Oto OLEDowy, 111-calowy, dwustronny telewizor od LG

OLEDy miały już dawno zawojować rynek konsumencki. Ultracienkie ekrany, wyświetlające obraz w wyjątkowo dobrej jakości są jednak wciąż zbyt drogie, aby zagościć w gospodarstwach domowych na całym świecie. Nie dziwi fakt, że producenci paneli OLED zaczynają mierzyć w segment biznesowy. Dowodem na to jest choćby zaprezentowany na targach IFA 111-calowy ekran OLED o rozdzielczości 4K, który wyświetla obraz po obu stronach panelu.
Na 111-calowy wyświetlacz składają się tak naprawdę trzy, ułożone w pionie, ekrany OLED o przekątnych 65-cali i 55-cali oraz zaledwie 5,3 mm grubości. W tym momencie dodać należy, że wiele smartfonów z najwyższej półki cechuje się grubością rzędu 6-7 milimetrów – dopiero to daje dobre wyobrażenie tego, jak bardzo cieniutki jest wyświetlacz OLED.
Trudno jest wyobrazić sobie zastosowanie domowe dla dwustronnego wyświetlacza, pod który trzeba podłączyć dwa zestawy głośników lub słuchawek – każdy odpowiedzialny za jedną jego stronę. Takie cudo z pewnością jednak świetnie radziłoby sobie na wszelkiego rodzaju prezentacjach i ekspozycjach.

Jeżeli jednak myślicie, że grubość rzędu 5,3-milimetra to szczyt możliwości technologii OLED, spieszymy z informacją, iż LG na tych samych targach IFA zaprezentowało wyświetlacz o przekątnej 55-cali i grubości poniżej… 1 milimetra! “Przypiąć” go można do odpowiednio przygotowanej do tego ściany za pomocą magnesów.

Źródło: inf. prasowa