Najpopularniejszą wersją Androida jest ta… z końca 2010 roku!

Kiedy Google po raz pierwszy pokazało światu Androida, chyba nikt nie wróżył systemowi aż tak dużego sukcesu. Nieoczekiwane szybko stało się jednak faktem, a oprogramowanie zdobyło większą część mobilnego rynku i tytuł smartfonowego/tabletowego króla. Jak co miesiąc, firma opublikowała statystyki udziału poszczególnych wersji „zielonego robocika” na tle całego systemu operacyjnego. Niestety, nie wygląda to dobrze.

Najpopularniejszą wersją Androida wciąż jest bowiem 2.3 Gingerbread. Wśród wszystkich urządzeń z OS Google, znajdziemy go na ponad 44% sprzętu! Warto przy tym zauważyć, że bardzo popularny „pierniczek” to już… dziadek! System zadebiutował bowiem końcem 2010 roku, a więc grubo ponad 2 lata temu.

Za taki stan rzeczy odpowiada głównie opieszałość producentów urządzeń mobilnych, którzy z aktualizacjami albo się nie spieszą, albo po prostu z nich rezygnują, chcąc zwiększyć tym samym sprzedaż bardziej aktualnego sprzętu. Zdecydowanie nie jest to podejście, które moglibyśmy pochwalić.

Pomimo długiej obecności na rynku mocno trzyma się także Ice Cream Sandwich – 28,6%. W stosunku do ubiegłego miesiąca możemy jednak zaobserwować małą, ale pozytywną tendencję – udziały dwóch wspomnianych wcześniej wersji systemu nieznacznie spadły na korzyść Jelly Bean, potocznie zwanego „żelką”. Wersja 4.1.x gości już bowiem na 16,5% wszystkich urządzeń z oprogramowaniem Google.

Jak nietrudno się domyślić, niektórzy użytkownicy korzystają jeszcze ze starszych (Donut – 0,2%, Eclair – 1,9%, Froyo – 7,6 %) albo mniej popularnych (Honeycomb – 0,3%) wersji systemu. Jest to jednak zdecydowana mniejszość.

Źródło: google,