się potencjalni konsumenci.
W niektórych przypadkach zawalili recenzenci, którzy usunęli specjalną folię zabezpieczającą ekran, myśląc że jest to zwykła niskiej jakości folia chroniąca ekran. Samsung przestrzega przed tym krokiem, choć testujący twierdzą, że informacja ta nie jest widoczna i konsumenci nie będą tego świadomi.Samsung Galaxy FoldChcecie zobaczyć usterki Galaxy Fold na własne oczy? Proszę bardzo.Samsung Galaxy Fold
Samsung Galaxy FoldFirma Samsung miała wypuścić na rynek 1 milion smartfonów Samsung Galaxy Fold. Zainteresowanie w przedsprzedaży było ponoć ogromne i wyprzedały się wszystkie urządzenia. Trudno mi uwierzyć, aby aż milion urządzeń kosztujących równowartość ok. 10 000 złotych miało znaleźć swoich nabywców. Jest to wręcz niewiarygodne jeśli weźmiemy pod uwagę doniesienia o awaryjnych wyświetlaczach. Serio jest tyle ludzi, którzy chcą wcielić się w rolę królików doświadczalnych?

Czy Samsung zdoła wyeliminować bolączki ekranu zanim udostępni sprzęt w sprzedaży? Prawdę mówiąc nie wydaje mi się, żeby na tym etapie producent zdołał jakkolwiek uratować swoją sytuację. W najgorszym wypadku, w przypadku powtarzalności awarii, producenta czeka wycofanie produktu z rynku. W najlepszym… przyjmowanie zwrotów od sfrustrowanych klientów.
Producentowi z pewnością nie można zarzucić, że nie starał się dopracować urządzenia. Wbrew niektórym doniesieniom sugerującym, że smartfon był wydany „naprędce”, nad Galaxy Foldem pracowano kilka dobrych lat.
Galaxy Fold trafi do sprzedaży także w Polsce. Ile urządzeń okaże się wadliwych po kilku tygodniach lub miesiącach, skoro egzemplarze testowe potrafią zepsuć się po dniu, może dwóch? Jeśli chcecie kupić porządny smartfon z wysokiej półki, postawcie lepiej na „klasyczne” rozwiązania. Zapłacicie połowę lub nawet ćwierć tego, co Samsung życzy sobie za Galaxy Fold, a na pewno nie spotkają Was takie problemy.