Nietoperze mogą być kluczem do walki z chorobami takimi jak Ebola

Zespół badaczy z CSIRO niedawno przyjrzał się genomowi oraz układowi odpornościowemu nietoperzy – elementom powiązanym ze sobą bardziej, niż mogłoby się wydawać. Część układu odpornościowego stanowią interferony – białka, które komórki wytwarzają reagując na obecność patogenu w organizmie i uruchamiając mechanizmy obronne organizmu. Mechanizmy z kolei pomagają w zwalczaniu choroby. Naukowcy odkryli, że u nietoperzy występuje mniej interferonów niż u ludzi, jednak potrafią je znacznie lepiej wykorzystać.
W organizmie człowieka występuje 12 rodzajów interferonów. Do tej pory najlepiej poznaliśmy interferony typu I, które wkraczają do akcji, gdy zostaniemy zarażeni wirusami lub bakteriami. Mają one wiele funkcji, a jedną z nich jest transkrypcja określonych genów i synteza białek, które będą walczyć z wirusem, a także ogólna aktywacja układu odpornościowego.
Interferony typu I wywołują między innymi dojrzewanie i namnażanie tak zwanych komórek NK (Natural Killer), które patrolują organizm, odnajdują zarażone komórki i powodują uwalnianie białek zwanych cytokinami. Cytokiny z kolei, między innymi, indukują apoptozę, czyli programowaną śmierć komórki. Oczywiście, to nie wpływa pozytywnie na to, jak czujemy się podczas choroby. Okazuje się jednak, że w przypadku nietoperzy jest zupełnie inaczej.
Nietoperze mają jedynie trzy typy interferonów, ale w ich organizmach interferony typu pierwszego są aktywne przez cały czas, niezależnie od tego, czy zostały zakażone, czy nie. Jak widać, ich układ odpornościowy znalazł sposób na bycie w ciągłej gotowości, bez nadmiernego zużycia energii, ani wywoływania śmierci własnych komórek.
Badania są jeszcze na bardzo wczesnym etapie, ale naukowcy mają nadzieję, że w przyszłości będą w stanie opracować sposób na zmianę trybu pracy naszych układów odpornościowych, by zachowały się tak jak w przypadku nietoperzy.

Źródło:CSIRO